Zapraszamy na wczasy !Augustyna donosi

OW AUGUSTYNA - Jastarnia | Willa AUGUSTYNA - Jastarnia | OW ŻEGLARZ - Jastrzębia Góra
Rezerwacja | Cennik | Dojazd | O Półwyspie | O nas | Sznurki | Teneryfa | Księga Gości
Widok na morze | Pogoda | FAQ | DVD | FotoGaleria | Donosy | Pomoc | Kontakt

***** Donosy prosto z plaży w Jastarni *****

Donosy pochodzą z plaży przed OW Augustyna w Jastarni.
Wiadomości z poprzednich lat znajdziecie w archiwum.
Donosy sponsoruje Apartament La Perla w El Medano.




Znajdź nas na:

Facebook:
Facebook - Augustyna.pl

Youtube:
Youtube - Kanał Augustyna.pl


Vimeo:
VIMEO - Kanał Augustyna.pl i SurfMedano.com

Donos z dnia 31-03-2005, a dokładniej z godziny 20:09
Szast-prast i prawie skończył się nam marzec. Trzeba przyznać, że skończył się urokliwie. Przynajmniej w Jastarni...;-)

Donos z dnia 31-03-2005, a dokładniej z godziny 11:56
Ostatnie kilka dni stały pod znakiem słońca i budzącej się wiosny. Wraz z wiosną na terenie gminy Jastarnia rozpoczęły się prace związane z Programem Rozwoju Turystyki wokół Zatoki Gdańskiej. Na naszym terenie program ten obejmuje budowę 2 pomostów pływających w porcie w Jastarni, adaptację schronów bojowych z 1939r i przystosowanie ich do zwiedzania, budowę mola w Jastarni (na przedłużeniu ulicy Stelmaszczyka), budowę pomostu pływającego i budynku stacji turystycznej w Kuźnicy. Planowane zakończenie prac to jesień bieżącego roku.

Donos z dnia 29-03-2005, a dokładniej z godziny 19:31
Na koniec kolejnego słonecznego dnia, kolejny wieczorny widoczek ocalony od zapomnienia.

Donos z dnia 29-03-2005, a dokładniej z godziny 15:50
Tak jak wczoraj, taki i dziś jest bardzo słonecznie, rześko i coraz bardziej wiosennie. Jutro też tak będzie.

Donos z dnia 28-03-2005, a dokładniej z godziny 19:20
Święta, Święta i... po Świętach...

Donos z dnia 28-03-2005, a dokładniej z godziny 16:11
Drugi dzień Świąt Wielkiej Nocy również okazał się słoneczny i radosny. Jest wprawdzie bardzo rześko (+4C), ale coraz bardziej kolorowo i coraz bardziej wiosennie, a nieraz wręcz wakacyjnie, by nie powiedzieć plażowo. Oczywiście jesli ktos nie lubi wygrzewać się na słońcu, może inaczej spędzać czas: a to na rowerze, a to na koniu, a to w samolocie...;-)
Jak widać na Półwyspie jest słonecznie i wszystko wskazuje na to, że będzie słonecznie przez najbliższe kilka dni. To zasługa słonecznego wyżu skandynawskiego, który bedzie nam królował w tym i następnym tygodniu.

Donos z dnia 27-03-2005, a dokładniej z godziny 19:00
Pierwszy dzień Świat stał pod znakiem słońca i błękitnego nieba. Było zupełnie niebiesko i bezwietrznie, ani jedna zmarszczka nie mąciła lustra wody i dalej by tak pewnie było, gdyby nie nadszedł mglisty wieczór, który diametralnie zmienił paletę barw...

Donos z dnia 27-03-2005, a dokładniej z godziny 09:43
Wesolych Swiat!
Pogodnych Świąt Wielkiej Nocy,
dużo radości, żadnych przykrości,
bogatego zajączka, smacznego jajka,
i niezbyt mokrego dyngusa!








Donos z dnia 25-03-2005, a dokładniej z godziny 17:04
Film DVD - WindDvdSurfing w słabowiatrowym stylu dowolnym
Święta Wielkiej Nocy niebawem, więc wielkanocny zajączek już zaczyna grasować po okolicy i rozdawać pierwsze prezenty.
Donosom zajaczek już przyniósł prezent w postaci sponsora, czyli fimu DVD pod wiele mówiącym tytułem WindDvdSurfing w słabowiatrowym stylu dowolnym .
Więcej szczegółów znajdziecie Państwo na stronie http://dvd.augustyna.pl.
No cóż... najzwyczejniej w świecie ZAPRASZAMY! Podobno warto!

Donos z dnia 25-03-2005, a dokładniej z godziny 08:37
Dziś Polska jest pod wpływem wyżu znad Warmii, w ciepłej masie powietrza. Temperatura powietrza wyniesie od +8C w Suwałkach do +16C we Wrocławiu! Będzie więc bardzo ciepło i wiosennie, ale żeby nie było tak dobrze, to raczej będzie pochmurno, a czasem mglisto.
W ten weekend czekają nas dwa ważne wydarzenia. Pierwsze to zmiana czasu z zimowego (GMT+1) na letni (GMT+2), której dokonamy w nocy, z ostatniej soboty na niedzielę marca przesuwając wskazówki zegara 1 godzinę do przodu, co zmartwi śpiochów, a ucieszy łakomczuchów, bo śniadanie wielkanocne będzie szybciej podane.
Drugie wydarzenie to oczywiście Święta, które zapowiadają się rześko, ale pogodnie i sucho, więc będzie okazja do rozgrzeszających obżarstwo spacerów i podziwiania pierwszych oznak wiosny.
Po Świętach niestety czeka nas małe ochłodzenie, ale z nadejściem kwietnia zrobi się cieplej i w końcu naprawdę zacznie się wiosna...

Donos z dnia 24-03-2005, a dokładniej z godziny 12:34
Dziś w Jastarni jest pochmurno i bezwietrznie, ale stosunkowo ciepło (+8C), więc z ziemi na potęgę wyłażą różne "cosie", co z koleji świadczy o tym, że chyba naprawdę wiosna jest blisko.

Donos z dnia 23-03-2005, a dokładniej z godziny 17:54
Na koniec dnia jeszcze jeden wieczorny widoczek ocalony od zapomnienia. Jutro już nie tak słonecznie, nawet wiosenny kapuśniaczek może sie zdarzyć, ale nadal stosunkowo ciepło.

Donos z dnia 23-03-2005, a dokładniej z godziny 15:23
Co się miało stać, stało się. Około godziny 14.00 w Jastarni było +10C, więc plan dnia został wykonany. Z tej, a może innej, a może zupełnie bez okazji mieliśmy też przyjemność obserwować śmiałka, który najpierw przypiął sobie do pleców śmigło, później doczepił sobie jeszcze nad głową paralotnie, wystartował i zawisł nam nad głowami. Cała operacja była czujnie obserwowana przez lokalnych fachowców od szybowania w przestworzach, ale nie wzbudziła u nich entuzjazmu. Podobno tradycyjne sposoby latania są mimo wszystko lepsze.

Donos z dnia 23-03-2005, a dokładniej z godziny 08:12
Trzeba przyznać, że łysy faktycznie uporał się przez noc z wczorajszymi cirrusami i teraz niebo znów jest bezchmurne, więc jest szansa na to, by temperatura powietrza osiągnęła dziś w Jastarni wartość dwucyfrową.

Donos z dnia 22-03-2005, a dokładniej z godziny 18:02
Kolejnym dowodem na zbliżającą się wielkimi krokami wiosnę może być najzwyklejsza mucha na oknie, bo jak pewnie każdy zauważył muchy zimą nie latają...;-)
Jest słonecznie, ale chłodno - dziś dobiliśmy w Jastarni do +6C, jutro może w końcu osiągniemy wynik dwucyfrowy. Póki co niebo nam się trochę zabazgrało cirrusami, ale podobno w nocy łysy zrobi z nimi porządek i jutro z powrotem niebo będzie, tak jak dziś, bezchmurne.

Donos z dnia 22-03-2005, a dokładniej z godziny 12:25
Od kilku dni było słychać, ale teraz dopiero udało się sfotografować lecącego w kluczu nad Półwyspem żurawia (łac. Grus grus). Częśc z żurawi zostanie w Polsce, a część poleci dalej na północ aż do Szwecji, Finlandii. Stada żurawi w przelocie lecą kluczem (coś na kształt litery V) na wysokosci kilkuset metrów z prędkościa dochodzącą do 80 km/h i wydają charakterystyczny "klangor" (coś mniej więcej jak "krurr"). Polskie żurawie jesienią odlecą na południowy zachód i będą zimować w Hiszpanii i północnej Afryce. A my tymczasem czekamy na bociany, które lada chwila powinny się pojawić. Wtedy juz nparawde będzie wiosna. A jak przyjecą jaskółki, to już prawie będzie można mysleć o lecie...;-)

Donos z dnia 22-03-2005, a dokładniej z godziny 09:18
Wystarczyło trochę słońca i wszystko co siedziało w ziemi, zaczęło piąć się do góry.

Donos z dnia 22-03-2005, a dokładniej z godziny 07:59
Ani jednej chmurki na błękitnym niebie - tak, wtorek zaczyna się naprawdę miło, choć rześko.

Donos z dnia 21-03-2005, a dokładniej z godziny 18:36
Trzeba przyznać, że wiosna ostro wzięła sie do roboty, bo wieczór pierwszego roboczego dnia wiosny był naprawdę malowniczy zarówno w pionie, jak i w poziomie. A po zachodzie słońca też nie było najgorzej.

Donos z dnia 21-03-2005, a dokładniej z godziny 17:10
Pierwszy roboczy dzień wiosny upłynął na wagarach. Nikt wody w Zatoce nie pilnował i nam uciekła, ale podobno to kolejny znak, że wiosna tuż, tuż. Co roku mniej więcej o tej porze poziom wody w Zatoce Puckiej spada, by powrócić do normalnego stanu w lecie. Za to juz teraz mamy ładne widoczki!

Donos z dnia 20-03-2005, a dokładniej z godziny 17:34
Pierwszy dzień wiosny powolutku kończy się...

Donos z dnia 20-03-2005, a dokładniej z godziny 09:09
Dziś o godzinie 13:31 w Jastarni Słońce wkroczy w znak Barana, przetnie tzw. równik niebieski i przejdzie na północną półkulę sfery niebieskiej. To znaczy, że po prostu zacznie się kalendarzowa wiosna. Wbrew powszechnemu przekonaniu dziś dzień nie trwa tyle samo co noc, gdyż z powodu refrakcji i kątowych rozmiarów tarczy słonecznej dzień jest już dłuższy od nocy w Jastarni od dnia 18 marca (wschód Słońca 05:53, zachód 17:55). Dziś zaś dzień będzie trwał już 12 godzin i 11 minut (od 05:48 do 17:59).
Dziś też przypada dzień wagarowicza, ale ponieważ jest niedziela i na wagary nie da się iść, więc pewnie w poniedziałek szkoły będą świeciły pustkami.
Jakby tego było mało dziś mamy też Niedzielę Palmową, a to dlatego, że następna niedziela będzie pierwszą niedzielą po pierwszej wiosennej pełni Księżyca (ta pełnia będzie w Jastarni dnia 25-03-2005 o godzinie 22:01), czyli zgodnie z tradycja będzie to niedziela WielkaNocna.
Jakby tego wszystkiego było mało, wtedy też zmienimy czas na letni, a to dlatego że zmianę czasu z zimowego (GMT+1) na letni (GMT+2) dokonujemy w nocy z ostatniej soboty na niedzielę marca. Robimy to przesuwając wskazówki zegara 1 godzinę do przodu, czyli będziemy spać krócej tej nocy.
Dla przypomnienia zmianę czasu z letniego na zimowy dokonujemy w nocy z ostatniej soboty na niedzielę października przesuwając wskazówki zegara 1 godzinę do tyłu.
No i to chyba wszystko co się tyczy astronomiczno-wagarowo-świąteczno-wiosennych ciekawostek związanych z nadejściem wiosny. Następna garść tego typu informacji we wtorek 21 czerwca o godzinie 08:47, kiedy to w Jastarni zacznie się kalendarzowe lato.

Donos z dnia 19-03-2005, a dokładniej z godziny 12:28
Na Bałtyku mamy dziś lekki sztorm, więc jest rześko, ale ładnie. To widać i z dołu, i z góry.

Donos z dnia 18-03-2005, a dokładniej z godziny 08:04
Sytuacja baryczna, która utrzymywała się przez ostatnie dni (wyż "na dole" mapy Europy, niż "na górze") zmienia się na wyż "po prawej", niż "po lewej". W związku z tym kierunek wiatrów zmienia się z zachodniego na północny i zamiast ciepłego powietrza znad Atlantyku nad Polskę zacznie napływać chłodniejsze powietrze z północy, co najwcześniej i najbardziej odczują mieszkańcy Warmii i Mazur.
Ten tydzień miał za zadanie usunąć z Półwyspu śnieg i to mu się udało. Pracy było dużo, więc tydzień się zmęczył i w weekend nie będzie już tak ciepło, ale za to powinno być trochę słońca i przestanie padać. Z powodu chwilowego powrotu na zimową stronę zera mokre teraz drogi i chodniki mogą zamienić się w bardzo niebezpieczne lodowiska. Ale jeśli dobrze uważać, to nie powinno się nic stać i będzie można cieszyć się słoneczkiem i błękitem nieba, o ile oczywiście nas nie zawiodą i rzeczywiście się pojawią.
Ponieważ w marcu jest jak w garncu (te oklepane przysłowia naprawdę maja w sobie dużo prawdy) od poniedziałku, żeby nie było nudno, znów zacznie się ocieplenie, i znów pod koniec tygodnia dobijemy do +10C. Później zaś będą Święta, a później kwiecień-plecień co przeplata trochę zimy, trochę lata...

Donos z dnia 17-03-2005, a dokładniej z godziny 15:20
W dalszym ciągu ani z dołu, ani z góry sytuacja nie wygląda różowo, ale wiosna niewątpliwie powolutku nadchodzi.

Donos z dnia 17-03-2005, a dokładniej z godziny 09:32
Jest +7C, śnieg zniknął, ale deszcz pada. Chyba niedługo powinno już coś zacząć z ziemi wyłazić.

Donos z dnia 16-03-2005, a dokładniej z godziny 10:17
Deszczyk siąpi, śnieg znika, czekamy na wiosnę...;-)

Donos z dnia 15-03-2005, a dokładniej z godziny 13:51
Słonko nam czasami świeci w oczy, a wiatr w nie wieje - nic dziwnego, że człowiek głodnieje. Na szczęście w Bałtyku są jeszcze ryby i dzielni rybacy je łowią, abyśmy mieli co jeść. Nie wiadomo tylko co na to same rybki, bo głosu jak wiadomo nie mają... jedne się z tego śmieją, inne smutne są...

Donos z dnia 15-03-2005, a dokładniej z godziny 12:12
W Europie ustabilizowała się na najbliższe dni sytuacja baryczna, która w skrócie wygląda tak, że na północy mamy niż, a na południu wyż. Te dwa obszary baryczne współdziałając niczym dwa ogromne tryby zasysają nad nasz piękny kraj z zachodu ciepłe i wilgotne powietrze atlantyckie. Ten ciepły przeciąg ma w naszych okolicach siłę około 5-6 stopni w skali Beauforta i może głowy nie urywa, ale na naszym wąskim pasku piasku daje się we znaki. No cóż... nic nie ma za darmo, coś za coś, czyli w tym wypadku odwilż za cenę wiatru, a z czasem i opadów deszczu.

Donos z dnia 15-03-2005, a dokładniej z godziny 10:19
Wczoraj w Nowym Sączu zanotowano temperaturę +9C, pojutrze i u nas tak będzie. Wśród półwyspowego ptactwa da się zaobserwować duże poruszenie - jedni przylatują, inni odlatują, jeszcze inni krążą. To wszystko daje podstawy do przypuszczeń, że wiosna naprawdę jest tuż, tuż i do nas niedługo przyjdzie w całej krasie.

Donos z dnia 14-03-2005, a dokładniej z godziny 17:33
Błękitnego nieba to nam dziś nie brakowało. Jutro równie ciepło, ale już nie tak pogodnie, a pojutrze jeszcze cieplej tyle, że raczej deszczowo.

Donos z dnia 14-03-2005, a dokładniej z godziny 14:06
Można powiedzieć, że ten poniedziałek spełnia pokładane w nim nadzieje...;-)

Donos z dnia 14-03-2005, a dokładniej z godziny 11:17
Zgodnie z podanym wczesniej harmonogramem temperatura powietrza przeskoczyła dziś nad ranem na dodatnią stroną zera i choć mamy jeszcze troche śniegu, to pod koniec tygodnia nie powinien zostać już po nim nawet ślad.

Donos z dnia 13-03-2005, a dokładniej z godziny 16:40
Powolutku kończy się ta zimowa niedziela, a w poniedziałek o o godzinie 07:00 zaczynamy wiosenną odwilż...

Donos z dnia 13-03-2005, a dokładniej z godziny 10:07
To najprawdopodobniej ostatnia tak zimowa marcowa niedziela. Jeśli stanąć na wydmie i popatrzeć w dół, to zima najwyraźniej trzyma, ale jeśli zadrzeć nieco głowę w górę to zimy jest jakby mniej, a w dodatku od poniedziałku ma być odwilż na całego.

Donos z dnia 12-03-2005, a dokładniej z godziny 12:26
A nad morzem jest faliście, niebiesko i perliście...;-)

Donos z dnia 12-03-2005, a dokładniej z godziny 08:27
Sobota zaczęła się nawet przyzwoicie, a jeśli do tego dodać nadlatujące klucze ptaków, to oczywistym stanie się fakt, że niedługo dolna panorama ustapi miejsca górnej...;-)

Donos z dnia 11-03-2005, a dokładniej z godziny 08:06
Ostatnie badania atmosfery dowodzą, że dziś Polacy są pod wpływem... głębokiego niżu znad południowej Szwecji. Napływa do nas wilgotne i cieple powietrze z zachodu, a ciśnienie spada - jednym słowem mamy odwilż.
Jednak w marcu podobno bywa jak w garncu i tak właśnie będzie w ten weekend. Dziś zacznie się odwilż, jutro skończy, a w niedzielę trochę mrozu. To co się dziś i jutro rozpuści, pojutrze zamarznie, wiec będzie bardzo ślisko. Uważajcie na drogach i chodnikach! Ale już w poniedziałek znów powinna wrócić odwilż. Patrząc na 17-dniowa prognozę można z dojść do wniosku, ze ten weekend to chyba już ostatni na Półwyspie zimowy weekend - następne będą już bardziej wiosenne, choć jak to w marcu-garncu bywa i odwilż, i mróz, i groch, i kapusta zdarzyć się mogą. Pożyjemy, zobaczymy ...;-)

Donos z dnia 10-03-2005, a dokładniej z godziny 11:23
Patrząc na prognoze 17-dniową wydaje się, że wiosna przyjdzie o czasie, czyli gdzieś w okolicach 20 marca, kiedy na Półwyspie ma być nawet +9C i być może powtórzy się sytuacja z zeszłego roku. Póki co mamy lekką odwilż i w ramach kuszenia wiosny mamy też kilka bardzo gorących zdjęć z bardzo gorącego kraju.

Donos z dnia 09-03-2005, a dokładniej z godziny 23:42
Po poniedziałkowo-wtorkowej słonecznej odwilży znów złapała nas zima i trzyma. Na szczęście w piatek od zachodu zacznie napływać ciepłe powietrze. Co ciekawe, w nocy z czwartku na piątek różnica temperatur pomiędzy Półwyspem a odległym o około 200 km Wilnem na Litwie przekroczy 20 stopni - u nas będzie +1C a u nich -21C, czyli mniej wiecej co 10 km na wschód temperatura bedzie spadała o 1 stopień Celsjusza.

Donos z dnia 08-03-2005, a dokładniej z godziny 16:25
Co jak co, ale wieczór zapowiada się romantycznie...;-)

Donos z dnia 08-03-2005, a dokładniej z godziny 11:07
Pogoda, chyba specjalnie dla naszych Pań, poprawiła się. Mamy +3C, świeci słońce, śnieg się topi i jest najzwyczjniej w świecie ładnie. Tak trzymać!

Donos z dnia 08-03-2005, a dokładniej z godziny 08:39
Dziś 8 dzień marca, czyli Dzień Kobiet. Wszystkim Paniom życzymy wszystkiego NAJ, a w naszym skromnym buckieciku mamy dla nich różowego tulipanka, niewinne konwalie, żółciutką różyczkę, białe stokrotki, pomarańczowego nieznajomego, a nawet wiosenną wisienkę.
Nie tylko w Dniu Kobiet, bądźmy dla Pań mili, bo co byśmy bez Nich Panowie zrobili?

Donos z dnia 07-03-2005, a dokładniej z godziny 09:57
Jastarnie zasypał śnieg. Teraz z powodu silnego wiatru tworzą się zaspy. Ale dziś mała odwilż. Plan tego tygodnia jest taki: po dzisiejszej odwilży, od jutra tak ze trzy dni mrozu, a od piątku znów odwilż. A później wiosna i lato...;-)

Donos z dnia 05-03-2005, a dokładniej z godziny 09:07
I trwa nam ten piąty dzień marca...

Donos z dnia 05-03-2005, a dokładniej z godziny 07:25
I nastał nam piąty dzień marca...

Donos z dnia 04-03-2005, a dokładniej z godziny 16:11
Troche śniegu nam spadło z nieba, ale drogi są przejezdne. To co stało się w Czechach chyba nam chwilowo nie grozi.

Donos z dnia 04-03-2005, a dokładniej z godziny 07:28
Polska balansuje na zmarszczce podwyższonego ciśnienia pomiędzy niżami znad Bałkanów oraz Morza Norweskiego i pozostaje w tej samej co dotychczas zimnej masie powietrza, czyli zima na Półwyspie nadal trzyma, ale już nie tak mocno. To znaczy śniegu mamy aż za dużo (kto musi odśnieżać wokół domu, ten wie o co chodzi, a kto nie musi - niech sobie wyobrazi), ale mróz już nie jest zbyt wielki (w nocy do -5C, w dzien. około -2C). Niestety brakuje nam trochę słoneczka, wiec jest szaro-biało, ale podobno dziś możemy liczyć na rozpogodzenia, więc może będzie biało-błękitnie. Zatoka na wysokości Jastarni pomimo mrozu jakoś nie chce zamarznąć na nowo, wiec nie mamy lodowiska, czego nie można powiedzieć o drogach (a właściwie to drodze, bo mamy tylko jedną. Ogólnie rzecz ujmując jakoś sobie na naszym wąskim pasku piasku przysypanym śniegiem radzimy, a czasem to nawet ładnie tu bywa nawet zimą, a zimowe wieczory bywają nawet romantyczne...
A kiedy wiosna? No cóż... jakby na to nie patrzeć to wiosna już za 17 dni!

Donos z dnia 03-03-2005, a dokładniej z godziny 16:19
Jakoś tak szaro-biało się w Jastarni zrobiło i to zarówno po lewej, jak i po prawej. Trzyma delikatny mróz (-2C), Zatoka jednak nie jest zamarznięta, tylko pokryta przy brzegu mieszaniną luźnego lodu i śniegu. Drogi i ściezki rowerowe są z grubsza rzecz biorąc przejezdne. Można powiedzieć, że zima trzyma, a my sobie jakoś radzimy...;-)

Donos z dnia 02-03-2005, a dokładniej z godziny 09:15
Zima nadal trzyma. Niestety w wersji szaro-burej. Utrzymujący się od weekendu mróz na poziomie -5C "upiększa" wracajace z morza z ładowniami pełnymi rybek kutry rybackie. Takie "ozdobniki może i ciekawie wyglądają, ale znacząco pogarszają stateczność kutrów (duża masa powyżej środka ciężkości), stąd są przez załogi bezwzględnie obtłukiwane.

Donos z dnia 01-03-2005, a dokładniej z godziny 09:19
Szast-prast i luty za nami. Był dość zmienny - skakał z plusa na minus i z minusa na plus, a wszystko gdzieś pomiędzy +5C a -7C, czyli bywało słonecznie i ciepło lub słonecznie i zimno lub pochmurno i ciepło lub pochmurno i zimno lub też bywało słonecznie, wietrznie i gorąco. Jak to było dokładniej opisują lutowe donosy.
Teraz zaś mamy już marzec, a w marcu jest jak w garncu, z tym że chwilowo w tym garncu jest mróz i śnieg, ale podobno w przyszłym tygodniu ma to się zmienić.

=======================================================

Donosy z poprzednich miesięcy znajdziecie Państwo w naszym Archiwum.

Jeśli jakakolwiek fotografia z "Donosów" jest z Twoim udziałem, a z jakichkolwiek powodów jest Ci to nie rękę, napisz na adres info@augustyna.pl. Zdjęcie zostanie natychmiast usunięte z sieci i innych nośników. Tutaj natomiast znajdziecie pozostałe zasady wykorzystania naszych zdjęć.


Początek strony

Strona główna