Zapraszamy na wczasy !Augustyna donosi

OW AUGUSTYNA - Jastarnia | Willa AUGUSTYNA - Jastarnia | OW ŻEGLARZ - Jastrzębia Góra
Rezerwacja | Cennik | Dojazd | O Półwyspie | O nas | Sznurki | Teneryfa | Księga Gości
Widok na morze | Pogoda | FAQ | DVD | FotoGaleria | Donosy | Pomoc | Kontakt

***** Donosy prosto z plaży w Jastarni *****

Donosy pochodzą z plaży przed OW Augustyna w Jastarni.
Wiadomości z poprzednich lat znajdziecie w archiwum.
Donosy sponsoruje Apartament La Perla w El Medano.




Znajdź nas na:

Facebook:
Facebook - Augustyna.pl

Youtube:
Youtube - Kanał Augustyna.pl


Vimeo:
VIMEO - Kanał Augustyna.pl i SurfMedano.com

Donos z dnia 01-06-2006, a dokładniej z godziny 05:53
Szast-prast i maj za nami. W maju bywało wiosennie, bywało windsurfingowo, bywało kitesurfingowo i bywało nawet kosmicznie. Ale teraz jest już czerwiec i ciekawe jaki on będzie?

Donos z dnia 30-05-2006, a dokładniej z godziny 21:04
Dzień jak codzień, więc wieczorny widoczek też jak codzień.

Donos z dnia 29-05-2006, a dokładniej z godziny 20:55
Na koniec dnia tradycyjny wieczorny widoczek zapowiadający pogodny i słoneczny wtorek.

Donos z dnia 29-05-2006, a dokładniej z godziny 10:47
Ostatni weekend pozostawił po sobie wiele wspomnień. Oto kolejne z nich.

Donos z dnia 29-05-2006, a dokładniej z godziny 10:00
W Jastarni od paru dni raz słońce świeci, raz nie, raz pada deszcz, raz nie, ale wiatr wieje cały czas.

Donos z dnia 28-05-2006, a dokładniej z godziny 12:12
Pada deszczyk, pada, pada sobie równo... a my wspominamy wczorajszy dzień. Tym razem w Chałupach.

Donos z dnia 27-05-2006, a dokładniej z godziny 16:43
Słońce + 14C w powietrzu + 12C w wodzie + wiatr WNW 4-5 Bf = SobotniaFotoGaleria

Donos z dnia 27-05-2006, a dokładniej z godziny 12:05
Na całym Półwyspie Helskim trwa mrówcza praca mająca na celu przygotowanie naszego wąskiego paska piasku na sezon letni. Jedni pracują, a inni korzystają z wiejącego od paru dni wiatru i podskakują albo szusują, albo nie wiadomo co kombinują.

Donos z dnia 26-05-2006, a dokładniej z godziny 13:04
Słonecznie i wietrznie. Szczegóły w naszej najnowszej FotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 26-05-2006, a dokładniej z godziny 10:48
Słonko świeci, kwiat się sypie, wiatr wieje, czegóż chcieć więcej...

Donos z dnia 26-05-2006, a dokładniej z godziny 08:38
Pewnie każdy słyszał, że prognozowanie pogody ma coś w sobie z wróżenia z fusów. No dobrze, ale jak tak naprawdę wygląda to wróżenie z fusów? Specjalnie dla Państwa poniżej odkrywamy jeden z najpilniej strzeżonych sekretów meteorologów - przepis na wróżenie z fusów.
Proszę zaparzyć sobie kawę (ale taka prawdziwą, z fusami) i wypić. Nastepnie proszę położyć papier śniadniowy na stole i położyć na nim filiżankę/szklankę/kubek do góry denkiem i potrząsnąć. Teraz proszę odstawić filiżankę/szklankę/kubek na bok i spojrzeć na układ fusów.
Jeśli układają się w idealny okrąg - będzie słonecznie.
Jeśli w poprzerywany okrąg - będzie raz słońce, raz deszcz.
Jeśli zaś układ fusów nie przyomina okręgu to znaczy ze będzie pochmurno.

Donos z dnia 26-05-2006, a dokładniej z godziny 08:25
Poprzedni weekend był łaskawy szczególnie dla półwyspowych windsurferow jak i kitesurferow. Obecny również dostarczy im wielu przeżyć, bo wiać ma codziennie. Coraz bardziej pogodny piątek, słoneczna sobota i pochmurna niedziela będą miały też do zaoferowania coś dla "normalnych" użytkowników naszego wąskiego paska piasku. Jeśli będzie zbyt wietrznie na spacery po pustych plażach to zawsze są jeszcze do podziwiania nasze roślinki lub widoczki . Po weekendzie czeka nas wietrzny i raczej pochmurny tydzień, ale od początku czerwca zapowiadają się już tylkobezchmurne niebo i najprawdziwsze upały.

Donos z dnia 25-05-2006, a dokładniej z godziny 08:59
Dziś, tak jak wczoraj, kto rano wstaje, ten pływa, a kto później wstaje, ten wygrzewa się na słoneczku.

Donos z dnia 24-05-2006, a dokładniej z godziny 11:56
Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Jastarni zaprasza w czerwcu na następujące imprezy.

Donos z dnia 24-05-2006, a dokładniej z godziny 08:32
Jest dość słonecznie i bardzo wietrznie. W ciągu dnia słońca będzie przybywać, a wiatru i chmur ubywać, więc znów dla każdego znajdzie się coś miłego.

Donos z dnia 23-05-2006, a dokładniej z godziny 20:46
Wtorek zaoferował nam pełen wachlarz mozliwości: było słońce, był też deszcz i był wiatr. A teraz jest malowniczy wieczór.

Donos z dnia 23-05-2006, a dokładniej z godziny 09:19
Po słonecznym poniedziałku nastał pochmurny wtorek. Jedynie konwalie nic sobie z tego nie robią i rosną dalej, tym bardziej że dziś może spaść kilka kropel deszczu, ale jutro znów powróci słoneczko.

Donos z dnia 22-05-2006, a dokładniej z godziny 08:16
Po pochmurnej i wietrznej niedzieli miło jest obudzić się w słonecznie bezwietrznym poniedziałku.

Donos z dnia 21-05-2006, a dokładniej z godziny 21:08
Po pochmurno-mokro-wietrznym poranku nieco się rozpogodziło, a wiatr troszkę osłabł. Windsurferzy ustąpili miejsca kitesurferom. Na wodzie pojawiły się też jachty, a na plaży czujni obserwatorzy. To było bardzo miłe popołudnie. Prawie tak miłe jak nasza PopołudniowaFotoGaleria. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 21-05-2006, a dokładniej z godziny 11:48
Jest pochmurno, mokro i bardzo wietrznie (SW 5 Bf). Nie wiedzieć czemu ani na plaży, ani na wodzie tłoku nie da się zauważyć. To co da się zauważyć jest w naszej najnowszej WietrznoDeszczowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 21-05-2006, a dokładniej z godziny 08:33
Z cyklu "Znalezione w Sieci"...
Weronika Miller z portalu Gazeta.pl napisała bardzo ciekawy artykuł o prognozowaniu pogody na podstawie wiedzy ludowej i własnych obserwacji. Cały artukuł dostępny jest tutaj, a poniżej jego fragmenty:

[...]Zanim nastąpi zmiana pogody, przyroda wysyła do nas rozmaite sygnały, i to na kilka lub kilkanaście godzin wcześniej. Sęk w tym, by nauczyć się je odczytywać. Najwięcej znaków pojawia się na niebie - powinniśmy zwracać uwagę na kolory, kształt chmur, przejrzystość powietrza. Znaczące jest zachowanie zwierząt, zarówno domowych, jak też owadów czy ptaków. Jeśli staniemy się bystrymi obserwatorami przyrody, nie zaskoczy nas ani deszcz, ani palące słońce.

Wypogodzi się
# Jeżeli raptem robi się chłodniej i bardziej wietrznie to znak, że nazajutrz wyjrzy słońce.
# Prawdopodobieństwo ustania deszczu rośnie, gdy na zachodzie pod chmurami pojawia się paseczek czystego nieba (żółtawy lub zielonkawy), a dym z kominów unosi się pionowo (lub lekko ukośnie).
# Zwiastunem słońca są szczebioczące o świcie ptaki. Jeśli jednak minie ranek i słońce nadal tkwi za chmurami, zwróćmy uwagę na zachowanie pszczół. Gdy wylatują gromadnie z uli, słońce na pewno się pokaże.
# Dobry znak to lekka mgiełka unosząca się nocą nad wodą.
# O tym, że przestanie lać, świadczy wygląd nocnego nieba. Księżyc i gwiazdy świecą wtedy silnie i jasno, a powietrze jest przejrzyste.

Ładna pogoda się utrzyma
# Zwiastunem braku zmian na gorsze jest złocistoczerwone, otoczone żółtą poświatą wyraźnie spłaszczone zachodzące słońce.
# Nad morzem takim miłym sygnałem jest lekki wiatr wiejący wieczorem w kierunku wody. Rankiem - na odwrót - dobry znak to wiatr wiejący w kierunku lądu.
# Granatowe, mocno rozgwieżdżone niebo (gwiazdy nie mogą migotać!), zielonkawa poświata wokół wyraźnie widocznego księżyca - to sygnały, że przez najbliższe dni raczej deszczu nie będzie.
# Nad ranem popatrzmy na chmury - nie martwmy się, jeśli będą to niewielkie, pierzaste obłoczki. Jeśli na dodatek nadciągają około godziny 11 ze wschodu - pogoda utrzyma się przez kilka dni. W dzień obłoki mogą się rozwijać, ale pod wieczór znów zanikną.
# Obserwujmy ptaki, szczególnie jaskółki. Powinno nas ucieszyć, jeśli latają wysoko. Wiele też daje obserwacja zachowania pająków. Jeśli snują pajęczynę, z pewnością długo będzie sucho.
# W zasadzie powinny nas cieszyć gryzące komary i krążące wieczorem roje muszek. To znak, że nie będzie lało.

Będzie deszcz
# [...] Zły znak to zachodzące na krwistoczerwono, nienaturalnie wielkie słońce, chowające się nie za linię horyzontu, lecz za warstwę ciemnych chmur. Deszcz jest pewny, jeśli pod wieczór ociepla się i zaczyna silniej wiać wiatr.
# Ciepła noc i rozgwieżdżone niebo nie są wbrew pozorom oznakami dobrej pogody. Jeżeli gwiazdy silnie migoczą, a księżyc otoczony jest rudawą poświatą (tzw. lisia czapa) - będzie lało na bank.
# Wiele złego może zwiastować nawet słoneczny poranek. Gdy wschodzące słońce jest krwistoczerwone, mgła unosi się, a na trawie rankiem nie ma rosy, deszcz nadejdzie w ciągu najbliższych godzin. W górach powinna nas zaniepokoić wspaniała widoczność. Jeśli szczyty wydają się "na wyciągnięcie ręki", lepiej nie wyprawiać się na dłuższą wycieczkę.
# W ciągu dnia obserwujmy chmury: pierzaste (cirrus), posuwające się wcześnie (ok. godz. 9) z zachodu i szybko gęstniejące zapowiadają deszcz. Jeżeli nadciągają od południa i wyglądają jak promieniście ułożone pióra - opady pojawią się za kilka dni, ale będą długotrwałe. Zwiastun deszczu to także nadciągające z zachodu chmury warstwowe.
# Gdy zbliżają się deszcze, wyraźniej słyszymy odgłosy pociągów i szum samochodów.
# Zły zwiastun to zakłócenia w odbiorze fal radiowych. W wielkich miastach, gdzie jest wiele nadajników, trudno to zauważyć, jednak przebywając z dala od cywilizacji, warto zwrócić uwagę, czy radio nie zaczęło bardziej trzeszczeć.
# "Gdy jaskółka lot swój zniża, deszcz się zbliża" - mówi jakże prawdziwe ludowe przysłowie. Dlaczego zniża? Bo wilgoć w powietrzu zmusza do niższych lotów owady, a nimi właśnie żywią się jaskółki. Przed deszczem uciekają z podmokłych łąk żaby, a wraz z nimi bociany. Ptaki przenoszą się na bardziej suche pola.
# Pszczoły, które - jeśli zapowiadał się słoneczny dzień - gremialnie opuszczały ule, w przypadku zbliżającego się deszczu czym prędzej do nich wracają.
# O tym, że zaniosło się na dłużej, świadczy kilka nieomylnych znaków - deszcz jest ciepły; słychać odległe grzmoty; mgła ściele się płasko przy ziemi; ślimaki zaczynają wspinać się na drzewa.

Nadejdzie burza
# [...] Ustaje wiatr - to tzw. cisza przed burzą. Nawet ptaki przestają śpiewać.
# Na niebie pojawiają się kłębiaste chmury o wyraźnych konturach.
# Jest nam duszno, "nie ma czym oddychać".
# Pająki zaczynają psuć sieć, którą wcześniej uprządły. [...]

Donos z dnia 21-05-2006, a dokładniej z godziny 08:09
Pochmurno, pada deszcz (powienien przestać za 2-3 godziny) i wieje SW 5 Bf. W taką pogodę wszyscy raczej siedzą po domach, oczywiście oprócz windsurferów.

Donos z dnia 19-05-2006, a dokładniej z godziny 08:43
Jak pewnie każdy widzi za oknem, Polska jest w zasięgu niżu znad Szkocji i dlatego napływa do nas wilgotne powietrze polarnomorskie z zachodu. Skutkiem tego pada sobie deszczyk, pada sobie równo, raz spadnie na kwiatek, a raz na... zresztą nieważne. Ważne jest to, ze pogoda faktycznie ostatnio nas nie rozpieszcza i raczej zachęca do siedzenia w kapciach przed TV niż do wyjścia na dwór. Niestety w ten weekend będzie podobnie. Jedyni, którzy niewątpliwie skorzystają z takiej wietrzno-wilgotnej aury, to wątłe półwyspowe roślinki oraz niezbyt wątli półwyspowi windsurferzy. Zresztą Ci ostatni i tak są w luksusowej sytuacji, bo przecież czy będzie wiało, czy nie, to i tak wkrótce spotka Ich Wietrzna Przyjemność w ślizgu!

Donos z dnia 18-05-2006, a dokładniej z godziny 08:24
Jest raczej mglisto, bezwietrznie i bardzo leniwie czas tutaj płynie

Donos z dnia 17-05-2006, a dokładniej z godziny 20:52
Po pochmurnym dniu dostaliśmy słoneczny wieczór. Jutro niestety nadal pochmurno, ale o wiele cieplej i z przejaśnieniami.

Donos z dnia 17-05-2006, a dokładniej z godziny 08:51
Pada deszczyk, pada, pada sobie równo, raz spadnie na kwiatek, raz spadnie na... listek.

Donos z dnia 16-05-2006, a dokładniej z godziny 12:41
Dziś jest pochmurno i pada, więc w ramach samopomocy lokalnej przedstawiamy kilka fotek naszego lokalnego fristajlera Piotrka Konkela .

Donos z dnia 15-05-2006, a dokładniej z godziny 18:28
Wiało, świeciło, pływało...

Donos z dnia 15-05-2006, a dokładniej z godziny 09:52
Może nie jest upalnie, ale za to jest słonecznie i przyjemnie wietrznie.

Donos z dnia 15-05-2006, a dokładniej z godziny 08:26
"Zimni Ogrodnicy" za nami, a dziś tak zwana "zimna Zośka". Ogrodnicy, okazuje się, aż tak zimni nie byli, bo nawet dzieci nie wahały się wejść do wody. W dodatku byli też bardzo słoneczni i wietrzni. Ludowa tradycja mówi, że jacy zimni Ogrodnicy i zimna Zośka, takie czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień. Wynika z tego, że możemy spodziewać się upalnego i wietrznego czerwca, upalnie suchego lipca, słonecznie wietrznego sierpnia i takiegoż wrzesnia. Oczywiście to tylko ludowa prognoza i tak jak każda inna prognoza ma aż/tylko 50% szans - albo się sprawdzi, albo nie...;-)

Donos z dnia 12-05-2006, a dokładniej z godziny 08:09
Europę południową i centralną obejmuje rozległy wyż. Również Polska jest pod jego wpływem, w wraz z Polska Półwysep, na którym dzieki słonecznemu wyżowi wiosna trwa w najlepsze. Czy to rano, czy wieczorem jest bardzo ciepło, słonecznie i raczej bezwietrznie. Ale przed sobą niestety mamy tak zwanych "zimnych ogrodników": Pankracego (12.05), Serwacego (13.05) i Bonifacego (14.05) oraz ich chłodną koleżankę "zimnż Zośkę" (15.05). Podobno przysłowia są mądrością narodu i cos z pewnością jest na rzeczy, bowiem co roku mniej więcej o tej porze mamy do czynienia z kilkudniowym wyraźnie odczuwalnym ochłodzeniem. W tradycji ludowej to tak zwani wymienieni wcześniej "zimni ogrodnicy" i "zimna Zośka", a inni to zjawisko nazywają wiosenną, południkową wymianą/mieszaniem mas powietrza. Ważne jest to, ze faktycznie w maju co roku mamy kilka dni z wyraźnie niższymi temperaturami. I to właśnie zjawisko rozpocznie się u nas w niedzielę i potrwa do końca przyszłego tygodnia. Później już tylko lato, lato i lato...
Natomiast jeśli chodzi o windsurferow, to mamy dla nich trzy wiadomości: pierwsza to taka, że w ten weekend wiać będzie raczej tylko dziś wczesnym popołudniem. Druga to żeby uważać na płycizny, bo na Zatoce jest bardzo niski stan wody i miejscami tworzą się wręcz małe wysepki. A trzecia wiadomość jest taka, ze obojętnie czy będzie wiało czy nie, czy będzie płytko, czy głęboko to i tak wkrótce spotka Was Wietrzna Przyjemność w ślizgu!

Donos z dnia 11-05-2006, a dokładniej z godziny 16:45
Czujesz, że rozwój Twoich umiejętności windsurfingowych utknął w miejscu? Jesteś na etapie startu z wody, który zajmuje ci znacznie więcej czasu niż byś sobie tego życzył? Robisz od kilku sezonów "rufę", ale zawsze w jej trakcie wychodzisz ze ślizgu?
Teraz masz okazję zrobić najszybszy postęp w swoich umiejętnościach!
Wkrótce spotka Was WIETRZNA PRZYJEMNOŚĆ!

Donos z dnia 11-05-2006, a dokładniej z godziny 08:17
Meldujemy posłusznie, że na Półwyspie nie zanotowano żadnych zmnian - tak jak wczoraj i tak jak przedwczoraj, tak i dziś, jak i jutro, w dalszym ciągu było, jest i będzie bezchmurnie, ciepło i kwieciście.

Donos z dnia 10-05-2006, a dokładniej z godziny 08:58
Może to nawet już nudne się zrobiło, ale kolejny bezchmurny poranek z poranną rosą na maskach samochodów wróży nic innego jak kolejny słoneczny i ciepły dzień.

Donos z dnia 09-05-2006, a dokładniej z godziny 20:21
Jeszcze tylko wieczorny widoczek i pozostało siusiu, paciorek i spać...

Donos z dnia 09-05-2006, a dokładniej z godziny 13:33
Dużo słońca, cieplutko i zielono, a nawet biedronkowato, oto jak aktualnie przedstawia się sytuacja w naszej najnowszej PrwadziwieWiosennejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 09-05-2006, a dokładniej z godziny 10:55
Oprócz słonecznie błękitnego nieba nic nam więcej nie potrzeba...

Donos z dnia 09-05-2006, a dokładniej z godziny 07:18
Wtorkowy poranek nie pozostawia wątpliwości co do scenariusza tego dnia. Teraz jest bezchmurnie i słonecznie, ciepło i jest poranna rosa, więc za chwilę będzie równie słonecznie, tylko o wiele cieplej. Wystarczy parawan (wiatr od morza jest dość chłodny na samej plaży) i można się już bez problemu opalać.

Donos z dnia 08-05-2006, a dokładniej z godziny 20:46
Po spokojnym i ciepłym mamy równie spokojny i ciepły wieczorny widoczek. Jutro znów pięknie, ciepło i słonecznie, i pojutrze też...

Donos z dnia 08-05-2006, a dokładniej z godziny 07:52
Najdłuższy tydzień nowoczesnej Europy już za nami, a przed nami słonecznie bezchmurny poniedziałek i wraz z nim cały tydzień. Jest ciepło, są już pierwsze półwyspowe nowalijki, wszystko się rozwija jak na drożdżach i jest po prostu ładnie. Tak trzymać!

Donos z dnia 06-05-2006, a dokładniej z godziny 19:47
Sobota minęła nam leniwie, ciepło i słonecznie. Były na pierwsze próby plażowania, trochę kajtowania, trochę windsurfingu i na koniec trochę wieczornych widoczków. Jutro powinno być podobnie.

Donos z dnia 05-05-2006, a dokładniej z godziny 10:18
Nad Europą zachodnią zalęgają niże, a nad wschodnią i centralną pogodny wyż rosyjski. Polska, a wraz z nią Półwysep Helski, jest pod wpływem tego wyżu w suchym powietrzu kontynentalnym. Jak pamietamy dłuuugi weekend nie zachwycił pogodą, ale jak tylko się skończył, na Półwysep wróciła piękna, słoneczna i ciepła pogoda. I trwa. I będzie trwać przez najbliższe dni. Będzie po prostu ładnie. Być może jest jeszcze za chłodno na plażowanie, ale spacer po pustej plaży czy wycieczka rowerowa na pewno będą miały sens. Co zaś się tyczy windsurfingu, to i owszem, warunki temperaturowe zarówno w wodzie jak i w powietrzu wydają się być już znośne (może nie do końca i nie dla wszystkich, ale nie jest najgorzej), pozostaje wiec problem wiatru. Przy wiatrach wschodnich i pogodzie wyżowej, z którą mamy teraz do czynienia, można liczyć co najwyżej na około 2 godzinki popołudniowej bryzy, która niestety nie dość, ze jest bardzo chimeryczna, to jeszcze niezbyt silna. Warto więc być czujnym, by nie przegapić okazji do paru ślizgów. W przyszłym tygodniu bez zmian - słonecznie, ciepło, wiatr z ćwiartki wschodniej, ale pod koniec małe ochłodzenie, czyli tradycyjni Zimni Ogrodnicy: Pankracy, Serwacy i Bonifacy

Donos z dnia 04-05-2006, a dokładniej z godziny 19:57
Jeszcze tylko tradycyjny wieczorny widoczek i kolejny słoneczny dzień na naszym wąskim pasku piasku za i jednocześnie przed nami.

Donos z dnia 04-05-2006, a dokładniej z godziny 17:24
Słońce świeci, jest +17C, kwiatki kwitną, czyli mamy piękny dzień w naszym helskim raju...;-)

Donos z dnia 04-05-2006, a dokładniej z godziny 08:56
Plaże są wprawdzie jeszcze puste, wiosna nadchodzi powolutku, ale już da się zauważyć pierwsze oznaki lata. Otóż na plaży rano da się zauważyć pierwszych poszukiwaczy skarbów, którzy systematycznie przeszukuja wykrywaczem metalu piasek w poszukiwaniu pozostawionych przez plażowiczów drobnych monet.

Donos z dnia 04-05-2006, a dokładniej z godziny 07:16
Wczorajszy wieczór, dzisiejszy poranek i równie jak on poranna rosa świadczą tylko o jednym - dziś będzie słonecznie i ciepło, niemal plażowo.

Donos z dnia 03-05-2006, a dokładniej z godziny 19:57
Rzut oka na sytuację i już wiadomo, że dziś było słonecznie oraz cieplutko. Niestety równocześnie był to dla wiekszości gości na Półwyspie ostatni dzień wolny od pracy. Tak to czasem bywa, że kończy się weekend, ludzie wyjeżdżają, a piękna pogoda dopiero się zaczyna... Coż w takim wypadku począć? Odpowiedź jest prosta - wystarczy zostać na stałe w naszym helskim raju i już więcej nie będzie takich rozczarowań...;-)

Donos z dnia 03-05-2006, a dokładniej z godziny 07:27
Patrząc dziś rano za okno możemy się przekonać, że maj nie rzucał słów na wiatr, bo wiatru nie ma, ale za to jest słońce, błękitne niebo i prognoza, która zapowiada na najbliższe kilka, a nawet kilkanaście dni równie ładną pogodę.

Donos z dnia 02-05-2006, a dokładniej z godziny 18:32
Drugi dzień maja w dalszym ciągu realizuje plan przywrócenia ładnej pogody na Półwyspie. Dziś wprawdzie również padało, ale było cieplej niż wczoraj, a na jutro zapowiada się dużo słońca, którego chyba nam nie zabraknie aż do końca miesiąca, jeśli nie dłużej.

Donos z dnia 01-05-2006, a dokładniej z godziny 23:22
Trzeba przyznać, że maj okazał się słowny i już pierwszego dnia ograniczył nam zdecydowanie opady deszczu i skombinował nieco wiatru, aby przepędzić chmury i ponure miy windsurferów. Wszystko rozpoczęło się od porannej, gospodarskiej wizyty w naszym ośrodku Pana Kaczora z Małżonką, a potem zrobiło sie cieplej i wietrzniej, więc pomimo zachmurzonego nieba i braku słońca, windsurferzy ruszyli na wodę celem odbycia pochodu w rytmie wschodnich 4 Beaufortów, o czym opowiada nasza najnowsza PierwszoMajowaFotoGaleria. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 01-05-2006, a dokładniej z godziny 08:25
Szast-prast i kwiecień za nami. Bywało przedprzedwiosennie, bywało przedwiosennie, bywało wiosennie, bywało pustynnie, bywało ciepło, bywało kwieciście, a nawet bywało kosmicznie. Niestety końcówka kwietnia nie należała do najprzyjemniejszych i ciągle męczyła nas uporczywa mżawka. Na szczęście maj podobno podjął stachanowskie zobowiązanie naprawienia kwietniowych szkód i już w swój drugi, a najpewniej trzeci dzień ma dostarczyć nam dużo słońca i ciepła. Dużo wskazuje na to, że nie są to tylko czcze przechwałki.

=======================================================

Donosy z poprzednich miesięcy znajdziecie Państwo w naszym Archiwum.

Jeśli jakakolwiek fotografia z "Donosów" jest z Twoim udziałem, a z jakichkolwiek powodów jest Ci to nie rękę, napisz na adres info@augustyna.pl. Zdjęcie zostanie natychmiast usunięte z sieci i innych nośników. Tutaj natomiast znajdziecie pozostałe zasady wykorzystania naszych zdjęć.


Początek strony

Strona główna