Zapraszamy na wczasy !Augustyna donosi Windsurfingowy film szkoleniowy na DVD!

OW AUGUSTYNA - Jastarnia | Willa AUGUSTYNA - Jastarnia | OW ŻEGLARZ - Jastrzębia Góra
Rezerwacja | Cennik | Dojazd | O Półwyspie | O nas | Sznurki | Teneryfa | Księga Gości
Widok na morze | Pogoda | FAQ | DVD | FotoGaleria | Donosy | Pomoc | Kontakt

***** Donosy prosto z plaży w Jastarni *****

Donosy pochodzą z plaży przed OW Augustyna w Jastarni.
Wiadomości z poprzednich lat znajdziecie w archiwum.
Donosy sponsoruje Apartament La Perla w El Medano.




Znajdź nas na:

Facebook:
Facebook - Augustyna.pl

Youtube:
Youtube - Kanał Augustyna.pl


Vimeo:
VIMEO - Kanał Augustyna.pl i SurfMedano.com

Donos z dnia 31-05-2012, a dokładniej z godziny 07:05
Z grubsza wszystko nadal jest bez zmian - wieczory są spokojne, a poranki słoneczne i taki tez będzie ostatni dzień maja 2012. Natomiast czerwiec, chyba na dzień dziecka, postanowił podarować wszystkim wiecz(trz)nym dzieciom cały weekend zachodniego wiatru o sile 5-6 Bf. Ale o tem potem, czyli jutro.

Donos z dnia 30-05-2012, a dokładniej z godziny 08:00
W dalszym ciągu bez zmian - pogodne wieczory i rześkie poranki, a pomiędzy nimi słoneczny dzień, choć bez upałów. Wczoraj i dziś do południa zwolennicy wiatru mogą się cieszyć zachodnimi 4 Beaufortami. Woda w Zatoce Puckiej ma już około +15C, więc można sobie szaleć na i w wodzie do woli i zupełnie bez tłoku.

Donos z dnia 28-05-2012, a dokładniej z godziny 07:35
Pogodny wieczór i pogodny poranek zwiastują nic innego jak pogodny poniedziałek.

Donos z dnia 27-05-2012, a dokładniej z godziny 19:13
Bardzo słonecznie, bardzo leniwie, bardzo miło i już bardzo wakacyjnie minął nam ten weekend. Było naprawdę cudownie zarówno nad pełnym morzem, jak i nad zatoką. Więcej zdjęć znajdziecie Państwo w naszej najnowszej BardzoSłonecznejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 25-05-2012, a dokładniej z godziny 09:43
Dziś, tak jak wczoraj i przez najbliższe dni, pogodę w Polsce będzie kształtował olbrzymi wyż skandynawski PETERMARTIN. Pogoda prosta "jak drut" - w całym kraju słonecznie i bezchmurnie. Temperatura od +17C na północy do +22C na zachodzie. Wiatr umiarkowany, z północnego wschodu. Ciśnienie wysokie i stabilne.

W pogodzie jak było, tak jest i dalej tak będzie, czyli po prostu bardzo słonecznie i niezbyt upalnie, a wiatr będzie słabo wiał z północnego wschodu. Można się opalać, można już wchodzić do wody (+15C), można czasem polatać na kajcie czy innym windsurfingu, i można jeździć na rowerze. Nie każdy jest jednak zwolennikiem sportów wodnych czy zwyczajnego plażowania (na razie jeszcze mocno "zaparawanionego"), ale nie oznacza to, że Półwysep Helski nie ma nic ponadto do zaoferowania.

Nasza historia ma już ponad 2,5 tysiąca sezonów! Od tylu lat ktoś coś na Półwyspie wynajmuje. Badania archeologiczne potwierdzają istnienie w IV w. p.n.e. osady około 1 km na południowy wschód od dzisiejszej Jastarni. Odkryto tam dwa cmentarzyska urnowe z wczesnej epoki żelaza (500-400 lat p.n.e.). Później też bywało ciekawie, czego dowodem są przede wszystkim najtrwalsze budowle, czyli obiekty wojskowe. Ogromna większość z nich jest dostępna do zwiedzania. I tak mamy na naszym wąskim pasku piasku cały system schronów tworzących Ośrodek Oporu Jastarnia, mamy (a właściwie mieliśmy) olbrzymią armatę zwaną Adolf Kanone i sąsiadującą z nią baterię Laskowskiego. Ciekawa też jest historia zapory minowej, która miała przerwać Półwysep na pół oraz bateria przeciwlotnicza, która miała go chronić.
Mieliśmy też Bazę Minowców w Jastarni (czyli inaczej mówiąc trałowców redowych), a także torpedownie w okolicach Jastarni i Juraty oraz związaną z nimi torpedownię w Babich Dołach koło Gdyni.
Wszystko to można zwiedzać, do czego zachęcamy, bo naprawdę warto!

A co dalej w pogodzie? A dalej podobnie, czyli po prostu czerwcowo.

Donos z dnia 24-05-2012, a dokładniej z godziny 07:20
Jest nieco chłodniej niż było na początku tygodnia, ale za to jest jeszcze słoneczniej i nie zamierza być inaczej. Przez weekend i nadchodzący tydzień nic nie powinno zakłócić takiej typowo wyżowej aury. Nic się nie zmieni, tylko będzie coraz cieplej.

Donos z dnia 22-05-2012, a dokładniej z godziny 15:42
Słońce świeci, żar z nieba się leje, a my mamy dla Państwa parę kajtowych fotek w naszej najnowszej LatawcowejFotoGalerii.

Donos z dnia 22-05-2012, a dokładniej z godziny 06:59
Cieplutko i milutko - wczoraj w Toruniu było +30C, u nas +24C, więc zimno nie było, a dziś będzie jeszcze cieplej o kreskę lub dwie. Ufff, jak gorąco!

Donos z dnia 21-05-2012, a dokładniej z godziny 11:33
Ah, ten maj, na termometrze +23C, a za oknem raz bzy, a raz konwalie, i znów bez, i znów konwalie. A co za zapachy!

Donos z dnia 20-05-2012, a dokładniej z godziny 12:05
I jak tu nie cieszyć się majem zarówno z bliska, jak i z daleka...?

Donos z dnia 20-05-2012, a dokładniej z godziny 10:55
Bardzo ładnie, bardzo słonecznie, stosunkowo wietrznie a na koniec romantycznie minęła nam sobota na Półwyspie Helskim. Więcej fotek i krótki filmik znajdziecie w naszej najnowszej SobotniejFotoGalerii.
Natomiast niedzielny poranek mówi nam, że dziś będzie jeszcze cieplej, i jeszcze ładniej.

Donos z dnia 18-05-2012, a dokładniej z godziny 09:09
Dziś będziemy pod pogodnym wpływem NORBERTA, czyli wyżu z centrum nad wschodnią Polską. Będzie bardzo pogodnie, zachmurzenie małe i umiarkowane. Tylko na południowym wschodzie może lokalnie słabo pokropić deszcz.
Temperatura od +13C nad samym morzem do +18C na Lubelszczyźnie. Wiatr zmienny, słaby. Ciśnienie będzie rosło.

O takie właśnie poranki ciągle tutaj walczymy - bezchmurne i słonecznie. Co więcej, dokładnie tak będzie nie tylko dziś, ale jutro i pojutrze, a nawet przez cały następny tydzień. Wraz z ładną pogodą przyjdzie wyraźne ocieplenie. Każdego dnia coraz cieplej, a na początku tygodnia spodziewamy się temperatur w okolicach +23C, czyli niemal upał jak na maj na Półwyspie. Natomiast w temacie 'wiatr' będzie odwrotnie niż tydzień temu, czyli go nie będzie. Za to z powodu ciepełka będzie można być radosnym już bez pianki.

A wszystko to przez słoneczny i suchy wyż, który nam panuje i będzie panował. Taka pogoda oczywiście cieszy wszelkiej maści i natury spacerowiczów, plażowiczów, rowerzystów oraz miłośników świętego spokoju, ale nie są nią zachwyceniu rolnicy i windsurferzy.

Tych pierwszych na szczęście na Półwyspie nie mamy, ale za to tych drugich mamy pod dostatkiem. W ten weekend, choć nominalnie wiatr osiągnie czasem siłę około 4 Bf, to jednak będzie to wiatr północno-wschodni, czyli na Zatoce ten wiatr będzie bardzo skutecznie zasłonięty przez Półwysep i dlatego nie przyniesie zbyt wiele radości surferom.

A co dalej? A dalej podobnie, czyli jak to w maju, po prostu majowo.

Donos z dnia 17-05-2012, a dokładniej z godziny 08:12
Wczoraj słowo się rzekło, dzisiaj kobyłka u płota, czyli jest wietrznie (W 5 Bf), a zachmurzenie jest zmienne, czyli raz chmury, raz słonce. W każdym razie nie pada i padać nie powinno, czyli jest dobrze, a weekend powinno być lepiej, czyli o wiele, wiele cieplej, wręcz niemal upalnie.

Donos z dnia 16-05-2012, a dokładniej z godziny 07:28
Słoneczne i bezwietrzne poniedziałek oraz wtorek już za nami, a przed nami nieco bardziej pochmurna środa. W czwartek nadal sporo chmur, ale ciągle bez deszczu i bez upału, za to dość wietrznie (W 4-5 Bf). I dopiero w weekend wrócą i słońce, i upał, i najprawdopodobniej potrwają chyba już do końca miesiąca.

Donos z dnia 13-05-2012, a dokładniej z godziny 21:14
Niedziela, w przeciwieństwie do soboty, była niemal zupełnie bezwietrzna. W tej bezwietrzności najpierw było dużo słońca, później dużo bzu, jeszcze później zamiast latawców było dużo dmuchawców, a na koniec jeden, ale za to tradycyjny wieczorny widoczek.
Nadchodzący poniedziałek i cały tydzień upłynie nam bardzo podobnie, czyli pod znakiem dużej ilości słońca i małej ilości wiatru.

Donos z dnia 12-05-2012, a dokładniej z godziny 08:23
Równe zachodnie 5 Beaufortów, w wodzie i powietrzu około +12C, na chmury, ale nie pada i nie zamierza padać, a w dodatku ma się z czasem rozpogodzić. Właściwie już nic więcej nie potrzeba do radości wszystkim tym, którzy lubią pianki. Ci, którzy wolą bez pianki, muszą jeszcze poczekać na ocieplenie.

Donos z dnia 11-05-2012, a dokładniej z godziny 08:30
  Dzisiaj w Polsce będziemy mieli dwóch pogodnych kierowników. Na północy kraju będzie rządził niż skandynawski UTE wraz ze swoim chłodnym frontem atmosferycznym, a resztą kraju zawładnie wyż LEONHARD znad Bałkanów. Niż da się we znaki mieszkańcom północnej Polski, gdzie od rana będą występowały przelotne i słabe, ale jednak opady deszczu i burze, natomiast na południu i w centrum przeważać będzie słoneczna pogoda z zachmurzeniem małym do umiarkowanego. Temperatura od +19C na północy do nawet +30C na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej. Wiatr umiarkowany, będzie wiał z południowego wschodu. W czasie burz wiatr silny i porywisty, a opady lokalnie intensywne! Ciśnienie spada.

W tym tygodniu bywały piękniejsze poranki, ale tak ciepłego, jak dzisiejszy jeszcze nie było. Jest wprawdzie pochmurno i spadło parę kropel deszczu, ale jest i będzie bardzo ciepło (do +23 po południu). Dodatkowo wieje z południowego wschodu jakieś 4 Beauforty, więc wind- i kitesurferzy już są (na razie nieliczni, po południu pewnie o wielu więcej) w siódmym niebie, czyli na Zatoce. No może szóstym niebie, bo woda ma +12/+14C, więc miodu nie ma, ale cóż za orzeźwienie! Wiatr utrzyma się również jutro, tylko że wtedy będzie o niemal 10C chłodniej.
W niedzielę już tylko chłodniej. Cały zaś czas zachmurzenie od dużego do umiarkowanego z możliwymi słabymi i przelotnymi opadami deszczu.

Wróćmy jeszcze raz na chwilę do sobotniego ochłodzenia. Otóż to niezwykle typowa i powszechna w maju sytuacja. Co roku właśnie w maju, gdy kwitną bzy, zdarzają się na przemian niezwykłe upały i głębokie ochłodzenia, nierzadko połączone z przygruntowymi przymrozkami. W tym roku wyjątkowo pogoda zgra się z kalendarzem i zacznie robić się chłodno dokładnie w "zimnych ogrodników", czyli Pankracego (12.05), Serwacego (13.05) i Bonifacego (14.05). Zimna Zośka (15.05) też nie będzie upalna, czyli wszystko zgodnie z regulaminem. Co roku mniej więcej o tej porze mamy do czynienia z kilkudniowym wyraźnie widocznym ochłodzeniem i to przeważnie nie raz. W tradycji ludowej to tak zwani wymienieni wcześniej "zimni ogrodnicy" i "zimna Zośka". Inni to zjawisko nazywają wiosenną południkową wymianą/mieszaniem mas powietrza lub jeszcze bardziej skomplikowanie. Ważne jest to, że faktycznie w maju co roku mamy kilka dni z wyraźnie niższymi temperaturami. I to właśnie zjawisko zjawi się u nas w sobotę.

A co dalej? A dalej jak to w maju, czyli z czasem znów się ociepli i będzie cudownie, czyli majowo.

Donos z dnia 10-05-2012, a dokładniej z godziny 08:58
I znów jest bardzo ciepło i bardzo słonecznie. Wiatr z południa niesie ze sobą gorące powietrze aż znad Afryki. Dziś więc, tak jak wczoraj, będzie słonecznie i upalnie. Niestety jutro nadejdzie niż, wiatr zmieni się na zachodni niosący chłodniejsze powietrze znad Atlantyku, które w zetknięciu z gorącym powietrzem z Afryki "zakotłuje się" produkując burze i intensywne opady przelotne.

Donos z dnia 09-05-2012, a dokładniej z godziny 07:59
Kiedy pierwszy rzut oka za okno wygląda w ten sposób, wszystko wydaje się być prostsze. Bezchmurne niebo, słońce i ciepełko powodują, że wstaje się łatwiej, myśli się klarowniej, rusza się szybciej i nawet perspektywa całego dnia w pracy wcale nie przeraża. A pracy w tej chwili na Półwyspie jest dużo, a nawet bardzo dużo, bo to ostatnie dni przygotowań do sezonu letniego. Wieść gminna niesie, że lato ma być niezwykle upalne, więc każdy spieszy się z remontem, malowaniem, odświeżaniem czy co tam kto ma w planie. Dłużej już pisać niepodobna, bo wołają... do pracy.

Donos z dnia 06-05-2012, a dokładniej z godziny 20:45
Po deszczowej i chłodnej niedzieli nastał nam bardzo pogodny wieczór, który zapowiada równie pogodny początek tygodnia i niemal upalną jego końcówkę.

Donos z dnia 06-05-2012, a dokładniej z godziny 10:17
Za nami ciekawa noc. Otóż była to noc pełni Księżyca i to wyjątkowej pełni, bo tej nocy właśnie Księżyc był "największy" w roku 2012.

Stało się tak dlatego, że orbita Księzyca to elipsa i odległość Srebrnego Globu od Ziemi zmienia się średnio od 356 tysięcy kilometrów w perygeum (najbliższy punkt orbity) do 407 tysięcy kilometrów w apogeum (najdalszy punkt orbity). Z tego powodu kątowa wielkość tarczy Księżyca zmienia się o ponad 10%. "Najmniejszy" Księżyc na naszym niebie ma średnicę kątową około 30 minut, a "największy" ponad 33 minuty.
Ostatnia pełnia, która niemal idealnie pokryła się perygeum Księżyca, czyli Księżyc był kątowo największy.

Przy okazji warto zauważyć, że Księżyca po pełni "brakuje" z innej strony niż przed pełnią. Żeby łatwiej zorientować się czy Księżyc jest przed, wystarczy prosta regułka:
- Jeśli tarcza Księżyca przypomina literkę D (brakuje go z lewej strony), to Księżyc Dopełnia się, czyli jest przed pełnią.
- Jeśli zaś tarcza Księżyca przypomina literkę C (brakuje go z prawej strony), to księżyc Cofa się, czyli jest po pełni. Proste, a może się kiedyś przydać.

Donos z dnia 05-05-2012, a dokładniej z godziny 10:14
Dzisiaj już niestety nie jest tak jak w czwartek, ale nadal króluje nam wiosna zarówno z bliska, jak i z daleka. Dziś również jest szansa wczesnym popołudniem na parę godzin przyzwoitego wiatru z zachodu. Poczekamy, zobaczymy.

Donos z dnia 04-05-2012, a dokładniej z godziny 09:46
Dzisiaj Polska znajduje się pod wpływem niżu SVENJA znad Szwecji, który niesie ze sobą chłodniejsze powietrze polarne morskie z północnego zachodu. Oprócz ochłodzenia, za sprawą frontu atmosferycznego, który wędruje wolno z zachodu na wschód, czekają nas dziś również opady przelotnego deszczu i lokalne burze. Temperatura od +14C na północy do +26C na krańcach wschodnich. Wiatr przeważnie zachodni, jedynie na wschodzie będzie południowy skręcający na południowo zachodni, umiarkowany. Ciśnienie będzie spadać.

Dłuuugi weeekend majowy trwa i ma się dobrze. Do tej pory było po prostu ślicznie, choć chłodniej niż w głębi lądu, ale zarówno na na początku weekendu, jak i jeszcze wczoraj nie widać było ani jednej chmurki i po zaopatrzeniu się w parawany i maty dało się spokojnie plażować.
Jedynie wind- i kitesurferzy troszkę markotni, bo oprócz jednego dnia nie było też niemal zupełnie wiatru, no ale przez pozostałe dni można było zdobyć prawdziwie morską opaleniznę, a to też się liczy i robi dobre wrażenie po powrocie do pracy.

Niestety to już było i się skończyło. Od dzisiaj pogoda popsuje się, co oznacza że dziś zachmurzyło się i może popadać. Jutro rozpogodzi się, ale jednocześnie ochłodzi, a pojutrze znów może popadać i będzie jeszcze chłodniej.
W sobotę i niedzielę zwolennicy wiatru być może doczekają się upragnionych 4 Beaufortów, ale niestety niekoniecznie, a jeśli już to w nie tak słonecznych okolicznościach przyrody jak ostatnio bywało. No ale podobno darowanemu wiatrowi w zachmurzenie się nie patrzy.

A co dalej? A dalej, czyli po weekendzie kiedy już wszyscy wyjadą, jak na złość znów się rozpogodzi, ociepli i będzie cudownie.

Donos z dnia 03-05-2012, a dokładniej z godziny 14:36
Wiosna w natarciu i niemal że żar się z nieba leje, więc nic dziwnego że ciało przy ciele brązowieje...
Więcej zdjęć oraz filmik porównujący Jastarnię w dniu 24 marca i 3 maja 2012 znajdziecie w naszej najnowszej MajówkowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!.

Donos z dnia 03-05-2012, a dokładniej z godziny 08:44
Słońce na bezchmurnym niebie i ani jednej zmarszczki na wodzie oznacza, że dziś będziemy mieli nic innego tylko autentyczny majowy dzień plażowy.

Donos z dnia 02-05-2012, a dokładniej z godziny 09:53
Ciągle i nieprzerwanie słonecznie zarówno od strony Bałtyku jak i Zatoki Puckiej. Wczorajszy wiatr na szczęście ustał zupełnie i nie ma już tego chłodu idącego od morza, więc na plaży miejsca rezerwowane są od samego rana.

Donos z dnia 01-05-2012, a dokładniej z godziny 18:41
Dzisiaj oprócz słońca i błękitu nieba mieliśmy jeszcze 4-5 Bf z NE. Oznacza to, że zrobiło się chłodniej (wiatr od morza), ale jednocześnie zwolennicy wiatru i wody niestety nie byli najszczęśliwsi, bo wiatr północno-wschodni na Półwyspie Helskim to nie jest to, co wodne tygryski lubią najbardziej. Po prostu na zatoce jest to wiatr od "od lądu", czyli zasłonięty, nierówny i porywisty, i właściwie zaczyna się paręset metrów od plaży. Tak więc tylko nielicznym udało sie dzis wykorzystać super warunki do speedu (brak fali, płaska woda i wiatr). Wielu zaś z pewnością będzie narzekać na... prognozę. Jednak wystarczy wyjść na stronę morską i już okaże się, że prognoza wiatrowa zacznie się sprawdzać jakby bardziej, ale woda ziębić o wiele mocniej (w Zatoce woda ma +10C, na pełnym morzu kilka stopni mniej). Trzeba pamietać, że wiatr to nie tylko siła, ale również kierunek.

Donos z dnia 01-05-2012, a dokładniej z godziny 07:53
Kwiecień więc już za nami, a maj niewątpliwe przed nami. W pogodzie tego nie zauważymy - tak jak było, tak jest i tak będzie, czyli słonecznie i niemal bezwietrznie.

Donos z dnia 01-05-2012, a dokładniej z godziny 07:50
W Jastarni ciągle jest bardzo słonecznie i bardzo wiosennie. Na plaży są już kosze, na ulicy gofry i zapach smażonych frytek i ryby. Wiatru nie ma zbyt wiele, więc windsurferzy troszkę się bawią, ale chyba nie o to im do końca chodzi.

Donos z dnia 01-05-2012, a dokładniej z godziny 07:48
Tak jak w zeszłym roku, tak i teraz jest naprawdę ślicznie, ciepło i słonecznie. Jest i będzie bardzo dużo słońca, ale w cieniu i w nocy bywa chłodno. Otóż takie majowe pogodne ocieplenie i potem ochłodzenie nie jest niczym niezwykłym. To jest coroczne zjawisko, które wypada mniej więcej na początku maja, jak dowodzą tego statystyki meteo. Analiza danych z lat 1881-1980, przeprowadzona przez Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego, pokazała, że w 95 spośród tych lat zaobserwowano istotne ochłodzenia w okresie 1-25 maja, przy czym aż w dziewięciu latach spadek temperatury z dnia na dzień przekraczał dziesięć stopni Celsjusza.

W tradycji ludowej to majowe ochłodzenie są to panowie Pankracy, Serwacy i Bonifacy oraz ich koleżanka "zimna Zośka". To co wyrabiają ci "źli na ogrody chłopacy" naukowo nazywamy wiosenną południkową wymianą mas powietrza. Mało tego, klimatolodzy uważają , że za najważniejszy czynnik klimatotwórczy należy uznać właśnie południkową wymianę ciepła i wilgoci od równika do biegunów - od stref i regionów względnej nadwyżki do obszarów deficytów ciepła i wilgoci.
Na szczęście po majowym ochłodzeniu później jest już tylko lato, lato i lato, czyli nie ma tego zimnego, co by na gorące nie wyszło, a poza tym:
"Suchy kwiecień (taki był), mokry maj (taki się zapowiada), będzie zboże niczym gaj!" - co w skrócie oznacza, że lato tego roku powinno być niezwykle upalne!

Donos z dnia 01-05-2012, a dokładniej z godziny 07:46
Szast-prast i nie wiadomo kiedy, i nie wiadomo jak, ale kwiecień 2012 już za nami. A bywało w kwietniu bardzo ciekawie. Przede wszystkim było słonecznie, sucho i pogodnie. Bywało również bardzo piaszczyście, bardzo świątecznie, bardzo rowerowo i bardzo weekendowo. Jeśli ktoś ma ochotę na więcej zdjęć i historii z kwietnia 2012 znajdzie je na tej stronie.

Donos z dnia 01-05-2012, a dokładniej z godziny 07:41
Nowy miesiąc, nowe wiadomości. Donosy z poprzednich miesięcy i lat znajdziecie Państwo w naszym przepastnym ARCHIWUM.

=======================================================

Donosy z poprzednich miesięcy znajdziecie Państwo w naszym Archiwum.

Jeśli jakakolwiek fotografia z "Donosów" jest z Twoim udziałem, a z jakichkolwiek powodów jest Ci to nie rękę, napisz na adres info@augustyna.pl. Zdjęcie zostanie natychmiast usunięte z sieci i innych nośników. Tutaj natomiast znajdziecie pozostałe zasady wykorzystania naszych zdjęć.


Początek strony

Strona główna