Zapraszamy na wczasy !Augustyna donosi

OW AUGUSTYNA - Jastarnia | Willa AUGUSTYNA - Jastarnia | OW ŻEGLARZ - Jastrzębia Góra
Rezerwacja | Cennik | Dojazd | O Półwyspie | O nas | Sznurki | Teneryfa | Księga Gości
Widok na morze | Pogoda | FAQ | DVD | FotoGaleria | Donosy | Pomoc | Kontakt

***** Donosy prosto z plaży w Jastarni *****

Donosy pochodzą z plaży przed OW Augustyna w Jastarni.
Wiadomości z poprzednich lat znajdziecie w archiwum.
Donosy sponsoruje Apartament La Perla w El Medano.




Znajdź nas na:

Facebook:
Facebook - Augustyna.pl

Youtube:
Youtube - Kanał Augustyna.pl


Vimeo:
VIMEO - Kanał Augustyna.pl i SurfMedano.com

Donos z dnia 30-09-2009, a dokładniej z godziny 08:37
I znów malowniczy wieczór i zaraz potem pogodny poranek - to najważniejsze, co teraz się wydarza na Półwyspie. Po prostu jest tak spokojnie i przez to pięknie...

Donos z dnia 29-09-2009, a dokładniej z godziny 09:32
Już nie pada, ale świeci i nadal wieje. Kto nie lubi wiatru, raczej nie powinien pojawiać się na Półwyspie przez najbliższe dni, bo już od tygodnia wieje i przez najbliższe dwa tygodnie raczej nie przestanie - gdyby było troszkę cieplej, byłby to raj dla wind- i kite-surferów.

Donos z dnia 28-09-2009, a dokładniej z godziny 07:54
No i co się miało stać, właśnie się staje - już zachmurzyło się, zaraz rozwieje się, a później rozpada... niestety.

Donos z dnia 26-09-2009, a dokładniej z godziny 07:31
Jeden wietrznie słoneczny dzień za nami, kolejny wietrznie słoneczny dzień przed nami. W takim właśnie słonecznie wietrznym kołowrocie trwamy już prawie tydzień. Jutro więcej słońca niż wiatru, a od poniedziałku zdecydowanie więcej wiatru niż słońca.

Donos z dnia 25-09-2009, a dokładniej z godziny 07:48
Dziś pogodę w Polsce kształtować będzie klin wyżu z centrum nad Atlantykiem. Jedynie na północy na pogodę wpływ będzie miał obszar obniżonego ciśnienia związany z niżem znad Morza Norweskiego. Na południu kraju pogodnie z małym zachmurzeniem. Na północy, a następnie w centrum zachmurzenie duże, ale nigdzie nie będzie padać.

Wrzesień ciężko pracuje na miano najpiękniejszego miesiąca lata 2009 - od początku jest sucho, ciepło i pogodnie, czyli babio-letnio. To pogodne, późne lato przetykane jest rodzynkami dla windsurferów zarówno w wersji spokojniejszej, jak i bardziej emocjonującej. Ci, którzy nie pływają, jeżdżą na rowerach lub chodzą na grzyby albo po prostu nie robią nic i tez jest dobrze, a nawet jeszcze lepiej.
Wszystko dzieje się powolutku, bardzo spokojnie, niemal leniwie.
Jest pięknie i tak będzie też przez ten weekend: będzie wiatr dla windsurferów, grzyby dla smakoszy, a słońce dla wszystkich.
Niestety, jak twierdzą księgowi, bilans zawsze musi wyjść na zero i dlatego po przepięknym wrześniu nadchodzi już nie tak ładny październik, który przynajmniej na początku przywita nas ochłodzeniem, opadami deszczu i silnym wiatrem.

Donos z dnia 24-09-2009, a dokładniej z godziny 08:04
Wczoraj było raczej pochmurno (rozpogodziło się dopiero po południu), a zachodni wiatr był kapryśny i wiał z siłą raz 4 Bf, a raz 6 Bf. Dziś ranek daje nadzieję na słońce, a prognoza na wiatr. Może już nie tak silny jak wczoraj, ale miejmy nadzieję, że równiejszy. Inaczej windsurferzy będą znów marudzili...;-)

Donos z dnia 23-09-2009, a dokładniej z godziny 08:44
Dziś jest pochmurno, ale ciepło i wietrznie, czyli czas na windsurfing.

Donos z dnia 22-09-2009, a dokładniej z godziny 19:11
Dziś wieczór namalował nam taki oto obrazek.

Donos z dnia 22-09-2009, a dokładniej z godziny 08:50
W korowodzie pogodnych poranków oraz malowniczych wieczorów nastąpiła pewna zmiana: dotąd było słonecznie i plażowo, a od dziś (a właściwie od wczorajszego popołudnia) jest słonecznie i wietrznie. Windsurferzy z tego tygodnia powinni być zadowoleni. Bardzo zadowoleni.

Donos z dnia 21-09-2009, a dokładniej z godziny 07:51
Wybrzeże dla większości Polaków to piękne plaże, morze i gofry z bitą śmietaną, czyli raczej płasko, słonecznie, słodko i przyjemnie. Okazuje się jednak, że dysponujemy tutaj również górami, a właściwie wzgórzami morenowymi i to wcale nie małymi, bo przewyższenia rzędu 100 metrów o nachyleniu 20% nie są tutaj niczym niezwykłym, czyli nie zawsze mamy tu płasko, a jeśli zrobić po takich górkach 90 kilometrów w poziomie i 2 kilometry w pionie na rowerze w dobrym tempie, to mamy najprawdziwszy maraton MTB.
Kto nie wierzy w nasze wybrzeżowe góry i doliny, niech zerknie na krótki filmik i parę fotek w naszej najnowszej MTBFotoVideoGalerii i wtedy stanie się jasne, że owszem słonecznie i przyjemnie jest u nas niemal zawsze, ale płasko już niekoniecznie.

Donos z dnia 19-09-2009, a dokładniej z godziny 18:51
Kolejny piękny dzień za nami i kolejny wieczorny widoczek ocalamy od zapomnienia zarówno z bliska, jak i z daleka.

Donos z dnia 18-09-2009, a dokładniej z godziny 19:47
To był naprawdę piękny dzień i minął nam mniej więcej w ten sposób. Na koniec zostawił wspomnienie i zapowiedział podobne okoliczności przyrody na jutro.

Donos z dnia 18-09-2009, a dokładniej z godziny 07:31
Dziś pogodę w Polsce kształtować będzie wyż znad południowego Bałtyku. Napływać będzie cieplejsze powietrze, ale poranek w wielu miejscach będzie mglisty. Po ustąpieniu mgieł dzień będzie pogodny, z zachmurzeniem małym i umiarkowanym, bez opadów.

Od dwóch tygodni trwa na Półwyspie Babie Lato i nie inaczej będzie w ten weekend, na który prognoza jest prosta: zachmurzenie małe, wiatr słaby, brak opadów, a temperatura powietrza w dzień dobijać będzie do poziomu +20C, zaś wody utrzymywać się w granicach +17C. Będzie więc pogodnie, spokojnie i późno-letnio lub jak kto woli wczesno-jesiennie. Nie oczekujemy już na naszym wąskim pasku piasku ani tłumnych wyjazdów, ani masowych przyjazdów gości, więc nie ma co się spodziewać jakiś istotnych wydarzeń podczas weekendu - będzie spokojnie i leniwie, wręcz nudno, ale w tym pozytywnym znaczeniu, a wszystko w rytm malowniczych wschodów i romantycznych zachodów.
Jedyne co może martwić, to stare ludowe porzekadło:
Jeśli wrzesień będzie ciepły i suchy, to pewno październik nie oszczędzi pluchy.
Jak będzie w październiku jeszcze dokładnie nie wiadomo, ale rzeczona plucha może zainteresować windsurferów (plucha pewnie będzie wietrzna),
którzy od dawna bomu w rękach nie mieli.

Donos z dnia 17-09-2009, a dokładniej z godziny 07:20
Spokój, cisza, ciepełko... romantyczne wieczory zmieniają się w malownicze poranki i tak mija nam prawdziwie złoto-polsko-jesienny wrzesień. A może by tak znów na na grzyby...?

Donos z dnia 16-09-2009, a dokładniej z godziny 08:02
Wczoraj było słonecznie, niemal bezwietrznie i cieplutko, czyli babio-letnio i złoto-polsko-jesiennie. Dziś będzie podobnie, ale po południu, bo teraz jest troszkę pochmurno, co można wykorzystać na znalezienie dowodu, że Jastarnia nie tylko samymi plażami stoi.

Donos z dnia 15-09-2009, a dokładniej z godziny 07:13
Już od samego rana wtorek nie pozostawia wątpliwości, że będzie słoneczny i bezchmurny. Będzie też bardzo ciepły i niemal bezwietrzny. Może by tak wybrać się na grzyby...?

Donos z dnia 14-09-2009, a dokładniej z godziny 07:32
Ciężko będzie poniedziałkowi dorównać minionej, przepięknej sobocie, ale obiecuje że będzie się starał, a przynajmniej rozpocznie tydzień, w którym każdy z nich może być tak słoneczny i ciepły.

Donos z dnia 12-09-2009, a dokładniej z godziny 18:27
Niezwykle cieplutko, słonecznie, spokojnie, leniwie, bezwietrznie, bez tłumów, bez krzyków, czyli po prostu pięknie i cudownie minęła nam ta wrześniowa sobota, z której pozostały wspomnienia i kilka zdjęć w naszej najnowszej PóźnoLetniejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 11-09-2009, a dokładniej z godziny 08:02
Nad Europą dominuje rozległy wyż z centrum nad Wyspami Brytyjskimi, jedynie na krańcach północnych kontynentu zaznacza się słaba zatoka związana z niżem znad północnego Atlantyku. Polska znajdować się będzie w zasięgu wyżu w strefie chłodnego frontu atmosferycznego. Kolejny raz potwierdza się teza, że jak pogoda ma się zepsuć, to najprawdopodobniej zepsuje się na weekend. Po pogodnym, słonecznym i bardzo ciepłym tygodniu nastał nam czwartkowy wieczór, który zmienił się w piątkowy poranek, który niestety nie dość, że wilgotny, to jeszcze tai jakiś nijaki. Na szczęście nasz lokalny ekspert pogodowy twierdzi, że jeszcze dziś się rozpogodzi, a w sobotę będzie wręcz plażowo. Niestety ten sam ekspert prorokuje załamanie pogody w niedzielę - będzie pochmurno, deszczowo i odrobinę wietrznie, ale nie na tyle, żeby windsurferzy byli zbyt szczęśliwi.
A potem? A potem w poniedziałek/wtorek znów wróci słońce i będziemy mieli najprawdziwsze późne lato czy jak kto woli wczesną Złotą Polską Jesień.

Donos z dnia 10-09-2009, a dokładniej z godziny 07:16
Malownicze wieczory i w niczym im nie ustępujące poranki - oto codzienność ciepłych, spokojnych i niemal bezwietrznych wrześniowych dni, które za nami, jak i przed nami (jeśli nie liczyć niedzieli).

Donos z dnia 09-09-2009, a dokładniej z godziny 21:16
Z cyklu ogłoszenia parafialne:

Mariusz Goliński ze względu na duże zainteresowanie i brak wolnych miejsc na dwa pierwsze terminy szkolenia w listopadzie (4-18.11) zaplanował przeprowadzenie dodatkowego tygodniowego szkolenia windsurfingowego dla średnio-zaawansowanych z cyklu "Wietrzna Przyjemność" w dniach 18-25 listopada 2009. W dodatkowym terminie zostało jeszcze kilka wolnych miejsc.
Szkolenie odbędzie się w maksymalnie 8-osobowej grupie (nie licząc osób towarzyszących) w oparciu o największą na świecie bazę windsurfingową ze sprzętem JP/Neil Pryde - Harry Nass Center w Dahab w Egipcie. Zainteresowani proszeni są o kontakt na adres goli@windsurfing.pl do dnia 11.09.2009.

Donos z dnia 09-09-2009, a dokładniej z godziny 08:39
Dziewiąty dzień dziewiątego miesiąca dwa tysiące dziewiątego roku zaczyna się jak na wrzesień to niemal upalnie (w dzień do +24C), z południa wieje delikatny i ciepły wiatr, a poranna rosa zarówno na liściach, jaki i pajęczynach oraz bezchmurne niebo nie pozostawiają wątpliwości co do słoneczności reszty dnia.

Donos z dnia 08-09-2009, a dokładniej z godziny 19:23
Jeszcze tylko obserwacja malowniczego wieczornego widoczku i słonecznie cieplutki wtorek za nami, a przed nami równie słoneczna i jeszcze cieplejsza (do +24C) środa.

Donos z dnia 08-09-2009, a dokładniej z godziny 07:26
Po ciepłym i bezwietrznym, ale niezbyt słonecznym poniedziałku nastał nam bezchmurnie i bezwietrznie słoneczny wtorek, który zaczyna sią poranną rosą oraz komentarzem naszego specjalisty od Babiego Lata: dziś będzie słonecznie, cieplutko i bezwietrznie.

Donos z dnia 06-09-2009, a dokładniej z godziny 16:31
Dziś od rana wiało z zachodu 5 do 6 Beaufortów, w wodzie i powietrzu było przyjemne +18C. Do tego słońce i kupa radości na wodzie, w wodzie, nad wodą i pod wodą, co można zobaczyć w naszej najnowszej SilnoWiatrowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 05-09-2009, a dokładniej z godziny 18:02
Się rozwiewa, się idzie na wodę, się cieszy ...;-)

Donos z dnia 05-09-2009, a dokładniej z godziny 12:51
Mamy teraz nie za dużo wiatru, nie za dużo słońca, ale za to dużo dobrej zabawy, wręcz mistrzowskiej zabawy!

Donos z dnia 04-09-2009, a dokładniej z godziny 19:41
Przy okazji dzisiejszego wieczornego widoczku dzięki niezwykłej wręcz uprzejmości Pana Grzegorza możemy powrócić do wczorajszego wieczoru.

Donos z dnia 04-09-2009, a dokładniej z godziny 11:52
Wieje z południowego zachodu 4 Bf, a w wodzie i powietrzu jest +19C, co razem daje tak zwane warunki polsko-hawajskie...;-)

Donos z dnia 04-09-2009, a dokładniej z godziny 08:11
Polska nadal jest pod wpływem niżu, znad Skandynawii, który przynosił opady w czwartek i w nocy.
Ten weekend ma zamiar potwierdzić dwie tezy. Po pierwsze, że w Polsce żyjemy w umiarkowanym klimacie o nieumiarkowanych zmianach pogody, bo oto wczoraj po południu przyszła burza z rzęsistym deszczem, piorunami i wiatrem do 8 Bf, po czym po paru minutach zrobiło się cicho i spokojnie, wręcz malowniczo. Natomiast piątkowy poranek jest bezchmurny. Żeby nie było nudno sobota ma zamiar być deszczowa, a niedziela deszczowo wietrzna, a w poniedziałek ma wrócić i utrzymać się przez około tydzień pogoda słoneczna i bezwietrzna.
Jak na kilka dni, to chyba wystarczy tych zaskakujących zwrotów akcji.

Druga teza jest taka, że jak pogoda ma się zepsuć, to prawdopodobnie zepsuje się na weekend. Wydaje się, że deszczowe sobota i niedziela doskonale wpisują się w ten scenariusz i niedzielny deszcz z wiatrem dosłownie wywieje kolejnych wczasowiczów z Półwyspu. A szkoda, bo przecież od poniedziałku zapowiada się prawdziwe Babie Lato, a może nawet Złota Polska Jesień na naszym wąskim i coraz bardziej spokojnym wąskim pasku piasku.

Donos z dnia 03-09-2009, a dokładniej z godziny 07:15
Środa nie miała w sobie nic ciekawego - było pochmurno i wilgotno oraz bezwietrznie (oprócz kilku mocno porannych chwil, gdy zadziałał jastarnicki wave). Dziś też niby ciepło i jest poranna rosa, ale widok za oknem nie zachęca do wstawania tym bardziej, że dziś jeszcze w dodatku popada. Generalnie do niedzieli z pogody będa się cieszyć jedynie windsurferzy (ma wiać), choć jutro powinno też zaświecić słoneczko.

Donos z dnia 01-09-2009, a dokładniej z godziny 19:47
Na koniec pierwszego dnia września 2009 kajciarze zafundowali nam efektowny wieczorny widoczek i tak właśnie kończy się ten naprawdę ładny wtorek.

Donos z dnia 01-09-2009, a dokładniej z godziny 08:53
Słońce świeci na bezchmurnym niebie, a południowe 4 Beauforty cieszą windsurferów.

Donos z dnia 01-09-2009, a dokładniej z godziny 07:16
Ostatni wieczór sierpnia już za nami, a pierwszy dzień września przed nami i zapowiada się, że będzie to bardzo słoneczny i ciepły dzień. To bardzo miło ze strony Pana Września, który nie tylko z za to jest lubiany, bo to on właśnie rozpoczyna trwający do połowy października najpiękniejszy i najwspanialszy czas na Półwyspie Helskim. Po pierwsze w kieszeni tubylców radośnie brzęka sezonowy utarg, po drugie woda ma około +19C, po trzecie wczasowicze w znakomitej większości wyjechali i prawie nic od stałych mieszkańców wąskiego paska piasku już nie chcą, a po czwarte we wrześniu tradycyjnie od lat zdarza się parę dni naprawdę konkretnego wiatru (patrz nadchodzący weekend). Mamy więc słońce, będzie wiatr, czas oraz pieniądze i w końcu sami możemy się cieszyć urokami naszego helskiego raju (i to już bez drugiego L, w słowie HEL).

Donos z dnia 01-09-2009, a dokładniej z godziny 04:45
Szast-prast i nie wiadomo kiedy, nie wiadomo jak, a letnie wakacje 2009 już za nami. Jak ten czas pędzi! Jedni cieszą się, inni smucą, a jeszcze inni w ogóle nie zwracają uwagi na takie szczegóły...;-)
A jakie były wakacje? No cóż... dla każdego pewnie inne (zależy kiedy, gdzie i jak trafił), ale generalnie rzecz biorąc w tym roku pod względem plażowym chyba najlepiej spisał nam się sierpień, pod względem wiatrowym czerwiec, a lipiec zafundował nam koktajl z dni plażowych, dni wietrznych i dni takich sobie...;-)

I tu nasuwa się ciekawa uwaga. Otóż pomimo, że pogoda w lipcu nie do końca była taka, jak być powinna, to jak to się mówi "w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego" wczasowiczów było na Półwyspie jakby więcej, a w każdym razie nie mniej. Wynika z tego, że dobrze jest jeśli świeci słońce i żar się z nieba leje, ale nie jest to warunek konieczny, aby przyjechać tłumnie nad polskie morze. Ludzie być może teraz bardziej niż opalania się potrzebują zmiany miejsca zamieszkania, oderwania się od codziennych obowiązków i problemów oraz odmienienia otaczających ich na co dzień okoliczności przyrody. No cóż... widocznie takie czasy nam nastały, że najcenniejszym towarem jest zwyczajny "święty spokój".

Donos z dnia 01-09-2009, a dokładniej z godziny 04:40
Nowy miesiąc, nowe wiadomości. Donosy z poprzednich miesięcy i lat znajdziecie Państwo w naszym przepastnym ARCHIWUM.

=======================================================

Donosy z poprzednich miesięcy znajdziecie Państwo w naszym Archiwum.

Jeśli jakakolwiek fotografia z "Donosów" jest z Twoim udziałem, a z jakichkolwiek powodów jest Ci to nie rękę, napisz na adres info@augustyna.pl. Zdjęcie zostanie natychmiast usunięte z sieci i innych nośników. Tutaj natomiast znajdziecie pozostałe zasady wykorzystania naszych zdjęć.


Początek strony

Strona główna