Zapraszamy na wczasy !Augustyna donosi

OW AUGUSTYNA - Jastarnia | Willa AUGUSTYNA - Jastarnia | OW ŻEGLARZ - Jastrzębia Góra
Rezerwacja | Cennik | Dojazd | O Półwyspie | O nas | Sznurki | Teneryfa | Księga Gości
Widok na morze | Pogoda | FAQ | DVD | FotoGaleria | Donosy | Pomoc | Kontakt

***** Donosy prosto z plaży w Jastarni *****

Donosy pochodzą z plaży przed OW Augustyna w Jastarni.
Wiadomości z poprzednich lat znajdziecie w archiwum.
Donosy sponsoruje Apartament La Perla w El Medano.



OW AUGUSTYNA w Jastarni na Półwyspie Helskim

Znajdź nas na:

Facebook:
Facebook - Augustyna.pl

Youtube:
Youtube - Kanał Augustyna.pl


Vimeo:
VIMEO - Kanał Augustyna.pl i SurfMedano.com

Donos z dnia 31-07-2008, a dokładniej z godziny 06:49
Nie wiadomo kiedy, nie wiadomo jak lipiec prawie już nam minął. Ostatni lipcowy poranek prezentuje się godnie i pogodnie, podobnie jak jego poprzednicy. Lipiec bowiem w tym roku postanowił uraczyć nas pogodą plażową i bardzo malowniczą w swej pierwszej dekadzie, niezbyt a czasem nawet bardzo niezbyt plażową w drugiej i znów bardzo plażową w swej trzeciej dekadzie. Teraz kolej na Sierpień. Ciekawe co on wymyśli w tym roku...?

Donos z dnia 30-07-2008, a dokładniej z godziny 06:50
Słonecznej, ciepłej i spokojnej pogody ciąg dalszy: zarówno wieczorem, jak i rano.

Donos z dnia 29-07-2008, a dokładniej z godziny 06:54
I być może nawet to już nudne jest (ale bardzo przyjemnie nudne), lecz znów mieliśmy najpierw wieczorny widoczek, później znów poranny widoczek i... nie ma rady, znów trzeba iść na plażę...

Donos z dnia 28-07-2008, a dokładniej z godziny 06:47
I znów wieczorny widoczek, i znów poranny widoczek, i znów plaża. A jaki poniedziałek, taki cały tydzień.

Donos z dnia 27-07-2008, a dokładniej z godziny 12:12
Wszystko co można powiedzieć o tej niedzieli jest na tym zdjęciu.

Donos z dnia 27-07-2008, a dokładniej z godziny 06:11
I znów wieczorny widoczek, potem upojna noc, następnie poranny widoczek i już czeka na nas plaża. I tak w kółko...

Donos z dnia 25-07-2008, a dokładniej z godziny 18:17
Popołudniami na plaży jest jakby spokojniej i luźniej, a przy tym równie pięknie jak w południe. Można spokojnie pospacerować, można pokontemplować morze, można powalczyć z falami wpław lub na desce z żaglem (pod warunkiem że jest wystarczająco dużo wiatru). Po prostu można miło, spokojnie i bez żadnych dziennych stresów spędzić czas, o czym można się przekonać oglądając zdjęcia w naszej najnowszej PopołudniowoPlażowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 25-07-2008, a dokładniej z godziny 06:49
Europa północna jest pod wpływem wyżu znad Morza Norweskiego i Norwegii. Nad pozostałymi obszarami kontynentu dominują niże. Północna część Polski (w tym Półwysep Helski) pozostaje na skraju wyżu znad Skandynawii, a pozostałe obszary kraju są w zasięgu niżu z rejonu Morza Czarnego w strefie frontu atmosferycznego.
Na półwyspie mamy więc typową pogodę wyżową. Wystarczy spojrzeć za okno. Wczorajszy wieczór wraz z dzisiejszym porankiem i jego poranną rosą na maskach samochodów mówią nam, że to czego możemy spodziewać się i dziś, i jutro, i pojutrze, i przez cały nadchodzący tydzień to słońce, bezchmurne niebo i ciepełko. Istny raj plażowicza. I rzeczywiście - tabliczki z napisem "Wolne pokoje" zniknęły jak słońcem odjął, a stężenie wczasowicza na metr kwadratowy naszego wąskiego paska piasku osiąga właśnie swe maksimum, a za chwilę pewnie je przekroczy.
Jedno jest więc pewne - słońca dla plażowiczów nie zabraknie.
Powstaje jednak pytanie co z wiatrem dla windsurferów?
Ten też będzie... tylko nie zawsze. Otóż przez najbliższy tydzień spodziewamy się typowych dla pogody wyżowej wiatrów z północnego wschodu. Maksimum ich siły przypada zawsze na godziny popołudniowe, kiedy morska bryza wzmaga działanie wiatru barycznego. Wiatry te mogą wtedy osiągać siłę nawet 5 Bf. Jednak jest pewien kłopot. Otóż gdy spojrzymy na mapę, to łatwo zauważymy że na Półwyspie Helskim wiatr NE jest dla windsurfera zatokowego wiatrem od brzegu (off-shore). Półwysep po prostu zasłania go na zatoce, co powoduje, że wiatr jest na Zatoce nierówny i porywisty oraz że pełnię swej siły uzyskuje dopiero kilkaset metrów od brzegu. Poza tym jest malutki kłopot z powrotem na plażę, czyli z halsowaniem pod słabnący przy brzegu wiatr. Proszę o tym pamiętać i nie wypływać za bardzo w głąb Zatoki. Warto jednak też pamiętać, że wiatry północno-wschodnie na Półwyspie najlepiej sprawdzają się po stronie morskiej. Tam wtedy bywa naprawdę wspaniale.

Podsumowując prognozę na ten weekend można powiedzieć tak:
Gdy świeci słońce, to w naszym helskim raju bywa naprawdę jak w niebie - plażowicze mają słońce, windsurferzy wiatr, a mieszkańcy Półwyspu pieniążki - normalnie żyć nie umierać, kraina pełnej i niekończącej się szczęśliwości...;-)

Donos z dnia 24-07-2008, a dokładniej z godziny 13:17
Słonko świeci, jest cieplutko, a wiatr wieje. Przy brzegu mniej, a dalej już bardziej konkretnie.

Donos z dnia 24-07-2008, a dokładniej z godziny 06:37
Nihil novi sub Sole - kolejny dzień, kolejny bezchmurny poranek i kolejna poranna rosa zwiastują kolejny dzień plażowy. Po południu powinien tez pojawić się wiatr dla windsurferów o sile nawet do 5 Bf. Niestety będzie wiało z północnego wschodu, co jest najmniej korzystnym kierunkiem dla windsurferów zatokowych na Półwyspie - nie dość że wiatr jest bardzo nierówny i porywisty, to na zatoce przy brzegu jeszcze trzeba odjąć od niego 1-2 stopnie Bf, bo to wiatr od brzegu (off-shore). Wiatru NE najlepiej szukać na Półwyspie po stronie pełnego morza. Tam bywa wtedy naprawdę ciekawie.

Donos z dnia 23-07-2008, a dokładniej z godziny 21:08
Dzisiejszy wieczorny widoczek jest nieco diaboliczny, a można nawet powiedzieć że hell-ski...;-)

Donos z dnia 23-07-2008, a dokładniej z godziny 11:53
Z cyklu ogłoszenia parafialne:

Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Jastarni zaprasza na Wieczór Cygański w dniu 26 lipca 2008 w Porcie Rybackim w Jastarni. W programie:
godz. 18.00 - Wybory Bursztynowej Miss Polski 2008
godz. 20.00 - Koncert Zespołu Cygańskiego TABOR
godz. 21.30 - Koncert zespołu BARO DROM
Serdecznie zapraszamy! Wstęp wolny!

Donos z dnia 23-07-2008, a dokładniej z godziny 06:39
Bezchmurne niebo, poranna rosa, brak wiatru i szybko rosnąca temperatura - oto jak wygląda klasyczny i podręcznikowy przykład jak zaczyna się dzień plażowy. Tak właśnie jest dziś, i tak zamierza być jeszcze bardzo długo. Plażowicze mogą być więc zadowoleni. Natomiast miłośnicy silnego wiatru mogą jedynie liczyć na popołudniową bryzę, która wzmacniając baryczny wiatr z północnego wschodu, od czasu do czasu powinna osiągnąć magicznie ślizgowe 4 stopnie w skali Beauforta.

Donos z dnia 22-07-2008, a dokładniej z godziny 20:31
Wtorek na koniec serwuje nam jeszcze tylko wieczorny widoczek i zmęczony całodziennym plażowaniem czeka już tylko na środę, żeby go zastąpiła.

Donos z dnia 22-07-2008, a dokładniej z godziny 12:04
Oprócz błękitnego nieba nic nam więcej nie potrzeba... no może odrobinka olejku do opalania by się przydała, bo to dzisiaj najprawdziwszy z prawdziwych dzień PLAŻOWY, a być może nawet i cały tydzień lub dwa - takie słyszy się rozmowy...

Donos z dnia 22-07-2008, a dokładniej z godziny 06:36
Z poniedziałku do ewentualnego zapamiętania nadawał się jedynie wieczór. Natomiast wtorek można już będzie zapamiętać w całości, tym bardziej, że będzie to stosunkowo proste, gdyż zarówno rano, jak i w południe oraz wieczorem będzie taki sam, czyli słoneczny i bezchmurny. Ciśnienie rośnie (i na barometrze, i w plażowiczach), prognozy na najbliższe dni i tygodnie są bardzo słoneczne, więc można spokojnie świętować dzień 22 lipca leżąc na plaży w pozycji horyzontalnej na dowolnie wybranym boku.

Donos z dnia 21-07-2008, a dokładniej z godziny 06:32
Niedziela 20 lipca 2008 była w kratkę. Były chmury, ale było też słońce, ale właśnie w kratkę - słońce i wiatr Pani Natura rozdawała na kartki, czyli od czasu do czasu i w ograniczonych ilościach. Był wiatr (czasem nawet w porywach 5 Bf), ale też go nie było. Było słońce, ale też go nie było. I tak na zmianę. A wszystko przez olbrzymią ławicę mniej lub bardziej rozwiniętych cumulusów, które przemierzały tego dnia Polskę od zachodu na wschód. Tak czy siak, dla każdego co jakiś czas było coś miłego, o czym można się przekonać oglądając zdjęcia, krótki filmik lub animację satelitarną w naszej najnowszej NieDzielnejFotoGalerii wKratkę. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 19-07-2008, a dokładniej z godziny 20:53
Jeszcze tylko wieczorny widoczek i całkiem przyzwoita sobota niemal już za nami.

Donos z dnia 19-07-2008, a dokładniej z godziny 12:07
Sobota zachowuje się bardzo przyzwoicie. Są chmury, ale jest i słońce (choć przez mgiełkę). Jest ciepło, nie ma wiatru, nie pada - nie jest źle.

Donos z dnia 18-07-2008, a dokładniej z godziny 12:25
Bo to dzisiaj dzień PLAŻOWY - takie słyszy się rozmowy...

Donos z dnia 18-07-2008, a dokładniej z godziny 07:28
Nad Hiszpanię i Francję sięga klin wyżowy znad Atlantyku. Pozostałą część kontynentu obejmują niże z frontami atmosferycznymi. Polska jest w obszarze obniżonego ciśnienia. Pozostajemy w chłodnym i wilgotnym powietrzu polarnomorskim.
Wczorajszy malowniczy zachód słońca wraz z dzisiejszym porankiem zapowiadają pogodny piątek. Będzie słońce i nie będzie padać ani wiać, więc to dzień plażowy, choć czasami może zdarzyć się jakaś złośliwa chmura zasłaniająca słońce. Sobota podobna - będzie słońce, ale będą też chmury, z których czasem po południu może pokropić przelotny letni deszczyk. W niedzielę zaś do południa będzie deszczowo, ale później powinno się rozpogodzić i, co ważne dla windsurferów, rozwiać. Ten wiatr powinien również "zahaczyć" o pogodny poniedziałek. Może zdarzą się nam wtedy kolejne wiecz(trz)nie słoneczne hawaje po polsku?
Pożyjemy, zobaczymy, ale patrząc dalej wydaje się, że pogoda w przyszłym tygodniu ustabilizuje się na przyzwoicie słonecznym poziomie, choć bez upałów. Nie należy spodziewać się tez jakiś szczególnie interesujących warunków wiatrowych.

Na koniec mała ciekawostka klimatyczna. Okazuje się, że za kołem polarnym odnotowano ostatnio najwyższą temperaturę w historii obserwacji meteorologicznych. Sięgnęła ona ponad +33C w Wierchojańsku w Jakucji w pobliżu bieguna chłodu, czyli wsi Ojmiakon znanej raczej z mrozów niż upałów - 26 stycznia 1926 termometry wskazały tam -71,2C. Upały utrzymują się też i w innych regionach Jakucji: na południu republiki temperatura sięga +30C, a na północy +35C. Czyżby ziemski klimat naprawdę się nam zmieniał (a może zwariował) i to na potęgę?

Donos z dnia 17-07-2008, a dokładniej z godziny 22:31
Malownicze popołudnie zmieniło się w romantyczny wieczór, który zaowocował kilkoma zdjęciami oraz krótkim filmem o zachodzeniu w naszej najnowszej WieczornejFotoVideoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 17-07-2008, a dokładniej z godziny 07:25
Kto rano w czwartek wstaje, ten może wyjrzeć za okno, może popodziwiać panoramę Gdyni, może popatrzeć na rybaków wychodzących na połów, jak również windsurferów, którzy wykorzystują zachodni wiatr o sile 3-4 Bf. Taki ranny wstawacz może więc powiedzieć, że czwartek nie dość, że zaczyna się ładnie, to jeszcze taki być planuje do końca dnia.

Donos z dnia 16-07-2008, a dokładniej z godziny 09:40
Środa niestety proponuje nam pogodę typowo barową. Dziś liczyć możemy jedynie na wiatr dla windsurferów, a i to nie za bardzo.

Donos z dnia 15-07-2008, a dokładniej z godziny 21:15
Wtorek było stać tylko na słoneczne popołudnie i wieczorny widoczek. Miejmy nadzieję, że środa postara się o więcej.

Donos z dnia 14-07-2008, a dokładniej z godziny 21:56
Jeszcze tylko rzut oka na wieczorne niebo i pozostaje już tylko siusiu, paciorek i spać...

Donos z dnia 14-07-2008, a dokładniej z godziny 13:31
Poniedziałek dotrzymał słowa i sprowadził nam słoneczko.

Donos z dnia 14-07-2008, a dokładniej z godziny 11:17
Poniedziałek rozpoczynamy niczym prawdziwe wilki morskie od rejsu Gdynia Jastarnia. Podczas takiej morskiej przygody jest okazja, aby na własne oczy zobaczyć różne typy statków (drobnicowce, barki, holowniki, kutry rybackie, masowce, samochodowce, szalandy, statki pasażerskie i okręty wojenne), różnorakie boje farwaterowe, urządzenia portowe i stoczniowe, najwyższy w Polsce północnej budynek (jeszcze budowie), żaglowiec-muzeum Dar Pomorza, ORP Błyskawicę, Bałtycką Bazę Masową, torpedownie, rezydencję Prezydenta RP, no i oczywiście Jastarnię oraz Gdynię i mnóstwo innych widoczków. Kto nie chce pływać, może popatrzeć na zdjęcia w naszej najnowszej MorskiejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 13-07-2008, a dokładniej z godziny 12:03
Takie słyszy się rozmowy, że to dzisiaj dzień plażowy...;-)

Donos z dnia 13-07-2008, a dokładniej z godziny 06:52
A niedziela wbrew obawom zapowiada się obiecująco...

Donos z dnia 12-07-2008, a dokładniej z godziny 10:02
No i wzięło się, i zgodnie ze scenariuszem rzeczywiście rozpogodziło się. Jest też cieplutko, duszno i zupełnie bezwietrznie.

Donos z dnia 12-07-2008, a dokładniej z godziny 06:43
W nocy nam popadało i trzeba się było schować choćby pod listek, ale teraz już nie pada i raczej nie zamierza. W dodatku jest ciepło i ma się z czasem rozpogodzić, czyli sobota zapowiada się przyzwoicie. Pozostaje tylko jeszcze niedziela, a od poniedziałku ma być plażowo. Natomiast windsurferzy mogą spodziewać się odpowiedniego wiatru dopiero w okolicach wtorku.

Donos z dnia 11-07-2008, a dokładniej z godziny 19:33
Pada deszczyk... pada... raz spadnie na kwiatek... raz spadnie na listek... a raz zajrzy do naszej najnowszej OgródkowejFotoGalerii. Zapraszamy! Na pewno lepsze to niż moknąć...;-)

Donos z dnia 11-07-2008, a dokładniej z godziny 12:22
Zrobiło się pochmurno, ale jest ciepło. Nie ma zbyt dużo wiatru, ale to nie przeszkadza windsurferom w doskonałej zabawie w rozgrywanych dziś w Jastarni regatach Fujifilm. Zresztą można to sprawdzić samemu oglądając zdjęcia w naszej najnowszej RegatowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 11-07-2008, a dokładniej z godziny 07:49
Europa Południowa jest pod wpływem wyżów. Nad pozostałymi obszarami kontynentu dominują niże. Polska południowo-wschodnia jest pod wpływem klina związanego z wyżem znad Rumunii. Pozostała część kraju jest pod wpływem frontu atmosferycznego związanego z niżem znad Skandynawii. Napływa ciepłe i wilgotne powietrze z południowego zachodu.
Wczorajszy wieczorny widoczek i dzisiejszy poranny rzut oka za okno wskazują, że piątek będzie pogodny. Niestety po południu zachmurzy się i w nocy spodziewamy się burzy. Dzieje się tak dlatego, że południowo-wschodnia Polska jest w zasięgu gorącego wyżu znad Rumunii, a północno-zachodnia chłodniejszego niżu znad Skandynawii. Co więcej, z czasem nad nasz piękny kraj napłynie jeszcze cieplejsze powietrze znad Afryki (temperatury w głębi kraju przekroczą barierę +30C). Na styku tych dwóch mas powietrza (chłodnej "u góry" mapy i gorącej "u dołu") mamy front atmosferyczny, w obrębie którego gwałtownie będą rozwijać się zjawiska konwekcyjne, czyli burze. I tak czekają nas 2 okresy burzowe: w nocy z piątku na sobotę oraz niedzieli na poniedziałek. To tak mniej więcej, bo konwekcja ma dużą dynamikę i jest ograniczona terytorialnie, co oznacza że burze mogą ominąć nasz wąski pasek piasku lub nie i mogą zdarzyć się parę godzin wcześniej albo później lub... wcale. Na szczęście padać i grzmieć (jeśli już) będzie raczej w nocy, a za dnia będzie przeważnie pogodnie, więc nie powinno być problemu z "przetrwaniem" tego weekendu. W każdym razie można liczyć od czasu do czasu na plażowe słońce i romatycznie malownicze wieczorne widoczki, ale już raczej nie można liczyć na windsurfingowy wiatr, chyba że podczas burzy, ale wtedy nikomu nie polecam pływania - to zbyt niebezpieczne, no chyba że ktoś lubi przewodzić prąd.
Natomiast w nadchodzącym tygodniu już począwszy od poniedziałku powinno nastąpić uspokojenie atmosfery, a Pan Lipiec ma się przede wszystkim skoncentrować na zapewnieniu słońca plażowiczom.

Donos z dnia 10-07-2008, a dokładniej z godziny 21:15
Jeszcze tylko wieczorny widoczek zarówno z z bliska, jak i z daleka i już niemal mamy piątek, czyli letniego weekendu początek. Dla jednych taki weekend oznacza słodkie leniuchowanie lub wyjazd na wakacje, ale dla innych weekend to 300%, a w porywach i 500% normy, bo właśnie w weekendy zmieniają się turnusy wczasowe i przyjeżdża najwięcej tzw. krótkotrwałych gości. To powoduje, że tak hotelarze jak i restauratorzy (i to w każdej wersji od kwatery do hotelu i od budki z lodami przez restauracje do stołówki na 1000 osób) oraz pracownicy wszelkiego rodzaju usług w sezonie w weekendy na pewno nie odpoczywają. Nie żeby narzekali... taka ciekawostka po prostu...;-)

Donos z dnia 10-07-2008, a dokładniej z godziny 18:32
Z cyklu ogłoszenia parafialne:
Może jeszcze nie wszyscy wiedzą, że na trasie Jastarnia-Gdynia działa tzw. tramwaj wodny, czyli katamaran regularnie kursujący na tej trasie. Rozkład jazdy tego tramwaju wodnego na trasie Jastarnia-Gdynia oraz Hel-Gdynia możecie znaleźć tutaj.

Donos z dnia 10-07-2008, a dokładniej z godziny 05:56
Wczorajszy bezchmurny wieczór, dzisiejszy słoneczny poranek oraz rosa na maskach samochodów nie pozwalają mieć wątpliwości: dziś będzie bardzo plażowo.

Donos z dnia 09-07-2008, a dokładniej z godziny 21:24
Dzisiejszy bezchmurnie spokojny wieczorny widoczek świadczy tylko o jednym: jutro czeka nas słoneczny dzień.

Donos z dnia 09-07-2008, a dokładniej z godziny 16:46
Wiatr coraz to cichnie, żeby za chwilę znów się wzmóc, więc windsurferzy nie do końca są szczęśliwi, ale jak to się mówi: lepsze porywiste 4 BF niż stabilne 2 BF. Natomiast nastąpił przełom w temacie plaża. Pokazało się słoneczko i warunki plażowe są zupełnie przyzwoite.

Donos z dnia 09-07-2008, a dokładniej z godziny 12:33
Z cyklu ogłoszenia parafialne:
Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Jastarni zaprasza na koncerty w dniu 12 lipca 2008.
Miejsce: Port Rybacki w Jastarni
godz. 17.00
Koncert Gdyńskiej Orkiestry Symfonicznej pod dyrekcją Moniki Stefaniak. Koncert poprowadzi Andrzej Tokarski.
godz. 18.00
Małgorzata Komorowska – harfa
Józef Kolinek – skrzypce
W programie utwory m.in. Rossiniego, Masseneta, Glucka.

Donos z dnia 09-07-2008, a dokładniej z godziny 10:03
Środa postanowiła być dniem dla windsurferów. Wieją zachodnie 4 Beauforty i zwolennicy wietrznej pogody są wniebowzięci. Pozostali mają do wyboru albo rajd po mieście, albo oglądanie tych gości na deskach. Za to jutro będzie na odwrót, czyli będzie słońce, a nie będzie wiatru.

Donos z dnia 08-07-2008, a dokładniej z godziny 21:20
Dzisiejszy wieczorny widoczek dostępny jest zarówno w wersji normalnej, jak i mozaikowej. Do wyboru, do koloru.

Donos z dnia 08-07-2008, a dokładniej z godziny 08:56
Pewnie wielu po poniedziałku ma wyrzuty sumienia lub ból głowy z powodu zbyt dużej ilości zjedzonych gofrów ze śmietaną albo wypitych napojów z pianką lub bez, ale nie ma lekko - wtorek proponuje nam bezchmurne niebo, więc chcąc niechcąc trzeba iść na plażę. Urlop nie urlop lekko nie jest...;-)

Donos z dnia 07-07-2008, a dokładniej z godziny 11:11
Poniedziałek, jak to poniedziałek, nie bardzo nas zachwyca. Nad ranem troszkę nas pokropiło, teraz już nie pada, ale jest pochmurno. Na szczęście jest też ciepło, więc warto wykorzystać taki dzień na inne niż plażowe zajęcia. Oprócz drenującego kieszeń rajdu po smażalniach, kawiarniach, pubach i cukierniach tudzież sklepach z pamiątkami można na przykład zwiedzić jastarnickie schrony albo helskie Adolf Kanone. Można też skorzystać z naszego krótkiego poradnika na pochmurną pogodę na wczasach. Poniżej kilka propozycji na taki jak dzisiejszy pochmurny dzień i nie tylko:
- Wizyta na plaży połączona z błądzeniem myślami gdziekolwiek lub/i chodzeniem z głową w chmurach
- Wyprawa na połów dużych lub małych ryb za pomocą sieci lub ewentualnie kija
- Spotkanie w gronie dobrych znajomych
- Spacer po lesie
- Wizyta w helskim fokarium
- Wyścigi na dochodzenie
- Małe co nieco
- Wycieczka rowerowa
- Rejs żaglówką
- Rajd po "mieście"
- Windsurferzy mogą wyklęczeć słońce i wiatr na wodzie lub udać się do najbliższej parafii - znak drogowy jest dla tych co zgubili drogę.

Donos z dnia 06-07-2008, a dokładniej z godziny 21:19
Jeszcze tylko tradycyjny wieczorny widoczek i pierwszy weekend lipca za nami.

Donos z dnia 06-07-2008, a dokładniej z godziny 09:36
Sobota zapewniła nam wiatr dla windsurferów, słońce dla plażowiczów i koncert zespołu KOMBII oraz dostawę "świeżych" wczasowiczów (nasz wąski pasek piasku powoli robi się za wąski). Całkiem nieźle jak na jeden dzień. Teraz mamy niedzielę, która ma w planie pogodę bezwietrznie plażową. Jest trochę duszno, więc wieczorem może zdarzyć się burza lub przelotny letni deszczyk.

Donos z dnia 05-07-2008, a dokładniej z godziny 10:13
Sobota spełnia pokładane w niej nadzieje: jest ciepło (teraz +20C z tendencją wzrostową), jest słonecznie i jest wietrznie (W 3-4 Bf), czyli jest dobrze. Tak trzymać Panie Lipiec!

Donos z dnia 04-07-2008, a dokładniej z godziny 07:33
Skandynawia oraz południowo-zachodnie krańce Europy są w zasięgu wyżów. Pozostałą część kontynentu obejmują niże. Polska jest w obszarze obniżonego ciśnienia, w bardzo ciepłej i wilgotnej masie powietrza.
Lato w tym roku widocznie nie ma czasu na pierdoły, więc serwuje nam od samego początku dużo słońca dla plażowiczów i nie mniej wiatru dla windsurferów oraz malowniczo romantyczne wieczorne widoczki dla wszystkich, czyli jest dobrze, a może będzie nawet lepiej. W każdym bądź razie dzisiejszy tradycyjny piątkowy poranny rzut oka za okno oraz na pokryte rosą maski samochodów nie pozostawia wątpliwości: piątek będzie dniem plażowym, a po południu również dniem windsurfingowym. Temperatura wody w okolicach +19C również nie będzie przeszkodą ani dla kąpieli, ani dla wind- czy kite-surfingu.
W sobotę będzie podobnie, jedynie z rana troszkę więcej chmur, ale reszta dnia upłynie słonecznie. Dopiero w niedzielę po południu zachmurzy się i trochę popada (mocno ostatnio podsuszone półwyspowe roślinki bardzo na to liczą).
Patrząc dalej wydaje się, że oprócz pojedynczych burzowych epizodów (noc z wtorku na środę) możemy liczyć na dużo słońca na naszym wąskim pasku piasku.
Zresztą tak chyba powinno właśnie być - w końcu mamy wakacje!

Donos z dnia 03-07-2008, a dokładniej z godziny 21:52
Po dniu pełnym słońca, także odrobiny wiatru, czas na chwilę spokoju (a nawet zadumy), którą dziś w Jastarni zapewnia niezwykle malowniczy zachód słońca. Zapraszamy do oglądania. Podobno tym razem naprawdę warto!

Donos z dnia 03-07-2008, a dokładniej z godziny 18:41
Miło nam poinformowac Państwa, że nasz ostatni film DVD pt. Rufa dla o(d)pornych uzyskał właśnie bardzo dobrą recenzję portalu SiePlywa. SieCieszymy jak nie wiem co ;-)

Donos z dnia 03-07-2008, a dokładniej z godziny 18:33
Po całym dniu smażenia się na słońcu (w głębi kraju było nawet +33C w cieniu) dobrze jest nieco się ochłodzić w wodzie (woda w zatoce przy brzegu ma +20C) lub też na wodzie (powiało NE 4 Bf).

Donos z dnia 03-07-2008, a dokładniej z godziny 06:42
Helskiej klasyki ciąg dalszy: dziś również budzi nas poranna rosa i bezchmurne niebo zapowiadając kolejny dzień plażowy. Ponieważ mamy i mieć dziś będziemy idealne warunki opalania się, raz jeszcze przypomnijmy sobie czym to opalanie jest (w tym miesiącu jeszcze się tego nie dowiadywaliśmy). Otóż opalanie się to z chemicznego punktu widzenia jest biosyntezą melaniny. To co postrzegamy jako opaleniznę jest właśnie melaniną w komórkach warstwy rogowej naskórka. Melanina to naturalny pigment powstający w procesie melanogenezy. Wytwarzanie melaniny jest procesem obronnym skóry podczas naświetlania promieniami UV (np. słonecznymi) i zapobiega zniszczeniom zależnym od UV. Melanina pochłania promieniowanie UVA i UVB oraz neutralizuje wolne rodniki. Biosynteza melaniny rozpoczyna się od utlenienia aminokwasu - tyrozyny pod wpływem enzymu - tyrozynazy. Następnie powstają dwie grupy barwników: eumelaniny i feomelaniny . Eumelanina ma kolor ciemno-brązowy, feomelanina - jasno-czerwony. Zabarwienie skóry zależy od stosunku ilości eumelaniny do feomelaniny, który jest warunkowany genetycznie i dlatego niektórzy z nas spiekają się "na raka", a inni "na mahoń".

Donos z dnia 02-07-2008, a dokładniej z godziny 21:27
Na koniec tej słonecznej środy ocalamy od zapomnienia jeszcze jeden wieczorny widoczek zarówno w wersji zwyczajnej, jak i w wersji wariacja na temat.

Donos z dnia 02-07-2008, a dokładniej z godziny 14:22
Dużo słońca, plaża, morze i delikatny aromat olejku do opalania - ot, typowy dzień plażowy. Więcej o plaży i plażowaniu znajdziecie w naszej najnowszej PlażowejFotoGalerii. Zapraszamy, bo podobno od samego oglądania takich zdjęć można się podobno opalić...;-)

Donos z dnia 02-07-2008, a dokładniej z godziny 12:59
Żar się z nieba leje, ciało przy ciele mahonieje...

Donos z dnia 02-07-2008, a dokładniej z godziny 06:27
Z cyklu ogłoszenia parafialne:
W dniu 5 lipca 2008 zapraszamy na KARNAWAŁ MORSKI
w Porcie Rybackim w Jastarni.
18.30 – ze skrzyżowania ulic Bałtyckiej i Ogrodowej (plac przy kościele) do Portu Rybackiego wyruszy kolorowych orszak Neptuna i Proserpiny prowadzony przez Orkiestrę Dętą Pstronga
19.15 – „Muzyczny rejs” – program artystyczny oparty na muzyce szantowej i morskiej, tradycyjny chrzest morski, konkursy
20.30 – Koncert zespołu Rema Bend
22.00 – Gwiazda Wieczoru – koncert zespołu KOMBII
Serdecznie zapraszamy! Wstęp wolny!

Donos z dnia 02-07-2008, a dokładniej z godziny 06:25
Wczoraj była helska klasyka wieczorna, dziś kolejna dawka klasyki, tyle że porannej: skrząca się w promieniach wschodzącego słońca poranna rosa oraz porannie bezchmurny widoczek, które razem cuzamen do kupy składają się na początek klasycznego jastarnickiego dnia plażowego.

Donos z dnia 01-07-2008, a dokładniej z godziny 20:48
Pierwszy dzień lipca ładnie się zaczął i kończy się tyż piknie: zarówno w wersji jasnej, jak i ciemnej. Na jutro (i resztę tego tygodnia) lipiec zapowiada pogodę prawdziwie plażową, czyli słoneczną i słabowiatrową.

Donos z dnia 01-07-2008, a dokładniej z godziny 15:56
Klasyczna helska sielanka: słońce świeci, wiatr wieje, jedni się pluskają w wodzie, inni się ślizgają na wodzie, a jeszcze inni uczą się ślizgać. I tak nam właśnie sielsko-anielsko, leniwie i spokojnie mija pierwszy dzień lipca 2008.

Donos z dnia 01-07-2008, a dokładniej z godziny 09:15
Lipiec wita nas pogodnie i przynajmniej w swym pierwszym tygodniu nie zamierza wyjść z tej konwencji. Będzie więc słonecznie i słabowiatrowo, czyli bardzo plażowo.

Donos z dnia 01-07-2008, a dokładniej z godziny 09:10
Szast-prast i nie wiadomo kiedy, nie wiadomo jak czerwiec 2008 za nami. W czerwcu bywało słonecznie, bywało wietrznie i bywało też deszczowo, ale wszystko skończyło się jak zwykle dobrze, czyli wie(trz)cznie słonecznie. Gdyby ktoś miał ochotę powspominać czerwiec nieco bardziej szczegółowo z pewnością zainteresuje się naszym donosicielskim czerwcowym archiwum.

Donos z dnia 01-07-2008, a dokładniej z godziny 09:05
Nowy miesiąc, nowe wiadomości. Donosy z poprzednich miesięcy i lat znajdziecie Państwo w naszym przepastnym ARCHIWUM.

=======================================================

Donosy z poprzednich miesięcy znajdziecie Państwo w naszym Archiwum.

Jeśli jakakolwiek fotografia z "Donosów" jest z Twoim udziałem, a z jakichkolwiek powodów jest Ci to nie rękę, napisz na adres info@augustyna.pl. Zdjęcie zostanie natychmiast usunięte z sieci i innych nośników. Tutaj natomiast znajdziecie pozostałe zasady wykorzystania naszych zdjęć.


Początek strony

Strona główna