|
OW AUGUSTYNA - Jastarnia |
Willa AUGUSTYNA - Jastarnia |
OW ŻEGLARZ - Jastrzębia Góra
Rezerwacja |
Cennik |
Dojazd |
O Półwyspie |
O nas |
Sznurki |
Forum |
Księga Gości
Widok na morze |
Pogoda |
FAQ |
DVD |
FotoGaleria |
Donosy |
Pomoc |
Kontakt
***** Donosy prosto z plaży w Jastarni *****
Donosy pochodzą z plaży przed OW Augustyna w Jastarni.
Wiadomości z poprzednich lat znajdziecie w archiwum.
Zdjęcia nie otwierają się? Kliknij tutaj.
Donos z dnia
17-05-2012, a dokładniej z godziny 08:12 Wczoraj słowo się rzekło, dzisiaj kobyłka u płota, czyli jest wietrznie (W 5 Bf), a zachmurzenie jest zmienne, czyli raz chmury, raz słonce. W każdym razie nie pada i padać nie powinno, czyli jest dobrze, a weekend powinno być lepiej, czyli o wiele, wiele cieplej, wręcz niemal upalnie. Donos z dnia
16-05-2012, a dokładniej z godziny 07:28 Słoneczne i bezwietrzne poniedziałek oraz wtorek już za nami, a przed nami nieco bardziej pochmurna środa. W czwartek nadal sporo chmur, ale ciągle bez deszczu i bez upału, za to dość wietrznie (W 4-5 Bf). I dopiero w weekend wrócą i słońce, i upał, i najprawdopodobniej potrwają chyba już do końca miesiąca. Donos z dnia
13-05-2012, a dokładniej z godziny 21:14 Niedziela, w przeciwieństwie do soboty, była niemal zupełnie bezwietrzna. W tej bezwietrzności najpierw było dużo słońca, później dużo bzu, jeszcze później zamiast latawców było dużo dmuchawców, a na koniec jeden, ale za to tradycyjny wieczorny widoczek. Nadchodzący poniedziałek i cały tydzień upłynie nam bardzo podobnie, czyli pod znakiem dużej ilości słońca i małej ilości wiatru. Donos z dnia
12-05-2012, a dokładniej z godziny 08:23 Równe zachodnie 5 Beaufortów, w wodzie i powietrzu około +12C, na chmury, ale nie pada i nie zamierza padać, a w dodatku ma się z czasem rozpogodzić. Właściwie już nic więcej nie potrzeba do radości wszystkim tym, którzy lubią pianki. Ci, którzy wolą bez pianki, muszą jeszcze poczekać na ocieplenie. Donos z dnia
11-05-2012, a dokładniej z godziny 08:30 Dzisiaj w Polsce będziemy mieli dwóch pogodnych kierowników. Na północy kraju będzie rządził niż skandynawski UTE wraz ze swoim chłodnym frontem atmosferycznym, a resztą kraju zawładnie wyż LEONHARD znad Bałkanów. Niż da się we znaki mieszkańcom północnej Polski, gdzie od rana będą występowały przelotne i słabe, ale jednak opady deszczu i burze, natomiast na południu i w centrum przeważać będzie słoneczna pogoda z zachmurzeniem małym do umiarkowanego. Temperatura od +19C na północy do nawet +30C na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej. Wiatr umiarkowany, będzie wiał z południowego wschodu. W czasie burz wiatr silny i porywisty, a opady lokalnie intensywne! Ciśnienie spada.
W tym tygodniu bywały piękniejsze poranki, ale tak ciepłego, jak dzisiejszy jeszcze nie było. Jest wprawdzie pochmurno i spadło parę kropel deszczu, ale jest i będzie bardzo ciepło (do +23 po południu). Dodatkowo wieje z południowego wschodu jakieś 4 Beauforty, więc wind- i kitesurferzy już są (na razie nieliczni, po południu pewnie o wielu więcej) w siódmym niebie, czyli na Zatoce. No może szóstym niebie, bo woda ma +12/+14C, więc miodu nie ma, ale cóż za orzeźwienie! Wiatr utrzyma się również jutro, tylko że wtedy będzie o niemal 10C chłodniej. W niedzielę już tylko chłodniej. Cały zaś czas zachmurzenie od dużego do umiarkowanego z możliwymi słabymi i przelotnymi opadami deszczu.
Wróćmy jeszcze raz na chwilę do sobotniego ochłodzenia. Otóż to niezwykle typowa i powszechna w maju sytuacja. Co roku właśnie w maju, gdy kwitną bzy, zdarzają się na przemian niezwykłe upały i głębokie ochłodzenia, nierzadko połączone z przygruntowymi przymrozkami. W tym roku wyjątkowo pogoda zgra się z kalendarzem i zacznie robić się chłodno dokładnie w "zimnych ogrodników", czyli Pankracego (12.05), Serwacego (13.05) i Bonifacego (14.05). Zimna Zośka (15.05) też nie będzie upalna, czyli wszystko zgodnie z regulaminem. Co roku mniej więcej o tej porze mamy do czynienia z kilkudniowym wyraźnie widocznym ochłodzeniem i to przeważnie nie raz. W tradycji ludowej to tak zwani wymienieni wcześniej "zimni ogrodnicy" i "zimna Zośka". Inni to zjawisko nazywają wiosenną południkową wymianą/mieszaniem mas powietrza lub jeszcze bardziej skomplikowanie. Ważne jest to, że faktycznie w maju co roku mamy kilka dni z wyraźnie niższymi temperaturami. I to właśnie zjawisko zjawi się u nas w sobotę. A co dalej? A dalej jak to w maju, czyli z czasem znów się ociepli i będzie cudownie, czyli majowo. Donos z dnia
10-05-2012, a dokładniej z godziny 08:58 I znów jest bardzo ciepło i bardzo słonecznie. Wiatr z południa niesie ze sobą gorące powietrze aż znad Afryki. Dziś więc, tak jak wczoraj, będzie słonecznie i upalnie. Niestety jutro nadejdzie niż, wiatr zmieni się na zachodni niosący chłodniejsze powietrze znad Atlantyku, które w zetknięciu z gorącym powietrzem z Afryki "zakotłuje się" produkując burze i intensywne opady przelotne. Donos z dnia
09-05-2012, a dokładniej z godziny 07:59 Kiedy pierwszy rzut oka za okno wygląda w ten sposób, wszystko wydaje się być prostsze. Bezchmurne niebo, słońce i ciepełko powodują, że wstaje się łatwiej, myśli się klarowniej, rusza się szybciej i nawet perspektywa całego dnia w pracy wcale nie przeraża. A pracy w tej chwili na Półwyspie jest dużo, a nawet bardzo dużo, bo to ostatnie dni przygotowań do sezonu letniego. Wieść gminna niesie, że lato ma być niezwykle upalne, więc każdy spieszy się z remontem, malowaniem, odświeżaniem czy co tam kto ma w planie. Dłużej już pisać niepodobna, bo wołają... do pracy. Donos z dnia
06-05-2012, a dokładniej z godziny 20:45 Po deszczowej i chłodnej niedzieli nastał nam bardzo pogodny wieczór, który zapowiada równie pogodny początek tygodnia i niemal upalną jego końcówkę. Donos z dnia
06-05-2012, a dokładniej z godziny 10:17 Za nami ciekawa noc. Otóż była to noc pełni Księżyca i to wyjątkowej pełni, bo tej nocy właśnie Księżyc był "największy" w roku 2012.
Stało się tak dlatego, że orbita Księzyca to elipsa i odległość Srebrnego Globu od Ziemi zmienia się średnio od 356 tysięcy kilometrów w perygeum (najbliższy punkt orbity) do 407 tysięcy kilometrów w apogeum (najdalszy punkt orbity). Z tego powodu kątowa wielkość tarczy Księżyca zmienia się o ponad 10%. "Najmniejszy" Księżyc na naszym niebie ma średnicę kątową około 30 minut, a "największy" ponad 33 minuty. Ostatnia pełnia, która niemal idealnie pokryła się perygeum Księżyca, czyli Księżyc był kątowo największy.
Przy okazji warto zauważyć, że Księżyca po pełni "brakuje" z innej strony niż przed pełnią. Żeby łatwiej zorientować się czy Księżyc jest przed, wystarczy prosta regułka: - Jeśli tarcza Księżyca przypomina literkę D (brakuje go z lewej strony), to Księżyc Dopełnia się, czyli jest przed pełnią. - Jeśli zaś tarcza Księżyca przypomina literkę C (brakuje go z prawej strony), to księżyc Cofa się, czyli jest po pełni. Proste, a może się kiedyś przydać. Donos z dnia
05-05-2012, a dokładniej z godziny 10:14 Dzisiaj już niestety nie jest tak jak w czwartek, ale nadal króluje nam wiosna zarówno z bliska, jak i z daleka. Dziś również jest szansa wczesnym popołudniem na parę godzin przyzwoitego wiatru z zachodu. Poczekamy, zobaczymy. Donos z dnia
04-05-2012, a dokładniej z godziny 09:46 Dzisiaj Polska znajduje się pod wpływem niżu SVENJA znad Szwecji, który niesie ze sobą chłodniejsze powietrze polarne morskie z północnego zachodu. Oprócz ochłodzenia, za sprawą frontu atmosferycznego, który wędruje wolno z zachodu na wschód, czekają nas dziś również opady przelotnego deszczu i lokalne burze. Temperatura od +14C na północy do +26C na krańcach wschodnich. Wiatr przeważnie zachodni, jedynie na wschodzie będzie południowy skręcający na południowo zachodni, umiarkowany. Ciśnienie będzie spadać.
Dłuuugi weeekend majowy trwa i ma się dobrze. Do tej pory było po prostu ślicznie, choć chłodniej niż w głębi lądu, ale zarówno na na początku weekendu, jak i jeszcze wczoraj nie widać było ani jednej chmurki i po zaopatrzeniu się w parawany i maty dało się spokojnie plażować. Jedynie wind- i kitesurferzy troszkę markotni, bo oprócz jednego dnia nie było też niemal zupełnie wiatru, no ale przez pozostałe dni można było zdobyć prawdziwie morską opaleniznę, a to też się liczy i robi dobre wrażenie po powrocie do pracy. Niestety to już było i się skończyło. Od dzisiaj pogoda popsuje się, co oznacza że dziś zachmurzyło się i może popadać. Jutro rozpogodzi się, ale jednocześnie ochłodzi, a pojutrze znów może popadać i będzie jeszcze chłodniej. W sobotę i niedzielę zwolennicy wiatru być może doczekają się upragnionych 4 Beaufortów, ale niestety niekoniecznie, a jeśli już to w nie tak słonecznych okolicznościach przyrody jak ostatnio bywało. No ale podobno darowanemu wiatrowi w zachmurzenie się nie patrzy. A co dalej? A dalej, czyli po weekendzie kiedy już wszyscy wyjadą, jak na złość znów się rozpogodzi, ociepli i będzie cudownie. Donos z dnia
03-05-2012, a dokładniej z godziny 14:36 Wiosna w natarciu i niemal że żar się z nieba leje, więc nic dziwnego że ciało przy ciele brązowieje... Więcej zdjęć oraz filmik porównujący Jastarnię w dniu 24 marca i 3 maja 2012 znajdziecie w naszej najnowszej MajówkowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!. Donos z dnia
03-05-2012, a dokładniej z godziny 08:44 Słońce na bezchmurnym niebie i ani jednej zmarszczki na wodzie oznacza, że dziś będziemy mieli nic innego tylko autentyczny majowy dzień plażowy. Donos z dnia
02-05-2012, a dokładniej z godziny 09:53 Ciągle i nieprzerwanie słonecznie zarówno od strony Bałtyku jak i Zatoki Puckiej. Wczorajszy wiatr na szczęście ustał zupełnie i nie ma już tego chłodu idącego od morza, więc na plaży miejsca rezerwowane są od samego rana. Donos z dnia
01-05-2012, a dokładniej z godziny 18:41 Dzisiaj oprócz słońca i błękitu nieba mieliśmy jeszcze 4-5 Bf z NE. Oznacza to, że zrobiło się chłodniej (wiatr od morza), ale jednocześnie zwolennicy wiatru i wody niestety nie byli najszczęśliwsi, bo wiatr północno-wschodni na Półwyspie Helskim to nie jest to, co wodne tygryski lubią najbardziej. Po prostu na zatoce jest to wiatr od "od lądu", czyli zasłonięty, nierówny i porywisty, i właściwie zaczyna się paręset metrów od plaży. Tak więc tylko nielicznym udało sie dzis wykorzystać super warunki do speedu (brak fali, płaska woda i wiatr). Wielu zaś z pewnością będzie narzekać na... prognozę. Jednak wystarczy wyjść na stronę morską i już okaże się, że prognoza wiatrowa zacznie się sprawdzać jakby bardziej, ale woda ziębić o wiele mocniej (w Zatoce woda ma +10C, na pełnym morzu kilka stopni mniej). Trzeba pamietać, że wiatr to nie tylko siła, ale również kierunek. Donos z dnia
01-05-2012, a dokładniej z godziny 07:53 Kwiecień więc już za nami, a maj niewątpliwe przed nami. W pogodzie tego nie zauważymy - tak jak było, tak jest i tak będzie, czyli słonecznie i niemal bezwietrznie. Donos z dnia
01-05-2012, a dokładniej z godziny 07:50 W Jastarni ciągle jest bardzo słonecznie i bardzo wiosennie. Na plaży są już kosze, na ulicy gofry i zapach smażonych frytek i ryby. Wiatru nie ma zbyt wiele, więc windsurferzy troszkę się bawią, ale chyba nie o to im do końca chodzi. Donos z dnia
01-05-2012, a dokładniej z godziny 07:48 Tak jak w zeszłym roku, tak i teraz jest naprawdę ślicznie, ciepło i słonecznie. Jest i będzie bardzo dużo słońca, ale w cieniu i w nocy bywa chłodno. Otóż takie majowe pogodne ocieplenie i potem ochłodzenie nie jest niczym niezwykłym. To jest coroczne zjawisko, które wypada mniej więcej na początku maja, jak dowodzą tego statystyki meteo. Analiza danych z lat 1881-1980, przeprowadzona przez Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego, pokazała, że w 95 spośród tych lat zaobserwowano istotne ochłodzenia w okresie 1-25 maja, przy czym aż w dziewięciu latach spadek temperatury z dnia na dzień przekraczał dziesięć stopni Celsjusza.
W tradycji ludowej to majowe ochłodzenie są to panowie Pankracy, Serwacy i Bonifacy oraz ich koleżanka "zimna Zośka". To co wyrabiają ci "źli na ogrody chłopacy" naukowo nazywamy wiosenną południkową wymianą mas powietrza. Mało tego, klimatolodzy uważają , że za najważniejszy czynnik klimatotwórczy należy uznać właśnie południkową wymianę ciepła i wilgoci od równika do biegunów - od stref i regionów względnej nadwyżki do obszarów deficytów ciepła i wilgoci. Na szczęście po majowym ochłodzeniu później jest już tylko lato, lato i lato, czyli nie ma tego zimnego, co by na gorące nie wyszło, a poza tym: "Suchy kwiecień (taki był), mokry maj (taki się zapowiada), będzie zboże niczym gaj!" - co w skrócie oznacza, że lato tego roku powinno być niezwykle upalne! Donos z dnia
01-05-2012, a dokładniej z godziny 07:46 Szast-prast i nie wiadomo kiedy, i nie wiadomo jak, ale kwiecień 2012 już za nami. A bywało w kwietniu bardzo ciekawie. Przede wszystkim było słonecznie, sucho i pogodnie. Bywało również bardzo piaszczyście, bardzo świątecznie, bardzo rowerowo i bardzo weekendowo. Jeśli ktoś ma ochotę na więcej zdjęć i historii z kwietnia 2012 znajdzie je na tej stronie. Donos z dnia
01-05-2012, a dokładniej z godziny 07:41 Nowy miesiąc, nowe wiadomości. Donosy z poprzednich miesięcy i lat znajdziecie Państwo w naszym przepastnym ARCHIWUM.
=======================================================
Donosy z poprzednich miesięcy znajdziecie Państwo w naszym Archiwum.
Jeśli jakakolwiek fotografia z "Donosów" jest z Twoim udziałem, a z jakichkolwiek powodów jest Ci to nie rękę, napisz na adres foto@augustyna.pl. Zdjęcie zostanie natychmiast usunięte z sieci i innych nośników. Jeśli zaś nie masz żadnych przeciwwskazań, aby inni to zdjęcie mogli oglądać, też napisz. Dostaniesz oryginał. Tutaj natomiast znajdziecie pozostałe zasady wykorzystania naszych zdjęć.
Początek strony
Strona główna
|