Zapraszamy na wczasy !Augustyna donosi

OW AUGUSTYNA - Jastarnia | Willa AUGUSTYNA - Jastarnia | OW ŻEGLARZ - Jastrzębia Góra
Rezerwacja | Cennik | Dojazd | O Półwyspie | O nas | Sznurki | Teneryfa | Księga Gości
Widok na morze | Pogoda | FAQ | DVD | FotoGaleria | Donosy | Pomoc | Kontakt

***** Donosy prosto z plaży w Jastarni *****

Donosy pochodzą z plaży przed OW Augustyna w Jastarni.
Wiadomości z poprzednich lat znajdziecie w archiwum.
Donosy sponsoruje Apartament La Perla w El Medano.




Znajdź nas na:

Facebook:
Facebook - Augustyna.pl

Youtube:
Youtube - Kanał Augustyna.pl


Vimeo:
VIMEO - Kanał Augustyna.pl i SurfMedano.com

Donos z dnia 31-03-2006, a dokładniej z godziny 09:41
A teraz prawdziwa sensacja! Pan Zenon Detlaff z kutra KUŹ-47 spotkał i sfotografował na wodach Zatoki Gdańskiej prawdziwego wieloryba! Najprawdopodobniej humbaka. Szczegóły można znaleźć tutaj.

Donos z dnia 31-03-2006, a dokładniej z godziny 08:19
Nad Europą niż obok niżu i tylko basen Morza Śródziemnego jest pod wpływem wyżu. Polska zaś jest pod wpływem zatoki niżowej związanej z niżem znad Szwecji w strefie frontów atmosferycznych. Jest i raczej będzie pochmurno i mokro, ale napływa do nas ciepłe powietrze z zachodu. Za nami prawdziwie wiosenny tydzień, a przed nami raczej przedwiosenny weekend. Będzie stosunkowo ciepło, ale nieco zimniej niż w tygodniu bywało. Na Półwyspie śniegu praktycznie już nie ma, za to na Zatoce Puckiej lodu nie brakuje. Jest słaby i podchodzi wodą, ale pokrywa około 70% powierzchni Zatoki na zachód od linii Kuźnica-Puck, a to oznacza, że utrzyma się tam również przez pierwsze dni kwietnia, co z kolei nie wróży wysokich temperatur powietrza przez najbliższe dni i dwucyfrowych temperatur wody na długi weekend majowy. No, ale oczywiście wszystko jest możliwe. Zresztą żadna temperatura nie jest straszna dla miłośników deski z żaglem. A kiedy w końcu będzie ta prawdziwa wiosna? Ano, rozkład bóli reumatycznych zaprzyjaźnionych szyprów rybackich wskazuje, że w nadchodzącym tygodniu czeka nas jeszcze małe ochłodzenie i dopiero po nim, gdzieś w drugiej połowie kwietnia będzie można na Półwyspie ubrać koszulki z krótkim rękawkiem. Taka to zresztą natura kwietnia. Wszak to on właśnie przeplata trochę zimy, trochę lata...

Donos z dnia 29-03-2006, a dokładniej z godziny 21:37
Dziś było zaćmienie słońca, ale niestety z powodu chmur niezbyt wodoczne w Jastarni. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. A ma się zaćmienie z 31 maja 2003. Też fajne...;-)

Donos z dnia 29-03-2006, a dokładniej z godziny 09:39
Wiosna. Normalnie wiosna. Tylko tyle i aż tyle. W południe na termometrze powyżej +10C, a o poranku +5C, dużo rosy, a cisza taka, że słychać jak roślinki rosną. Podobno na Bałtyku jest wieloryb, tylko nie wiadomo gdzie i jaki... normalnie wiosna! Gdyby ktos miał ochotę na więcej porannie wiosennych fotek, są oczywiście w naszej najnowszej PorannejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 28-03-2006, a dokładniej z godziny 09:06
Pogodnie, cieplutko (+6C), wiosennie i do tego nie pada. Naprawdę jest ładnie. Na morskich plażach już nie ma śniegu, na Zatoce lodu lodu coraz mniej, a z ziemi wyłazi wszystko co może. To chyba jednak wiosna...

Donos z dnia 27-03-2006, a dokładniej z godziny 12:39
Poniedziałek sprzed tygodnia wyglądał tak, a dzisiejszy poniedziałek wygląda tak. Podobno jaki poniedziałek taki cały tydzień. To zdaje się sprawdzać, bo o ile poprzedni tydzień był raczej pogodny, to nadchodzący zapowiada się wprawdzie ciepło, ale też pochmurno, mglisto i wilgotno.

Donos z dnia 26-03-2006, a dokładniej z godziny 18:35
Miała być wiosna, jest raczej zima, ale windsurferów po raz drugi nic nie zatrzyma!!

Donos z dnia 26-03-2006, a dokładniej z godziny 15:29
W marcu jak w garncu. Miała być wiosna, jest raczej zima, ale windsurferów nic nie zatrzyma!

Donos z dnia 25-03-2006, a dokładniej z godziny 12:31
Upału nie ma, wiosny chyba też jeszcze nie ma, ale w zaciszu ogródka zarówno przebiśniegi, jak i tulipany oraz żonkile radzą sobie zupełnie dobrze.

Donos z dnia 24-03-2006, a dokładniej z godziny 17:53
Na koniec dnia mamy niezwykle malowniczy wieczorny widoczek, ale niestety świadczy on o tym, że od zachodu idą ku nam chmury. Już jutro przyniosą nam one ocieplenie i deszcz, czyli po prostu wiosnę, choć akurat chyba nie o takiej marzyliśmy. Ale lepsza tak, niz żadna!

Donos z dnia 24-03-2006, a dokładniej z godziny 09:41
Nad Polska panuje wyż z centrum nad Kijowem. Dzięki niemu nad obszar naszego pięknego kraju napływa suche i nieco cieplejsze powietrze z południowego zachodu i w dodatku dziś w całym kraju spodziewać się można słońca. Niestety lub stety już jutro miejsce wyżu zajmie niż. Niestety, bo przyniesie deszcz, błoto i niskie ciśnienie, a stety, bo będzie to pierwsza oznaka wiosennej przebudowy pola barycznego nad Europa. Bo wiosnę w Polsce przynoszą atlantyckie niże właśnie. To one rozpuszczają śnieg i lód oraz łagodnie podnoszą temperaturę. Wydaje się, ze taka ciepła i niezbyt przyjemna, ale już wiosenna aura potrwa przez cały nadchodzący tydzień. Na południowym zachodzie kraju temperatury mogą osiągnąć nawet +15C, ale cały czas będzie pochmurno i deszczowo, a meteopaci... o tym lepiej nic nie mówić...;-)
Ale wróćmy do wiosny. Niestety jej niejasne i wieloletnie powiązania z zimą sprawiają, ze w tym roku wiosna zanim nadejdzie musi te zaszłości wyjaśnić, stad tak długo to trwa. Ale nie jest źle, przedwiośnie trzyma się. Słońce wzeszło i świeci, a nawet lśni, plaże są ciągle piękne i puste, a o poranku lekko zmrożone, co daje fantastyczna okazję do szybkiej jazdy po nich rowerem i podziwiania spokojnego morza. Port w Jastarni jest wolny od lodu, ale na Zatoce Puckiej od Jastarni do Pucka ciągle lodu nie brakuje. Na szczęście bazie oraz przebiśniegi nie pozostawiają wątpliwości - prędzej czy później wiosna nadejdzie. I rzeczywiście w nadchodzącym tygodniu temperatury na Półwyspie będą dobijać do +10C. Mogłoby być cieplej, ale Bałtyk ma tylko +2C i nieco nas schładza. Jednak ociepleniu będą towarzyszyć opady deszczu. Powinny one ustać pod koniec tygodnia wraz z nadejściem... ochłodzenia. No ale to tylko na chwilę... później już tylko wiosna, wiosna i wiosna! Na koniec ważna informacja. Proszę pamiętać, ze w nocy z tej soboty na niedzielę zmieniamy czas z zimowego na letni przesuwając wskazówki zegara 1 godzinę do przodu. Bedziemy spać krócej tej nocy!

Donos z dnia 23-03-2006, a dokładniej z godziny 17:49
Jeszcze tylko pozostały nam ptaszki oraz wiosenne bazie i tradycyjny wieczorny widoczek i już. Fajrant...;-)

Donos z dnia 23-03-2006, a dokładniej z godziny 15:06
Najnowszy raport stwierdza: w powietrzu +4C, w wodzie +2C, w ogródku sytuacja unormowana.

Donos z dnia 23-03-2006, a dokładniej z godziny 11:53
Dziś mamy Światowy Dzień Meteorologii. Z tej okazji mamy prognozę na najbliższe dni, która raczej powinna się sprawdzić w 100%:
W nadchodzącym okresie można spodziewać się zachmurzenia od małego do dużego, miejscami okresowe opady śniegu, śniegu z deszczem, deszczu ze śniegiem i deszczu oraz marznącej mżawki powodującej gołoledź. Wiatr słaby do umarkowanego, okresami silny, z kierunków zmiennych. Temperatura od -10C do +10C, lokalnie w głębi kraju do +15C.

Donos z dnia 23-03-2006, a dokładniej z godziny 09:45
Czwartek przywistał nas bezchmurnym i nieco mroźnym porankiem. Mróz, nie mróz, trzeba ruszać w drogę po nowe donosy. Dziś będzie o faszynie. Faszyna - to powiązane ze sobą cienkie gałęzie drzew czy krzewów. Obecnie używane są głównie przy regulacji rzek i innych pracach wodnych, a u nas w celu umacniania wydm i ochrony plaż. Okazuje się, że nawet o wydmy i plaże trzeba dbać i nie jest to wcale lekka praca. Najpierw więc należy pozbierać w lesie gałęzie, pociąć je i zgromadzić dla wygody w jednym miejscu. Następnie wystarczy już tylko udać się na plażę i pracowicie wbijać faszynę w piasek tworząc tzw. płotek faszynowy. Taki płotek stabilizuje i wydmę, i plażę, i w ten sposób uzyskujemy typowy nadmorski widoczek, i spokojnie możemy cieszyć się plażą i morzem.

Donos z dnia 21-03-2006, a dokładniej z godziny 18:25
Wieść gminna niesie, że podobno wiosna nie nadchodzi, bo ma niejasne powiązania z zimą i trzeba to najpierw wyjaśnić. Oczywiście od wyjaśniania są inni, więc my raczej skoncentrujmy się na porównaniu i wyciągnięciu odpowiednich wniosków ze stopnia oblodzenia stawy Kaszyca: z dnia 10 marca i dnia 21 marca oraz na podziwianiu (już bez wyciągania wniosków) dzisiejszego wieczornego widoczku.

Donos z dnia 21-03-2006, a dokładniej z godziny 13:49
Naprawdę nie jest źle. Słonko mocno świeci i lśni na wodach zatoki, ptaszki latają, inne zaś chodząc grzeją się w słońcu, jeszcze inne pływają, a w powietrzu już +4C i jakby naprawdę czuć w powietrzu prawdziwą wiosnę.

Donos z dnia 21-03-2006, a dokładniej z godziny 10:14
Podobno w marcu jest jak w garncu. I rzeczywiście! Dziś miał być pierwszy dzień wiosny, a jest kolejny dzień zimy i w dodatku raczej nie ostatni. Ledwo zacząła się kalendarzowa wiosna, a już zaczął padać śnieg i napadało go ładnych parę centymetrów. Przebiśniegi wczoraj wyglądały tak, a dziś wyglądają tak. Bałtyckie plaże wczoraj wyglądały tak, a dziś wyglądają tak. Zatokowe plaże wczoraj wyglądały tak, a dziś wyglądają tak. Widoczek z naszej webkamerki wczoraj był taki, a dziś jest taki. Wiosna po prostu wpadła do nas tylko na chwilę i zaraz dalej poleciała na podobno całkiem niezłą imprezę u Jesieni, ale jak otrzeźwieje to wróci. Na pewno wróci. Ale gdyby ktoś miał jednak ochotę na więcej dzisiejszych fotek, to oczywiście są w naszej WiosennoZimowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 20-03-2006, a dokładniej z godziny 12:39
Dziś tj. 20 marca 2006 w Jastarni o godzinie 19:23 Słońce wkroczy w znak Barana, przetnie tzw. równik niebieski i przejdzie na północną półkulę sfery niebieskiej. To znaczy tyle, że po prostu zacznie się tak zwana kalendarzowa wiosna. Wbrew powszechnemu przekonaniu dziś dzień nie trwa tyle samo co noc, gdyż z powodu refrakcji i kątowych rozmiarów tarczy słonecznej dzień jest już dłuższy od nocy w Jastarni od dnia 18 marca (wschód Słońca 05:53, zachód 17:55). Natomiast dziś dzień będzie trwał już 12 godzin i 10 minut (od 05:48 do 17:58). Dziś też przypada dzień wagarowicza i pewnie szkoły świecą pustkami, tym bardziej, że mamy słoneczną pogodę. Wracając do wiosny kalendarzowej, trzeba zdać sobie sprawę, że to nie to samo co wiosna klimatyczna. Meteorolodzy za wiosnę uznają porę, w której temperatura dobowa waha się między +5C a +10C, co w Polsce przeważnie następuje w okresie między 25 marca a 1 kwietnia i oczywiście nie w każdej częsci kraju jednocześnie. Najwcześniej wiosnę klimatyczną witają w tradycyjnie ciepłych okolicach Wrocławia, a najpóźniej w równie tradycyjnie chłodnych okolicach Suwałk. Na Półwyspie Helskim z wiosną różnie bywa: raz jest tak, a raz raczej tak.
Przy okazji wiosennego przesilenia można też ustalić datę Świąt Wielkiej Nocy. Niedziela Wielkanocna to pierwsza niedziela po pierwszej wiosennej pełni Księżyca (ta pełnia będzie w Jastarni dnia 13-04-2006 o godzinie 18:42), czyli w tym roku wypada to 16 kwietnia.
Jak już jesteśmy przy datach i godzinach, to jeszcze warto dodać, że w dniu 26-03-2006 zacznie obowiązywać w Polsce tak zwany czas letni. Stanie sie tak dlatego, że zmianę czasu z zimowego (GMT+1) na letni (GMT+2) dokonujemy w nocy z ostatniej soboty na niedzielę marca. Robimy to przesuwając wskazówki zegara 1 godzinę do przodu, czyli będziemy spać krócej tej nocy. Dla przypomnienia: zmianę czasu z letniego na zimowy dokonujemy w nocy z ostatniej soboty na niedzielę października przesuwając wskazówki zegara 1 godzinę do tyłu.
No i to chyba wszystko co się tyczy astronomiczno-wagarowo-świąteczno-wiosennych ciekawostek związanych z nadejściem wiosny. Następna garść tego typu informacji w środę 21 czerwca o godzinie 14:27, kiedy to w Jastarni zacznie się kalendarzowe lato.

Donos z dnia 20-03-2006, a dokładniej z godziny 11:49
Zima trzyma, wiosna nie nadchodzi, co jest właściwie grane? Klimat nam się ociepla, czy oziębia? Będzie wiało, czy będzie padało, a może będzie susza? Jeśli ktoś ma ochotę pomóc naukowcom odpowiedzieć na to pytanie, może wejść na tę stronę i wspomóc ten projekt mocą obliczeniową swojego komputera. W nagrodę znajdziecie się na tej mapce, no i być może jako pierwsi poznacie odpowiedź na pytanie: co jest grane?

Donos z dnia 20-03-2006, a dokładniej z godziny 11:28
Huston... mamy +2C w powietrzu, +1C w wodzie i bezchmurne niebo. Co za nieznośny upał! W dodatku wiatru zupełnie nie ma, więc trzeba uważać, żeby jakiegoś udaru cieplnego nie dostać, szczególnie że niektórzy nie bacząc na okoliczności przyrody to nawet zaczynęli się już opalać w prażących promieniach słońca. Na szczęście dla ochłody zawsze można wskoczyć do wody i od razu jest lepiej.

Donos z dnia 20-03-2006, a dokładniej z godziny 09:35
Powiadają, że jaki poniedziałek, taki cały tydzień. Nie wiadomo, czy to prawda, czy nie, ale na pewno ten poniedziałkowy poranek był bardzo rześki, ale i bardzo słoneczny. Śniegu prawie już nie widać, lodu na Zatoce coraz mniej, przebiśniegi trzymają się dobrze, a słonko na bezchmurnym niebie grzeje już zupełnie wiosennie. Gdyby ktoś miał ochotę na więcej takich porannych zdjęć, to może je znaleźć w naszej najnowszej PorannoPoniedziałkowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 19-03-2006, a dokładniej z godziny 18:35
Mimo, że wiosny nie widać, to duch w narodzie nie ginie. Dziś na Zatoce Puckiej jednocześnie pływano na deskach z żaglem po wodzie oraz na bojerach i snowkajtach po lodzie. Więcej dzisiejszych fotek, dzieki niezwykłej wprost uprzejmości Pana Andrzeja L. z Gdyni, można zobaczyć w WindSnowKiteFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 19-03-2006, a dokładniej z godziny 15:03
Zimno (+1C), pochmurno (100%) i wietrznie (W 5 Bf). Dobrze, że nie pada. Jest być może niezbyt ciekawie, ale nie ma takiego złego, co by nasze schrony skruszyło.

Donos z dnia 18-03-2006, a dokładniej z godziny 12:25
Pomimo przeróżnych zaklęć i złorzeczenia zima ciągle trzyma i odpuścić nie chce, ale na szczęście przedwiośnie też nie daje sobie w kaszę dmuchać. Jest pochmurno i mamy tylko jedną kreskę powyżej zera, dookoła leży dużo tylko trochę topniejącego śniegu i lodu, ale w zacisznych i dobrze nasłonecznionych zakamarkach półwyspowych ogródkówjuż można zobaczyć kiełkujące żonkile, jak i całkiem już duże przebiśniegi oraz tulipany. Gdyby ktoś miał ochotę na więcej takich przedwiosennych obrazków, zapraszamy do naszej najnowszej PrzedWiosennejFotoGalerii. Polecamy! Podobno warto!

Donos z dnia 17-03-2006, a dokładniej z godziny 18:05
Jeszcze tylko wieczorny widoczek i kończy się piątek, czyli zaczyna weekendu początek.

Donos z dnia 17-03-2006, a dokładniej z godziny 08:57
Nad Europą panuje rozległy wyż z centrum nad Szetlandami, ale południowa Polska jest na skraju niżu znad Karpat. To oznacza mniej więcej tyle, ze na północy kraju będziemy mieć dziś rozpogodzenia, a na południu lokalnie opady śniegu i marznącej mżawki (gołoledź). W takich okolicznościach przyrody jedyna wiosenna zieleń jaką będzie można dziś znaleźć, pojawi się w... pubach, bo dziś mamy dzień św.Patryka tradycyjnie obchodzony na zielono właśnie. A wiosny jak nie było, tak nie ma, a zima jak trzymała, tak trzyma. Wprawdzie w przyrodzie coś drgnęło,ale tak ogólnie na Półwyspie jest raczej szaro, chłodno i pusto. W Jastarni praktycznie prawie nie ma żywej duszy na ulicach, chyba że brać pod uwagę nielicznych Kaszubów (gatunek endemiczny, żeruje przede wszystkim wczesnym rankiem, a resztę doby spędza przed dziwnym urządzeniem ze szklanym ekranem) lub jeszcze mniej licznych Turystów (z gatunku homo samotnicus i homo spokojnusoraz homo emeryticus - żerują za dnia, resztę doby przesypiają). Tych ostatnich jest teraz tak mało, że grozi im całkowite wyginięcie. Rozważa się więc ich hodowlę, ale nie wiadomo, czy po wypuszczeniu takich wyhodowanych Turystów na wolność, pozostaliby oni na miejscu, czy też pouciekali, aby wydawać pieniądze gdzie indziej lub co gorsza zadomowili się tu i pobudowali nowe pensjonaty, zwiększając i tak ostrą już konkurencję na rynku. Cóż.... aby do wiosny. Będzie wiosna, będzie ciepło i słonecznie, będą nowi Turyści, będą pieniążki, będzie dobrze...;-)

Donos z dnia 16-03-2006, a dokładniej z godziny 10:48
Najważniejsza wiadomość tego dnia, to fakt że przebiśniegi w Jastarni mają się dobrze. Wiosna przyjdzie pewnie gdzieś dopiero po 25 marca, ale już dziś śniegu na morskich plażach ubywa i to zarówno po prawej, jak i po lewej, a lodu na Zatoce też coraz mniej. Zobaczycie, będzie dobrze!

Donos z dnia 15-03-2006, a dokładniej z godziny 09:12
Zima ciągle trzyma, ale jakby trochę mniej. Na Zatoce Puckiej coraz mniej lodu, w jastarnickim porcie rybackim nie ma już kry, a w zacisznych zakamarkach przydomowych ogródków pojawiły się pierwsze oznaki nadchodzącej wiosny - wzeszły przebiśniegi, krokusy i tulipany. Jest dobrze, a będzie lepiej!

Donos z dnia 13-03-2006, a dokładniej z godziny 11:24
Niestety zima ciągle trzyma - jest zimno, pochmurno, a na zatoce lód. Wiosny jak nie było, tak nie ma i chwilowo nic nie zapowiada jej rychłego nadejścia. W takich okolicznościach przyrody i w ramach walki z zimą miłośnikiom kwiatów polecamy wprawdzie zeszłoroczne, ale właśnie nomen omen wiosenne kwiatki, natomiast fanatykom windsurfingu zalecamy naszą najnowszą NiecoGrzesznąFotoGalerię. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 12-03-2006, a dokładniej z godziny 17:50
Na Półwyspie bez zmian. Dosyć zimno, bez opadów, lód na Zatoce Puckiej ciągle sie trzyma, wiosny nie widać, a wieczorne widoczki nadal są całkiem ładne.

Donos z dnia 10-03-2006, a dokładniej z godziny 17:51
W ten piątek w Jastarni mieliśmy dla każdego coś miłego. Dla wygladających wiosny były kiełkujące krokusy, zwolennicy pustych plaż mogli nacieszyć się nimi całymi kilometrami, a miłośnicy ptaszków mieli dziś nawet niezwykle płochliwe czaple siwe prawie na wyciągnięcie ręki. Po prostu dzień jak codzień, ale gdyby ktoś miał ochotę na nieco więcej zdjęć z tego piątku, to oczywiście są w naszej najnowszej PiatkowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 10-03-2006, a dokładniej z godziny 09:03
Dziś trochę geometrii synoptycznej, czyli trójkąt wpisany w okrąg. Mianowicie dookoła Europy mamy trzy wyże, a pośrodku kontynentu trzy niże. Ciekawe co to oznacza dla nas? Ano, nic nadzwyczajnego. Wyobraźmy sobie, ze te wyże to takie górki, a niże to dołki. Powietrze będzie spływać z tych właśnie górek do dołka pośrodku Europy i w ten sposób na południu "dołka" będzie cieplej (napływ z górek południowych), a na północy dołka odwrotnie. I to się w naszym pięknym kraju przekłada na to, ze zima będzie nadal trzymać, ale chwilowo trochę mniej. Bowiem nad województwa południowe napływa cieple i wilgotne powietrze, ale pozostała cześć kraju nadal pozostaje w mroźnym powietrzu arktycznym, czyli na Półwyspie w dalszym ciągu wiosny jak nie było, tak nie ma. Wprawdzie wytropiliśmy już w zacisznych i dobrze nasłonecznionych zakamarkach jej pierwsze oznaki, ale lód na zatoce wcale nie chce znikać, a rtęć w termometrze podnieść się powyżej zera. Na szczęście na naszym wąskim pasku piasku nie pada i padać nie zamierza, więc choć słońca nie będzie zbyt dużo, to raczej nie ma żadnych przeciwskazan, aby kolejny raz wybrać się na spacer i popodgladac półwyspowe ptaszki lub zachwycić się ptasimi jambo-jetami podchodzącymi do lądowania. A co dalej? Niestety nic nowego. W przyszłym tygodniu powinniśmy przejść na dodatnia stronę zera, ale raczej tylko w dzień, więc z prawdziwej wiosny nadal chyba nici. Może pod koniec marca...

Donos z dnia 09-03-2006, a dokładniej z godziny 18:47
Czwartek zaowocował, a właściwie zakiełkował kolejną oznaką zbliżającej się wprawdze bardzo wolno, ale jednak wiosny. Poza tym tradycyjny wieczorny widoczek daje nam jasno do zrozumienia, że jutro już jasno nie będzie, bo od zachodu właśnie, za sprawą pewnego niżu, nadciągną ku nam chmury.

Donos z dnia 08-03-2006, a dokładniej z godziny 17:34
Jeszcze tylko wieczorny widoczek i środa za nami.

Donos z dnia 08-03-2006, a dokładniej z godziny 17:11
To była bardzo ładna środa i w dodatku Dzień Kobiet. A jak kobiety to miłość. A jak miłość to mit o Ledzie. Otóż Leda była królową Sparty i małżonką Tyndareosa. Pewnego razu Zeus zobaczył ją jak kąpała się w Eurotasie, zakochał się i zdobył ją, zamieniając się w łabędzia. Od tej pory Leda i łabędź są symbolem potajemnej miłości. Być może właśnie z tego powodu Leda z łabędziem były i są częstym motywem sztuki. Malowali ich między innymi Leonardo da Vinci, Michał Anioł, Salvadore Dali i Rafael. My tutaj malować nie będziemy, ale kilka fotek się znajdzie. Wprawdzie bez nagiej Ledy, ale za to z zupełnie nieubranymi łabędziami, które są bohaterami naszej najnowszej ŁabędziejFotGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 08-03-2006, a dokładniej z godziny 11:13
Dziś jest słonecznie i mamy jeden stopień poniżej zera. Ale dzisiaj pogoda jest nieistotna, bowiem najważniejsze są kwiatki wielkie jak palmy dla naszych i nie naszych Pań.

Donos z dnia 07-03-2006, a dokładniej z godziny 14:32
Zima trzyma, lód nie pęka, widać to nawet z góry. A na dole ptaszki jak latały, tak latają, nawet czasem hołubce jakoweś wycinają albo po prostu pływają, a nawet (o zgrozo!) chodzą. Szalików i czapek nie mają, więc pewnie grypy się nie boją...;-)

Donos z dnia 07-03-2006, a dokładniej z godziny 09:27
Rok temu, mniej więcej o tej porze roku (a nawet znacznie wcześniej), nie było już lodu na Zatoce. Teraz ciągle się utrzymuje i ma się bardzo dobrze. Ptaszki jakoś sobie radzą, ale windsurferom miny rzedną, a kajciarze głowy w wodzie chowają. Ale nie jest źle, mogło być gorzej. Ale skoro już przy rosjanach jesteśmy, to gdyby ktoś miał ochotę na więcej takich (no, mniej więcej takich) rosyjskich fotek, może je znaleźć w naszej najnowszej RosyjskiejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 06-03-2006, a dokładniej z godziny 12:27
Zima trzyma i nie chce puścić. Duża część Zatoki Puckiej nada pokryta jest lodem, temperatura powietrza regularnie utrzymuje się poniżej 0C, a prognozy nie przewidują w najbliższym czasie odwilży. Wynika z tego, że lodu na Zatoce pozbędziemy się najwcześniej pod koniec marca, czyli pozostaną jedynie 4 tygodnie do weekendu majowego na ogrzanie wody dla windsurferów. Czy to wystarczy, aby temperatura wody była na początku maja była wyższa od +10C? Prawdę mówiąc, nie wiadomo. Pożyjemy, zobaczymy, ale coś chyba jest w stwierdzeniu, że klimat nam sie zmienia z morskiego na kontynentalny, czyli zamiast czterech wyraźnych pór roku mamy dwie: srogą i długą zimę, a zaraz po niej gorące i suche lato.

Donos z dnia 05-03-2006, a dokładniej z godziny 17:19
To była bardzo ładna niedziela. Było słonecznie i nieco mroźno (-1C). Niewątpliwymi bohaterami tego dnia były łabędzie, a także łyski oraz mewy. Gdy ktoś miał ochotę na więcej ptasich fotek, może je znaleźć w naszej najnowszej PtasiejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 04-03-2006, a dokładniej z godziny 17:25
Sobota okazała sie bardzo pogodna, wiec nie było wyjścia - trzeba się było ruszyć sprzed telewizora na mały spacer. Zatoka nadal pokryta jest lodem, a w jastarnickim porcie przymarzniętych do kei kutrów pilnuje ptasie komando. Tor podejściowy do portu jest "przejezdny", choć pokryty pakiem lodowym. Natomiast od strony pełnego morza lodu jak nie było, tak nie ma. Są za to kilometry pustych plaż - można iść w lewo albo w prawo i prawie na pewno nikogo nie spotkamy, ale z pewnością znajdziemy tysiące muszelek. Jednak powolutku czuć w powietrzu jakby wiosnę. Sople lodu stopniowo topnieją, a w zacisznych zakamarkach widać już pierwsze oznaki przedwiośnia - kiełkują przebiśniegi. Od czasu do czasu zdarza się nam też tęcza, a ciepły, wieczorny widoczek pozwala ze spokojem czekać na wiosnę, która prędzej czy później, ale na pewno nadejdzie.

Donos z dnia 03-03-2006, a dokładniej z godziny 08:52
Nad Europą dominują niże, ale Polska nie poddaje się tej tendencji i pozostaje pod wpływem... wpływem klina... ale słabego, no i wyżowego oczywiście. W ten sposób nad starym kontynentem przeważają dziś rano chmury, a nad naszym pięknym krajemich nie widać, czyli patrząc z dołu widać niebo. Jednak nic co piękne nie trwa wiecznie i dziś od zachodu zaatakuje nas niż znad Francji przynosząc stopniowy wzrost zachmurzenia. Jednak rzut okiem za okno i już wiadomo ze przynajmniej dziś będzie wystarczająco ładnie i na spacer po plaży, i na iceboarda lub po prostu na rower. Reszta weekendu może już nie będzie tak ładna, ale nadal znośna. Na Półwyspie trwa bowiem typowa tutaj zima, czyli w dzień mamy nieco powyżej 0C, w nocy trochę poniżej, a śniegu nie za wiele. Za to prawie cala Zatoka Pucka jest pokryta lodem, ale to lód bardzo cienki i kruchy, wiec tylko przy samym brzegu nadaje się do chodzenia, ale i tu trzeba bardzo, ale to bardzo uważać. Ten typ pogody przetrwa chyba przez najbliższe 2-3 tygodnie, ale później możemy już spodziewać się ocieplenia. Jednak pierwszy dzień wiosny chyba nie będzie jeszcze tak radosny jak 2 lata temu.

Donos z dnia 02-03-2006, a dokładniej z godziny 07:41
O godzinie 06:34 wstało nad Jastarnią słońce i tak zaczął się czwartek. Będzie pogodnie, dość słonecznie i około -1C, czyli po prostu ładnie.

Donos z dnia 01-03-2006, a dokładniej z godziny 23:42
Szast-prast i skończył się luty, a wraz z nim skończyły się burze piaskowe, kite-surfing i zamorska praca biurowa oraz związane z nią wpadki. Mamy marzec, który nie dość, że przyniesie wiosnę, to jeszcze przeniesie donosy na Półwysep Helski. Będzie może trochę chłodniej, ale za to o wiele bardziej swojsko.

=======================================================

Donosy z poprzednich miesięcy znajdziecie Państwo w naszym Archiwum.

Jeśli jakakolwiek fotografia z "Donosów" jest z Twoim udziałem, a z jakichkolwiek powodów jest Ci to nie rękę, napisz na adres info@augustyna.pl. Zdjęcie zostanie natychmiast usunięte z sieci i innych nośników. Tutaj natomiast znajdziecie pozostałe zasady wykorzystania naszych zdjęć.


Początek strony

Strona główna