Zapraszamy na wczasy !Augustyna donosi

OW AUGUSTYNA - Jastarnia | Willa AUGUSTYNA - Jastarnia | OW ŻEGLARZ - Jastrzębia Góra
Rezerwacja | Cennik | Dojazd | O Półwyspie | O nas | Sznurki | Teneryfa | Księga Gości
Widok na morze | Pogoda | FAQ | DVD | FotoGaleria | Donosy | Pomoc | Kontakt

***** Donosy prosto z plaży w Jastarni *****

Donosy pochodzą z plaży przed OW Augustyna w Jastarni.
Wiadomości z poprzednich lat znajdziecie w archiwum.
Donosy sponsoruje Apartament La Perla w El Medano.




Znajdź nas na:

Facebook:
Facebook - Augustyna.pl

Youtube:
Youtube - Kanał Augustyna.pl


Vimeo:
VIMEO - Kanał Augustyna.pl i SurfMedano.com

Donos z dnia 30-06-2009, a dokładniej z godziny 07:23
Ostatni dzień czerwca zaczyna się zgodnie z wszelkimi letnimi kanonami - jest słonecznie i bezwietrznie, jest też cieplutko i jest poranna rosa, czyli przed nami kolejny dzień plażowy.

Donos z dnia 29-06-2009, a dokładniej z godziny 21:06
Cieplutki, plażowy poniedziałek pozostawił po sobie cieplutki wieczorny widoczek.

Donos z dnia 29-06-2009, a dokładniej z godziny 11:43
I zgodnie ze scenariuszem żar znów się z nieba leje, a ciało przy ciele hebanieje...

Donos z dnia 29-06-2009, a dokładniej z godziny 08:26
Nad ranem popadało przez pół godzinki, ale teraz znów świeci słoneczko i tak chyba zostanie aż do wieczora.

Donos z dnia 27-06-2009, a dokładniej z godziny 13:27
Żar się z bezchmurnego nieba leje, ciało przy ciele brązowieje!

Donos z dnia 27-06-2009, a dokładniej z godziny 09:02
I dla równowagi poranny widoczek...

Donos z dnia 26-06-2009, a dokładniej z godziny 21:17
Jakoś dawno go tutaj nie było, więc już jest - wieczorny widoczek.

Donos z dnia 26-06-2009, a dokładniej z godziny 07:30
Polska znajduje się pod wpływem niżu znad Węgier, tylko północne dzielnice kraju będą w strefie pofalowanego frontu atmosferycznego. Z południowego wschodu nadal napływa ciepłe i wilgotne powietrze pochodzenia zwrotnikowego.

Pierwszy tydzień wakacji przyniósł zarówno słońce, jak i wczorajsze chmury oraz deszcz. Na szczęście deszcz i chmury mamy już za sobą, a przed sobą pogodny poranny widoczek, który choć trochę jeszcze mglisty, to rozpoczyna słoneczny weekend, a nawet co najmniej cały tydzień.
Mieszkańcom południowej Polski trudno może w to uwierzyć, ale na naszym wąskim pasku piasku naprawdę ostatnio prawie nie padało, nie było więc źle, a będzie jeszcze lepiej, bo w nadchodzącym tygodniu słońca nie powinno zabraknąć, co na pewno zwiększy poziom nasycenia wczasowiczem każdego półwyspowego metra kwadratowego, który już teraz (a mamy przecież dopiero czerwiec) jest stosunkowo wysoki, choć jeszcze nie ma tradycyjnych lipcowo/sierpniowych korków i innych tego typu atrakcji. Jednak początek lipca zapowiada się prawdziwie wakacyjnie, więc zdaje się, że nie uda się ich uniknąć. No ale widocznie taka to u nas tradycja i to już od niemal 2.500 lat, bowiem badania archeologiczne potwierdzają istnienie w IV w. p.n.e. osady około 1 km na południowy wschód od dzisiejszej Jastarni. Wprawdzie nie potwierdzono istnienia w tym czasie kwater do wynajęcia, ale kto wie, może już wtedy jeździło się na wczasy do łowców fok, bo właśnie w polowaniach na foki specjalizowali się wtedy przyszli półwyspowi Kaszubi.

Donos z dnia 25-06-2009, a dokładniej z godziny 08:37
Mała poprawka, właśnie się rozpadało, ale z obrazu radarowego wynika, że za godzinkę przestanie, a później zgodnie ze scenariuszem stanie się słońce...;-)

Donos z dnia 25-06-2009, a dokładniej z godziny 07:19
Miało wczoraj po południu i dziś do południa padać, ale spadło dosłownie lekko kilka kropel (mniej niż 1 l/m2). Nadal mamy chmury, ale w południe już powinniśmy zobaczyć słoneczko.

Donos z dnia 24-06-2009, a dokładniej z godziny 07:14
Środa zaczyna się pogodnie, ale po południu zachmurzy się i może trochę popadać. Ten brzydki okres potrwa mniej więcej 24 godziny i w czwartek po południu powinno wrócić słońce.

Donos z dnia 23-06-2009, a dokładniej z godziny 22:37
Tym razem Sobótka wypadła we wtorek, ale wcale jej to nie przeszkodziło być słoneczną i odrobinę wietrzną. Upału wprawdzie nie było, ale słońca nie zabrakło, więc było naprawdę miło. Można było i popływać, i polatać, i poplażować. Największym problemem był dziś wiatr, a raczej jego północno-wschodni kierunek, który nie sprzyjał zatokowym windsurferom oraz bałtyckim plażowiczom, ale wystarczyło zamienić się miejscami - windsurferzy poszli nad Bałtyk, a plażowicze nad Zatokę i wszystko od razu było w porządku. No cóż... po prostu dzień jak co dzień w naszym hellskim raju... A gdyby ktoś był bardziej ciekaw jak to dzisiaj było, zapraszamy do naszej najnowszej SobótkowoWtorkowejFotoGalerii.

Donos z dnia 23-06-2009, a dokładniej z godziny 07:46
Wtorek zaczyna się przyzwoicie, a z biegiem dnia ma być jeszcze przyzwoiciej, co jest o tyle ważne, że dziś Sobótka i przyda się dobra pogoda wszystkim dzisiejszym poszukiwaczom kwiatu paproci. A jest czego szukać, bo według legend znalazca ma być obdarowany bogactwem oraz siłą i mądrością.

Donos z dnia 22-06-2009, a dokładniej z godziny 07:43
Wczoraj zaczęło się astronomiczne lato, ale dziś i jutro będą dwa najdłuższe dni w roku trwające w Jastarni dokładnie 17 godzin i 19 minut (wschód Słońca 4:08, zachód 21:27), co biorąc pod uwagę tzw. brzask i zmierzch (odpowiednio 3:11 i 22:23) daje nam 19 godzin i 12 minut jasności, a pozostawia na nocne ciemności zaledwie 4 godziny i 48 minut. Ten czas wiąże się z obchodami tzw. Sobótki.
Wigilia św. Jana (23 czerwca) jest obchodzona w Jastarni bardzo uroczyście. Głównym jej bohaterem oraz organizatorem jest rocznik poborowy, z którego wszyscy chłopcy w danym roku mają zostać powołani do służby wojskowej. Historia Sobótki w Jastarni sięga bardzo dawnych czasów. Jej tradycja jest niepamiętna, a opowiadania powtarzane z pokolenia na pokolenie świadczą, że Sobótkę świętowano już przez cały wiek XIX. Ogień świętojański wiąże się z kultem słońca, a obrzędy palenia ognia sięgają czasów przed naszą erą. Jego kult jest elementem dawnych religii i kultur. Dlatego, aby tradycji stało się zadość w ten sobótkowy wieczór rocznik 1990 wraz z Neptunem i Proserpiną rusza w barwnym korowodzie przez ulice miasta. Pochód prowadzi orkiestra. Za orkiestrą podążają mieszkańcy gminy oraz liczne rzesze turystów, dla których ta impreza stanowi niezwykłą atrakcję. Konny zaprzęg ciągnie długi pal sosnowy o długości 10m i 30 cm, na końcu, którego znajduje się beczka pełna drewna nasączonego materiałem łatwopalnym. Co jakiś czas padają okrzyki " niech żyje rocznik 1990 - niech żyje!". Orszak zatrzymuje się przed Urzędem Miasta, gdzie Burmistrz Miasta w języku kaszubskim wita wszystkich zebranych, a w szczególności rocznik organizatorów. Neptunowi i Proserpinie wręczony zostaje symboliczny klucz do bram miasta na znak objęcia w świętojańską noc rządów w Jastarni. Korowód rusza dalej docierając na specjalnie przygotowany plac sobótkowy nad Zatoką Pucką. Tu następuje podniesienie pala. Chłopcy z rocznika 1990 muszą poradzić sobie sami z tym niełatwym zadaniem. Tego niezwykłego wieczoru czekała ich jeszcze jedno trudne zadanie - zapalenie beczki. Wszyscy zgromadzeni widzowie kibicują niezmordowanym bohaterom Sobótki. Po tych niezwykłych emocjach Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Jastarni zaprasza wszystkich na zabawę sobótkową, która trwa do późnych godzin nocnych. O godzinie 23.00 odbywa się pokaz ogni sztucznych. Przyjedźcie i sprawdźcie sami jak to wygląda....

Donos z dnia 21-06-2009, a dokładniej z godziny 15:40
Dziś o godzinie 7:45 rano Słońce weszło w znak Raka i rozpoczęło się tym samym astronomiczne lato. W tym roku potrwa do 22 września do godziny 23:18. I może bez szału i upału, ale lato w Jastarni jest dziś i na plaży, i w mieście, i na ulicy.

Donos z dnia 21-06-2009, a dokładniej z godziny 07:44
Pierwszy dzień wakacji już za nami, a przed nami dzień drugi. No cóż..., wakacje to wakacje, więc nic innego jak poranna rosa i bezkresny błękit nieba być nie może o tej porze. Co więcej cały dzisiejszy dzień powinien być właśnie taki słonecznie-bezwietrznie- plażowy.

Donos z dnia 20-06-2009, a dokładniej z godziny 06:33
Poranna rosa i bezchmurne niebo to chyba całkiem nieźle jak na pierwszy poranek wakacji...

Donos z dnia 19-06-2009, a dokładniej z godziny 09:09
Ostatni dzień roku szkolnego nie zachwyca, ale na szczęście już jutro powinno być zdecydowanie lepiej. Zresztą po całym tygodniu wiania i świecenia zarówno dla windsurferów, jak i dla kitesurferów Pani Natura ma chyba ustawowe prawo do dnia wolnego, więc go wykorzystuje, żeby nabrać sił na całe wakacje, które już wyraźnie czuć spacerując ulicami Jastarni. Przedsezonowy spokój i niesiony wiatrem jod zastąpił harmider wczasowiczów oraz zapach frytek, smażonej ryby i pieczonego kurczaka. Tak zaczyna się sezon, który w tym roku ma szansę pobić wszelkie rekordy. Wysoki kurs euro skutecznie zwiększył zainteresowanie wczasami w Polsce, a prognozy długoterminowe mówią o upalnym lecie w Polsce, więc nic dziwnego, że już teraz brak miejsc w większości letnich terminów.
Wielu zastanawia się jakie będzie to lato, czy uda się urlop, czy lepszy lipiec, czy lepszy sierpień, a może wrzesień? Tego jednak chyba nikt nie wie, ale jedno jest pewne - kto nie spróbuje, ten się nie dowie. Jednym słowem zapraszamy na nasz wąski pasek piasku do naszego hellskiego raju!

Donos z dnia 18-06-2009, a dokładniej z godziny 08:37
Na Półwyspie nadal bez zmian: jest pogodnie i cieplutko (dziś na poziomie +20C). Później spodziewamy się wiatru o sile 4 Bf z południa, co może przerodzić się w niezłą zabawę.

Donos z dnia 17-06-2009, a dokładniej z godziny 07:42
W Jastarni bez zmian: nadal jest słonecznie, a za chwilę powinno być wietrznie, czyli dzień jak codzień w naszym hellskim raju...

Donos z dnia 16-06-2009, a dokładniej z godziny 18:45
W Jastarni nadal świeci i wieje, ale wróćmy jeszcze na chwilę do minionego weekendu. Otóż w dniach 11-14 czerwca 2009 rozegrany został II etap tegorocznych zawodów w kitesurfingu o Puchar i Mistrzostwo Polski Ford Kite Cup. KIlka zdjęć z tych zawodów znajdziecie w naszej najnowszej KitowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 16-06-2009, a dokładniej z godziny 16:21
Słonko nadal świeci, ale pojawił się wiatr, więc windsurferzy juz szósty dzień z kolei mają używanie. I to chyba nie koniec, bo na jutro też coś wiecz(trz)nie słonecznego się planuje!

Donos z dnia 16-06-2009, a dokładniej z godziny 10:39
Dziś niemal w całej Polsce pada deszcz, a u nas jest słonecznie i ciepło. Jutro będzie jeszcze słoneczniej i jeszcze cieplej. No cóż..., tak to już bywa w naszym hellskim raju!

Donos z dnia 15-06-2009, a dokładniej z godziny 16:06
Słonecznie, cieplutko (+20C) i dość wietrznie (W 4 Bf).

Donos z dnia 15-06-2009, a dokładniej z godziny 06:37
Niedzielne słonecznie wietrzne szaleństwa już za nami, a przed nami słoneczny poniedziałkowy poranek, który na początek proponuje trochę rosy.

Donos z dnia 14-06-2009, a dokładniej z godziny 14:11
Bardzo słonecznie i bardzo wietrznie (wiatr W 6 Bf). Jest tak pięknie, że aż sam Pan Prezydent Rzeczypospolitej był nas odwiedził i z zainteresowaniem oglądał z góry mniej więcej takie widoczki. Podobno się podobało...

Donos z dnia 14-06-2009, a dokładniej z godziny 10:14
Niedziela nie zawodzi - jest słonecznie i wietrznie (NNW 5-6 Bf) - żyć, pływać, nie umierać...

Donos z dnia 13-06-2009, a dokładniej z godziny 10:59
Pogoda nadal marna, ale najważniejsze, że Polak potrafi sam zrobić tzw. kampera, czyli połączyć Żuka z przyczepą kempingową!

Donos z dnia 13-06-2009, a dokładniej z godziny 08:24
Dziś za pięknie nie jest, a i upał w dalszym ciągu powiedzmy "umiarkowany", ale na szczęście to ostatni taki dzień. Jutro już powinno być i zdecydowanie cieplej, i zdecydowanie słoneczniej. Póki co, czekamy na wiatr dla windsurferów (pojawi się około południa) i być może na jakieś przejaśnienia.

Donos z dnia 12-06-2009, a dokładniej z godziny 18:54
Teraz cos jakby wyłaziło słoneczko, ale dotąd niestety ani upału nie było, ani słońca nie było, ale był wiatr, choć też nierówny i dlatego dzisiejsza FotoGaleria też jakaś taka nierówna...

Donos z dnia 12-06-2009, a dokładniej z godziny 06:56
Kto przedwczoraj i wczoraj nie zdążył nacieszyć się słońcem, następna okazję będzie miał chyba dopiero w niedzielę, bo dziś i jutro będą królować chmury oraz silny wiatr o sile 4-5 Bf, którego siłę słownie można opisać tak:

Brzeg pokryty jest rozłożonym sprzętem. Brak miejsca dla emerytów. Latawce gapiów strasznie hałasują i od czasu do czasu rozbijają się.
Mewy próbują lecieć do przodu, ale wiatr je cofa. Brak kapeluszy na plaży.
Rowerzyści z trudem jadą pod wiatr, podczas gdy z wiatrem prawie wcale nie trzeba pedałować. Początkujący i windsurferzy bez trapezów poddają się. Szpanerzy robią spin-loop'y. Nie da się przewrócić strony w gazecie bez wsiadania do samochodu...

Więcej o skali Beauforta znajdziecie tutaj.

Donos z dnia 12-06-2009, a dokładniej z godziny 06:54
Kto przedwczoraj i wczoraj nie zdążył nacieszyć się słońcem, następna okazję będzie miał chyba dopiero w niedzielę, bo dziś i jutro będą królować chmury oraz silny wiatr o sile 4-5 Bf, którego siłę słownie można opisać tak:
Brzeg pokryty jest rozłożonym sprzętem. Brak miejsca dla emerytów. Latawce gapiów strasznie hałasują i od czasu do czasu rozbijają się.
Mewy próbują lecieć do przodu, ale wiatr je cofa. Brak kapeluszy na plaży.
Rowerzyści z trudem jadą pod wiatr, podczas gdy z wiatrem prawie wcale nie trzeba pedałować.
Początkujący i windsurferzy bez trapezów poddają się. Szpanerzy robią spin-loop'y.
Nie da się przewrócić strony w gazecie bez wsiadania do samochodu...

Donos z dnia 11-06-2009, a dokładniej z godziny 07:35
Słonecznie, bezchmurnie, ciepło i bezwietrznie - tak jest teraz i tak będzie niemal cały dzień. Dopiero wieczorem zachmurzy się i może spaść słaby deszcz. A później nadejdzie piątek rozpoczynający wietrzną trzydniówkę. Przez trzy dni będzie wiał wiatr specjalnie dla windsurferów i kitesurferów z siłą 4-6 Bf. Pierwsze dwa dni będą pochmurne, ostatni słoneczny. Tak więc dziś cieszymy się słońcem na bezchmurnym niebie, wygrzewamy kości, trzaskamy się na heban, a jutro zaczynamy pływać i/lub buszować po sklepach i barach.

Donos z dnia 10-06-2009, a dokładniej z godziny 08:05
Polska znajduje się pod wpływem niżów znad Zatoki Fińskiej i Danii, a na południu zaznacza się klin wyżu znad Morza Śródziemnego, czyli jak zwykle jesteśmy pomiędzy młotem a kowadłem - co się nawet zgadza, bo o ile Polska ma klimat umiarkowany, ale o nieumiarkowanych zmianach pogody. Dowiodły tego ostatnie dni, dowiedzie tego i ten weekend, który pokaże chyba wszystkie typy wiosenno-letniej pogody spotykane na Półwyspie Helskim. Zaczynamy niewinnie, czyli od środowego poranka, który jest cieplutki, słoneczny i bezwietrzny. Dziś, a także jutro planujemy pogodę typowo plażową: będzie bardzo ciepło, będzie też dużo słońca i mało wiatru - nawet parawany nie będą potrzebne, żeby się opalać.

Ale żeby nie było za nudo późnym wieczorem może zdarzyć się burza. Podobny typ pogody planujemy na czwartek. Potem, gdy już wszyscy usmażą się na mahoń i nacieszą grajdołami, przyjdzie piątek i sobota, które powinny zadowolić najbardziej wymagających windsurferów - wiatr będzie wiał niemal bez przerwy z siłą 4-5 stopni Beauforta. Niestety tym znakomitym warunkom wietrznym będzie towarzyszyła pochmurna i raczej mokra aura. Przez te dwa dni plażowiczom nie pozostanie nic innego jak pielęgnować swą świeżo nabytą opaleniznę, podziwiać windsurferów lub wybrać się na rajd po sklepach i barach.
Natomiast niedziela powinna zadowolić wszystkich, bo będzie i wiało, i świeciło, i będzie znów ciepło, czyli spodziewamy się czegoś na mniej więcej taki kształt.

Podsumowując można więc stwierdzić, że Półwysep postara się w ten weekend zaspokoić wszystkie możliwe potrzeby dostarczając mniej więcej po równo słońca plażowiczom, wiatru windsurferom i deszczu roślinkom.
A co po weekendzie? No cóż, wydaje się, że powoli możemy spodziewać się prawdziwie letniej pogody.

Donos z dnia 09-06-2009, a dokładniej z godziny 08:10
Poniedziałek skończył się takim widoczkiem, więc nic dziwnego, że wtorek zaczyna się takim - jest bezchmurnie, bezwietrznie i ciepło, a wieczorem może zdarzyć się burza.

Donos z dnia 08-06-2009, a dokładniej z godziny 07:52
Sobota była słoneczna, niedziela pochmurna, poniedziałek też nie zachwyca, ale przynajmniej jest ciepły i zwiastuje dalsze ocieplenie.

Donos z dnia 05-06-2009, a dokładniej z godziny 08:23
  Polska znajduje się pod wpływem niżu znad Zatoki Fińskiej, który kształtuje u nas pogodę już od paru dni. Na południowym-zachodzie przejściowo zaznaczy się wpływ układu wyżowego. Na północy i w pasie centralnym kraju zachmurzenie duże z przejaśnieniami i przelotnymi opadami deszczu, stopniowo zanikającymi w drugiej części dnia. Na pozostałym obszarze zachmurzenie umiarkowane okresowo wzrastające do dużego z pojedynczymi słabymi opadami przelotnymi, na zachodzie kraju, w szczególności na Ziemi Lubuskiej liczne rozpogodzenia i przejaśnienia. Wieczorem rozpogodzi się w całym kraju.

Nie ma co dziś rzucać okiem za okno, bo chłodno i pochmurno oraz wietrznie. To pogoda z której cieszyć się mogą jedynie windsurferzy, którzy zresztą zanotowali dobry tydzień - niemal codziennie dało się pływać, a przy okazji bywało naprawdę ładnie. No ale to już za nami i teraz przed nami brzydki piątek. Na szczęście w sobotę powinno być już zupełnie przyzwoicie. Niedziela nie zachwyci, więc nie będzie to weekend marzeń, ale przecież większość z nas interesuje nie ten, ale następny weekend, czyli tzw. kolejny z długi weekend. Wydaje się, że nadchodzący tydzień najprawdopodobniej przyniesie najpierw znaczące ocieplenie, później będzie burza lub dwie, a od czwartku to już pogoda jak drut - słonecznie i ciepło. Pomiędzy te druty pewnie wplecie się trochę wiatru i znów jak zwykle dla każdego znajdzie się coś miłego w naszym hellskim raju na naszym wąskim pasku piasku, ale o tem potem, czyli najpewniej w środę rano.

Donos z dnia 04-06-2009, a dokładniej z godziny 07:59
Zielono-błękitnie, słonecznie i rześko - tak się zaczyna czwartek i chyba nie zamierza się za bardzo zmieniać z biegiem dnia.

Donos z dnia 03-06-2009, a dokładniej z godziny 12:12
Nad ranem było pochmurno i deszczowo, ale czerwiec najwyraźniej lubi szybkie zmiany, bo już jest słonecznie, a nawet wietrznie, więc windsurferzy mają używanie.

Donos z dnia 02-06-2009, a dokładniej z godziny 13:57
Słonko świeci, jest ciepło, troszkę wieje, można nic nie robić albo na przykład podziwiać stokrotki czy to z góry, czy to z dołu.

Donos z dnia 02-06-2009, a dokładniej z godziny 08:58
I już zgodnie ze scenariuszem cieszymy się słońcem i błękitem nieba. Oprócz tego chyba nic już więcej nie potrzeba...

Donos z dnia 02-06-2009, a dokładniej z godziny 08:06
Drugi dzień czerwca powitał nas ciepłym porannym deszczykiem, ale już się przejaśnia i resztę dnia powinniśmy mieć bardzo pogodną.

Donos z dnia 01-06-2009, a dokładniej z godziny 07:42
Dziś pierwszy dzień czerwca, czyli Międzynarodowy Dzień Dziecka. W Polsce obchodzimy to święto od roku 1952, a jego inicjatorem była organizacja zwana „The International Union for Protection of Childhood”, której celem było zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom z całego świata. Tak czy inaczej to doskonała okazją by złożyć wszystkim dzieciom w wieku od 0 do 200 lat życzenia spełnienia wszystkich marzeń, a najbardziej tych pogodnych ;-)

Donos z dnia 01-06-2009, a dokładniej z godziny 07:38
Ostatni weekend maja już za nami, a pierwszy tydzień czerwca przed nami. Jest ciepło, słonecznie, bezchmurnie i zupełnie bezwietrznie, ale to tylko dziś i jutro. Później czerwiec planuje pokazać się od swojej bardziej pochmurnej i wietrznej strony, aby po jakichś 2-3 dniach znów wrócić do słońca i ciepełka. Pożyjemy, zobaczymy, sfotografujemy, opiszemy i pokażemy, a teraz póki co cieszymy się prześlicznym pierwszym dniem czerwca.

Donos z dnia 01-06-2009, a dokładniej z godziny 07:31
Szast-prast i nie wiadomo kiedy, nie wiadomo jak, a maj 2009 już za nami. Zaczął nam się ten maj od długiego weekendu, później przyszło 9 Beaufortów, a potem słoneczna sobota i wietrzna sobota. Bywało więc w maju różnorako: raz ładnie, raz mniej ładnie, ale to już za nami, a przed nami czerwiec 2009. Gdyby jednak ktoś miał ochotę na więcej majowych wiadomości znajdzie je zawsze na naszej majowej stronie.

Donos z dnia 01-06-2009, a dokładniej z godziny 07:20
Nowy miesiąc, nowe wiadomości. Donosy z poprzednich miesięcy i lat znajdziecie Państwo w naszym przepastnym ARCHIWUM.

=======================================================

Donosy z poprzednich miesięcy znajdziecie Państwo w naszym Archiwum.

Jeśli jakakolwiek fotografia z "Donosów" jest z Twoim udziałem, a z jakichkolwiek powodów jest Ci to nie rękę, napisz na adres info@augustyna.pl. Zdjęcie zostanie natychmiast usunięte z sieci i innych nośników. Tutaj natomiast znajdziecie pozostałe zasady wykorzystania naszych zdjęć.


Początek strony

Strona główna