Zapraszamy na wczasy !Augustyna donosi

OW AUGUSTYNA - Jastarnia | Willa AUGUSTYNA - Jastarnia | OW ŻEGLARZ - Jastrzębia Góra
Rezerwacja | Cennik | Dojazd | O Półwyspie | O nas | Sznurki | Teneryfa | Księga Gości
Widok na morze | Pogoda | FAQ | DVD | FotoGaleria | Donosy | Pomoc | Kontakt

***** Donosy prosto z plaży w Jastarni *****

Donosy pochodzą z plaży przed OW Augustyna w Jastarni.
Wiadomości z poprzednich lat znajdziecie w archiwum.
Donosy sponsoruje Apartament La Perla w El Medano.




Znajdź nas na:

Facebook:
Facebook - Augustyna.pl

Youtube:
Youtube - Kanał Augustyna.pl


Vimeo:
VIMEO - Kanał Augustyna.pl i SurfMedano.com

Donos z dnia 30-01-2009, a dokładniej z godziny 07:09
W Jastarni czekamy na mroźny weekend, a na Synaju na choćby odrobinę wiatru...

Donos z dnia 28-01-2009, a dokładniej z godziny 13:45
Hop-siup i już można się cieszyć słońcem i... brakiem wiatru...;-)

Donos z dnia 28-01-2009, a dokładniej z godziny 07:18
W Jastarni aura bardzo przyzwoita - wprawdzie chłodno, ale sucho i pogodnie. Od niedzieli podobno ma być zima (a przynajmniej mróz), więc jak ktoś jest ciepłolubny, to powinien uciekać pod pierzynę lub na południe. My wybraliśmy ucieczkę na południe szlakiem ostatnich testów. A cała ta wyprawa z powodu kręcenia kolejnego filmu szkoleniowego do naszej kolekcji. Najnowsze DVD pod roboczym tytułem "Front Loop dla każdego" powinno ukazać się wczesna wiosną. Wkrótce więcej szczegółów.

Donos z dnia 26-01-2009, a dokładniej z godziny 08:20
Poniedziałek, tak jak i cały weekend, jest spokojny i suchy, ale niestety pochmurny. Tak też będzie przez cały tydzień (sucho, trochę nieco ponad 0C, pochmurno i słabowiatrowo) i dopiero w następny weekend ma przyjść zima, a właściwe mróz, bo śniegu chwilowo się nie spodziewamy.

Donos z dnia 23-01-2009, a dokładniej z godziny 08:30
W całej Europie dominują niże, tylko wschodnie krańce kontynentu są pod wpływem wyżu. Zachodnia Polska jest w zasięgu niżu znad północnych Niemiec, pozostały obszar kraju jest pod wpływem zatoki z frontem atmosferycznym związanej z niżem znad Finlandii. Napływa dość ciepłe i wilgotne powietrze z południowego wschodu.

Jeszcze parę dni temu wydawało się, że dziś zobaczymy trochę słoneczka, ale niestety za oknem jest jak szaro i buro, a w dodatku wietrznie. Jest też leciutko powyżej 0C i bardzo wilgotno, czyli ogólnie rzecz biorąc, warunki nie zachęcają do wyjścia z domu. Podobny typ pogody (lekko powyżej 0C, pochmurno, stosunkowo silny wiatr z ćwiartki wschodniej, czasem deszcz) utrzyma się nie tylko przez ten weekend, ale chyba również przez nadchodzący tydzień , a później wraz z końcem stycznia być może wróci zima i silne mrozy.

Na razie jednak na dworze nieprzyjemna plucha, więc w takich niezbyt miłych okolicznościach przyrody oprócz ciepłych kapci i dobrej książki (to we własnym zakresie) z naszej strony proponujemy na ten weekend raz jeszcze wirtualną wycieczkę po torpedowniach lub wizytę w jastarnickiej bazie minowców. Chwilowo innych pomysłów brak...;-)

Donos z dnia 21-01-2009, a dokładniej z godziny 15:09
W tym tygodniu sytuacja w Jastarni jest groźna, ale nie beznadziejna. Groźna, bo od poniedziałku mamy albo mgłę, albo deszcz padający na mokry śnieg i oczywiście wszystko w barwach szaro-burych. Do tego dodajmy coś na kształt -1C w nocy i +1C w dzień i już będziemy mieli pełen obraz sytuacji. Na szczęście nie jest beznadziejnie, bo w piątek powinno się rozpogodzić.

Donos z dnia 19-01-2009, a dokładniej z godziny 19:50
Popadało, popadało i się roztopiło, a na dobry początek tygodnia mamy jeszcze popołudniowe widoczki z plaży nad pełnym morzem oraz z plaży nad zatoką.

Donos z dnia 19-01-2009, a dokładniej z godziny 09:50
Po obu militarnych przygodach w czasie weekendu (chodzi o historię z torpedowniami oraz minowcami) nastał nam poniedziałek i to nie byle jaki: otóż zgodnie z założeniami pada nam mokry śnieg. Niestety temperatura ma z czasem wzrosnąć, więc śnieg zmieni się w deszcz padający na wychłodzone podłoże, co prowadzi do gołoledzi. Będzie więc bardzo ślisko! Proszę naprawdę uważać na drogach i chodnikach.

Donos z dnia 18-01-2009, a dokładniej z godziny 17:33
Niedziela minęła nam pogodnie, choć chłodno (-2C) i wietrznie (SSE 4-5 Bf). Można było pospacerować po pustych plażach po stronie pełnego morza, jak również po stronie Zatoki Puckiej, gdzie jeszcze ostało się trochę lodu. Jednak silny wiatr powodował, że temperatura odczuwalna była na poziomie około -15C, więc za długo spacerować się nie dało, ale wystarczyło czasu, żeby przyjrzeć się bliżej tak zwanym DOMKOM NA ZATOCE, które stojąc w jednej linii są ściśle powiązane z torpedownią po drugiej stronie Zatoki w Babich Dołach. Gdyby ktoś miał ochotę na więcej wiadomości o systemie torpedowni na wodach Zatoki Puckiej, znajdzie je w naszej najnowszej TorpedowejFotoGalerii. Zapraszamy! Naprawdę warto!

Donos z dnia 17-01-2009, a dokładniej z godziny 16:34
Dziś tak jakoś nijakoś było, ani to mróz, ani to odwilż. Warto w taką nijaką pogodę trochę powspominać i jednocześnie czegoś ciekawego się dowiedzieć.
Pisaliśmy już o schronach tworzących Ośrodek Oporu Jastarnia, o olbrzymiej armacie zwanej Adolf Kanone i baterii Laskowskiego. Pisaliśmy też o zaporze minowej, która miała przerwać Półwysep na pół i o baterii przeciwlotniczej, która miała go chronić, a teraz przyszedł czas na Wojenną Bazę Minowców w Jastarni, czyli inaczej mówiąc jastarnicką bazę trałowców redowych (małych trałowców), której kilka słów i zdjęć znajdziecie w naszej najnowszej MilitarnejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 16-01-2009, a dokładniej z godziny 06:45
Nad Polską rozbudowuje się klin wyżu znad Skandynawii, co powoduje, że z północnego wschodu napływa do nas chłodne powietrze pochodzenia arktycznego.
Co to się ostatnio wyrabia... Dopiero 16 dzień stycznia, a już mieliśmy w tym roku najpierw zimę, zaraz potem odwilż, a teraz znów zapowiada się zima, choć właściwie należałoby powiedzieć mroźny weekend.
Otóż przez najbliższe 2 dni wolnego będzie w Jastarni dość mroźno (do -5C w nocy z soboty na niedzielę), ale na szczęście również dość pogodnie, bo śniegu na Półwyspie się nie spodziewamy, a odrobiny słonka i owszem. Idealna aura na weekendowe spacery po pustych plażach. Niestety to, co tydzień temu zamarzło, przez ostatnie dni zdążyło roztopić się i znów z icesurfingu będą nici. Trudno.
Nadchodzący tydzień w tej materii sytuacji nie poprawi, bo przyniesie ocieplenie, a wraz z nim dla urozmaicenia również trochę mokrego śniegu lub śniegu z deszczem, które z pewnością zaskoczą drogowców, więc uważajmy na drogach i chodnikach - będzie naprawdę ślisko.

Donos z dnia 14-01-2009, a dokładniej z godziny 08:56
Wtorek upłynął nam sucho i lekko mroźnie, środa będzie podobna, ale niestety mglisto-szaro-bura. Taki to już urok zimowego Półwyspu...

Donos z dnia 12-01-2009, a dokładniej z godziny 09:17
Noc minęła nam na plusie (+1C), poranek na przymrozku (-0,5C), ale poniedziałek minie nam słonecznie i tego się będziemy starali w tym tygodniu trzymać.

Donos z dnia 11-01-2009, a dokładniej z godziny 23:42
A teraz mamy jasną i niemal bezchmurną noc, widać gwiazdozbiór Oriona i gwiazdę Syriusz, a wszystkim rządzi łysy w pełni. Podobno jak jest pełnia, to każde marzenie się spełnia...

Donos z dnia 11-01-2009, a dokładniej z godziny 17:10
Dziś było niemal słonecznie ( cirrostatus 7/8), zimno (+2C) i stosunkowo wietrznie (SSW 3-4 Bf), czyli zima ciągle jeszcze jakby trzyma, ale jakby już bez przekonania. W każdym razie śniegu prawie nie ma, pozostał jedynie gruz lodowy przy brzegu od strony Zatoki. W takich właśnie okolicznościach przyrody pewien kitesurfer postanowił popływać i pofruwać. Trzeba przyznać, że naprawdę twardy z niego gość!
Poza tym można było dokarmiać ptaszki, pospacerować, porowerkować i ogólnie było miło, czego foto-dowody znajdziecie w naszej najnowszej LodowatoKiesurfingowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 09-01-2009, a dokładniej z godziny 08:56
Europa północna jest w zasięgu niżu i frontów atmosferycznych. Dziś przeważająca część Polski jest pod wpływem strefy frontowej związanej z niżem znad Estonii. Jedynie południowa i południowo-zachodnia część kraju nadal w zasięgu układu wysokiego ciśnienia z centrum nad Węgrami. Do Polski napływa cieplejsza i wilgotna masa powietrza polarno-morskiego znad Atlantyku. Na północy i północnym-wschodzie zachmurzenie całkowite z opadami śniegu, na Pomorzu Gdańskim i Wybrzeżu także śniegu z deszczem i deszczu, lokalnie ryzyko wystąpienia opadów marznących powodujących gołoledź. UWAGA! ŚLISKO!

Pierwszy piątek stycznia jakoś nie zachwyca - jest pochmurno, bardzo, bardzo wietrznie (W 6 Bf) i do tego siąpi z nieba marznący deszcz ze śniegiem. To ewidentny koniec 5-cio dniowej półwyspowej zimy, która jeszcze wczoraj do południa trwała u nas w najlepsze. Piątku nie możemy więc uznać za ładny. Sobota wprawdzie nie będzie już wietrzna, ale za to mglista, więc też nie najpiękniej. Cała nadzieja w niedzieli, która ma pokazać przynajmniej trochę słonka i powinna pozwolić na tradycyjny niedzielny spacer, jak choćby tydzień temu.

Patrząc dalej wydaje się, że czeka nas tydzień typowej dla Półwyspu tak zwanej zimowej pogody, czyli balansu wokół zera stopni Celsjusza. W dzień delikatnie powyżej 0C, w nocy równie delikatnie poniżej. Czasem słońce, czasem wiatr i niewiele opadów, ale z dużą ilością wilgoci w powietrzu. Może nie najpiękniej, ale również nie najgorzej. Da się przeżyć, zresztą mamy w tym ponad 2500 lat doświadczenia - badania archeologiczne potwierdzają istnienie osady rybackiej na Półwyspie (a może wtedy jeszcze Wyspie) już 500 lat p.n.e. Około 1 km na południowy wschód od dzisiejszej Jastarni (inaczej mówiąc pomiędzy dzisiejszą Jastarnią a Juratą) odkryto dwa cmentarzyska urnowe z wczesnej epoki żelaza.
A co! Ma się to doświadczenie! W końcu 2,5 tysiąca sezonów za nami...;-)

Donos z dnia 08-01-2009, a dokładniej z godziny 14:07
Do południa było w Jastarni bardzo słonecznie i bezchmurnie, troszkę mroźnie (-1C) i stosunkowo wietrznie (W 4 Bf), czyli zima ciągle jeszcze trzymała, co przełożyło się na kilka fotografii w naszej najnowszej JeszczeZimowejFotoGalerii.
Niestety już chyba nie za długo takie śnieżno-lodowe atrakcje nam pisane na Półwyspie, bo właśnie się chmurzy, a to niczego dobrego nie wróży.

Donos z dnia 08-01-2009, a dokładniej z godziny 09:49
Mróz jeszcze tylko dziś i tylko dziś piękna słoneczna pogoda. Niestety po południu zachmurzy się, rozwieje do 6 Bf i w dodatku zacznie padać najpierw mokry śnieg, później śnieg z deszczem, a na koniec deszcz. Niezbyt to kusząca perspektywa, więc cieszmy się słońcem, śniegiem i lekkim mrozem póki jeszcze mamy ku temu okazję.

Donos z dnia 07-01-2009, a dokładniej z godziny 15:29
Powiało i posypało śniegiem (około 4 cm). Napadało i na dzikie róże, i na choinki, ale wiatr przegnał chmury i teraz jest całkiem ładnie i niezbyt mroźno (-1C). Jutro do południa ma być słonecznie, czyli nie jest źle, a nawet zupełnie dobrze.

Donos z dnia 07-01-2009, a dokładniej z godziny 09:33
Choć nominalnie na termometrach jest tylko -2C, to dzisiejszy poranek ze względu na bardzo silny wiatr (SW 7 Bf) jest o wiele zimniejszy niż by się wydawało. Temperatura odczuwalna spada wraz z prędkością wiatru i -2C przy wietrze ponad 60 km/h oraz dużej wilgotności powietrza odczuwamy jak -20C bez wiatru. Brrr...
Dziś jeszcze chyba posypie śniegiem, temperatury ujemne mają być tylko jeszcze jutro, wiatr do piątku, a na weekend zapowiada się odwilż, ale słoneczna.

Donos z dnia 06-01-2009, a dokładniej z godziny 08:11
Hu, hu, ha! Nasza zima może nie zła, ale całkiem mroźna. Wprawdzie nad ranem w Jastarni było zaledwie -3C, ale już w takim Białymstoku przy gruncie zanotowano aż -30C! To naprawdę nie jest mało. Na szczęście na naszym wąskim pasku piasku bezawaryjnie działa bałtycki kaloryfer o temperaturze +3C i takie 30-stopniowe mrozy nam tu nie grożą. Grozi nam za to kolejny pogodny zimowy dzień.

Donos z dnia 05-01-2009, a dokładniej z godziny 15:36
Na koniec dnia tradycyjny wieczorny widoczek . Przed nami zaś kolejna zimowa noc, ale już nie tak mroźna jak poprzednia.

Donos z dnia 05-01-2009, a dokładniej z godziny 10:18
Pierwszy poniedziałek Nowego 2009 Roku postanowił troszkę nas zadziwić. I nie chodzi tu o poranny widoczek, ale o to co działo się w nocy. Otóż w nocy był mróz, ale mróz nie byle jaki: w Helu było -9C, w Jastarni -7C, w Pucku -12C, W Gdańsku -18C, a w Lęborku -24C! Najciekawsze, że taki mróz przyszedł niezwykle gwałtownie (np. w Pucku temperatura spadła o 10C w ciągu 4 godzin!) i niemal równie gwałtownie zaczyna puszczać.
Temperatury poniżej 0C (ale już nie takie mrozy) utrzymają się na Półwyspie do weekendu, później niestety chyba czeka nas odwilż, ale zanim co, to jeszcze w środę dosypie nam śniegu.

Donos z dnia 04-01-2009, a dokładniej z godziny 19:34
Niedziela minęła nam słonecznie, mroźnie (-2C) i niemal bezwietrznie, czyli tak jak to zimą trzeba. Kilka zimowych fotek znajdziecie w naszej najnowszej ZimowejFotoGalerii.

Donos z dnia 03-01-2009, a dokładniej z godziny 22:48
Z Nowym Rokiem wkraczamy Nowym Krokiem w wirtualnie donośną przestrzeń donoszenia, czyli próbnie zmieniamy sposób wyświetlania obrazków, które wyskakują spod niebieskich literek. Gdyby się podobało lub nie podobało, proszę o komentarz obok po prawej i wtedy okaże się czy było warto coś zmienić, czy też lepiej żeby pozostało po staremu. No ale nie ma co po próżnicy gadać, czas już na donos z obrazkami wyświetlanymi w nowym stylu:

Pierwszy dzień Nowego 2009 Roku był pogodny, drugi sprawił się absolutnie nie gorzej, ale trzeciego dnia sypnęło śniegiem i nas niemal zasypało. Teraz białego puchu jest tylko jakieś 3 centymetry, ale w nocy powinno dopadać jeszcze drugie tyle, więc jak jutro chwyci w końcu mróz, to będziemy mieli prawdziwą zimę.

Donos z dnia 02-01-2009, a dokładniej z godziny 08:40
Polska jest pod wpływem klina (nic dziwnego po Sylwestrze) wysokiego ciśnienia z centrum nad Morzem Północnym. Ranek jest dość pochmurny (to pierwszy dzień "pracujący" w tym roku), a miejscami nawet całkiem mglisty i w dodatku mewy tupią strasznie. No ale jakby nie było pierwszy dzień stycznia za nami, a pierwszy weekend roku 2009 przed nami. Na Półwyspie dziś i jutro temperatura w okolicach 0C, a w niedzielę wyraźny mróz (-3C) rozpocznie prawdziwie zimowy tydzień, z temperaturami do -7C, co jak na nasz wąski pasek piasku jest całkiem niezłym wynikiem. Trzeba bowiem pamiętać, że otula nas Bałtyk, który ma teraz temperaturę w okolicach +3C. Poza tym w sobotę będzie sypało śniegiem, którego tak brakowało pod choinką. Czyli jednym słowem będzie zima.

Patrząc dalej w prognozy wydaje się, że zimowa aura potrwa przez dłużej niż tydzień, co chyba nie powinno nikogo w styczniu dziwić.
Wiemy już jakie są mniej więcej plany Matki Natury na najbliższe dni. Mniej więcej, bo podobno nic jej bardziej nie rozśmiesza niż lektura prognoz pogody (a szczególnie tych długoterminowych) i właśnie dlatego proponuję na chwilę zejść z niepewnego gruntu prognoz na troszkę twardszy grunt historii, bowiem jeden rok właśnie się skończył, kolejny zaczął, czyli czas na podsumowania i retrospekcje, a zatem spójrzmy co przyniósł nam rok 2008.

Najpierw trochę statystyk, które jak wiadomo są jak kostium bikini, czyli wiele odkrywają, ale to co najważniejsze nadal jest zakryte. W każdym razie jakby nie było, to w roku 2008 powstało 111 FotoGalerii, które wraz z Donosami pokazały 2577 fotografii. Do tego dodajmy widoczki z okna oraz prognozy i obserwacje pogody plus weekendowy pogodny serwis emailowy (prawie 8 tysięcy subskrybentów) i już chyba jest to jakaś baza, na podstawie której mniej więcej można się zorientować, co na Półwyspie aktualnie się dzieje. A tych, którzy się orientują jest całkiem sporo, bo w zeszłym roku odwiedziło nasz serwis blisko 2,5 miliona internautów (średnio około 6,5 tysiąca dziennie).

Tyle z grubsza jeśli chodzi o statystyki. A co działo się w roku 2008?
Oj działo się, działo i to działo się dużo ciekawego, albowiem jak wiadomo żyjemy w kraju o umiarkowanym klimacie, ale nieumiarkowanych zmianach pogody. Po szczegóły odsyłamy do naszego przepastnego ARCHIWUM oraz FOTOGALERII, a poniżej jedynie kilka najbardziej charakterystycznych mniej lub bardziej pogodnych wydarzeń.

Zaczęło się to wszystko nieco pochmurno i nie ma co ukrywać sztormowo. Później czasem bywało nieco zimowo, czasem zupełnie przedwojennie, a czasem całkiem przedwiosennie. Później była Wielkanoc, jakoś zaraz potem wraz z ptakami pojawił się film RUFA dla OdPORNYCH no i oczywiście nastała wiosna. Po wiośnie zaczęło się lato, ludzie zaczęli się opalać, choć czasem nie dało rady, bo jakieś zaćmienia się działy czy inne silne wiatry. Po lecie była jesień, nastał spokój i nastrój wspomnieniowy. Później to już tylko Boże Narodzenie, a zaraz potem krótki film o długim testowaniu i było wszystkim.

Tak właśnie z grubsza minął nam rok 2008. Teraz kolej na 2009. Pożyjemy, zobaczymy, sfotografujemy, sfilmujemy, opiszemy i doniesiemy komu trzeba...

Donos z dnia 01-01-2009, a dokładniej z godziny 12:22
No i stało się... stary rok 2008 za nami , a nowy 2009 rok przed nami. Jaki będzie, co przyniesie - nie wie nikt, ale na początek nie zaszkodzi złożyć Państwu życzenia
12 miesięcy zdrowia,
53 tygodni szczęścia,
8760 godzin wytrwałości,
525600 minut pogody ducha
i 31536000 sekund miłości.

Donos z dnia 01-01-2009, a dokładniej z godziny 12:16
Nowy rok, nowy miesiąc, nowe wiadomości. Donosy z poprzednich miesięcy i lat znajdziecie Państwo w naszym przepastnym ARCHIWUM.

=======================================================

Donosy z poprzednich miesięcy znajdziecie Państwo w naszym Archiwum.

Jeśli jakakolwiek fotografia z "Donosów" jest z Twoim udziałem, a z jakichkolwiek powodów jest Ci to nie rękę, napisz na adres info@augustyna.pl. Zdjęcie zostanie natychmiast usunięte z sieci i innych nośników. Tutaj natomiast znajdziecie pozostałe zasady wykorzystania naszych zdjęć.


Początek strony

Strona główna