Zapraszamy na wczasy !Augustyna donosi PROMOCJA 3xDVD w 1 paczce! Oszczędzasz 39 złotych!

OW AUGUSTYNA - Jastarnia | Willa AUGUSTYNA - Jastarnia | OW ŻEGLARZ - Jastrzębia Góra
Rezerwacja | Cennik | Dojazd | O Półwyspie | O nas | Sznurki | Teneryfa | Księga Gości
Widok na morze | Pogoda | FAQ | DVD | FotoGaleria | Donosy | Pomoc | Kontakt

***** Donosy prosto z plaży w Jastarni *****

Donosy pochodzą z plaży przed OW Augustyna w Jastarni.
Wiadomości z poprzednich lat znajdziecie w archiwum.
Zdjęcia nie otwierają się? Kliknij tutaj.




Znajdź nas na:

Facebook:
Facebook - Augustyna.pl

Youtube:
Youtube - Kanał Augustyna.pl


Vimeo:
VIMEO - Kanał Augustyna.pl i SurfMedano.com

Donos z dnia 30-06-2010, a dokładniej z godziny 07:11
Jakby na to nie spojrzeć: czy wieczorem, czy rano, czy z góry, czy z dołu, to i tak wychodzi na jedno - znów czeka nas upalny, słoneczny dzień. Jednak z jedną drobną zmianą. Dziś po południu najprawdopodobniej wiatr powieje troszeczkę mocniej, co wszystkim da nieco wytchnienia od upału, a windsurferom troszeczkę radości. Przynajmniej taką mamy nadzieję...

Donos z dnia 29-06-2010, a dokładniej z godziny 18:00
Nihil novi sub Sole... żar nadal z nieba się leje, ciało przy ciele brązowieje, a dla ochłody robi się tradycyjny chlup do wody...

Donos z dnia 29-06-2010, a dokładniej z godziny 07:27
Może niektórym już się znudziło, ale na Półwyspie Helskim niebo od pewnego czasu było, jest i raczej będzie bezchmurne i to bez względu na to czy patrzymy na nie wieczorem, czy też rano lub z samej góry. W ten sposób co rano najpierw widzimy poranną rosę, później zapełniającą się plażę, a wieczorem odpowiadamy na pytanie, gdzie można kupić pantenol czy inny preparat na zbyt spieczoną słońcem skórę.

Donos z dnia 28-06-2010, a dokładniej z godziny 11:20
Miło nam donieść, że w Jastarni właśnie rozpoczęła działalność Akademia Windsurfingu Pana Nikodema. To bardzo przyjazna i, co ważniejsze, niewątpliwie profesjonalna szkółka windsurfingowa. Szefem instruktorów jest Pan Nikodem,
czyli jeden z najbardziej znanych i lubianych filarów windsurfingu w Jastarni, co już w samo w sobie jest gwarancją najwyższego poziomu usług szkoleniowych. Jednym dwu-słowem: zapraszamy i polecamy!

Donos z dnia 28-06-2010, a dokładniej z godziny 07:23
W Jastarni sytuacja nie ulega zmianie: nic się nie zmienia ani wieczorami, ani o poranku, ani w prognozie pogody - było, jest i będzie bardzo słonecznie, bardzo ciepło i bardzo bezwietrznie.

Donos z dnia 27-06-2010, a dokładniej z godziny 15:16
Dziś w Jastarni dzień plażowy - takie słyszy się rozmowy. I rzeczywiście żar się z nieba leje, a ciało przy ciele hebanieje. Zaś dla ochłody robi się myk do wody... A kto nie ma możliwości tego zrobić osobiście, może poopalać się wirtualnie oglądając zdjęcia i krótki filmik w naszej najnowszej PlażowejFotoGalerii. Zapraszamy! Na plażę zawsze warto zajrzeć!

Donos z dnia 27-06-2010, a dokładniej z godziny 07:01
Wczorajszy wieczór, dzisiejszy poranek oraz rosa na maskach samochodów i prognoza pogody nie pozostawiają wątpliwości co do plażowego charakteru najbliższych dni i tygodni.

Donos z dnia 26-06-2010, a dokładniej z godziny 18:07
Słonko świeci, wiatr wieje, raz mocniej, raz słabiej, jedni się opalają, inni szukają rybek, a jeszcze inni spierają się ile to wieje Beaufortów... I czyż nie jest pięknie w naszym wąskim, ale długim helskim raju...?

Donos z dnia 26-06-2010, a dokładniej z godziny 07:12
Zgodnie ze scenariuszem jest słonecznie zarówno za oknem, jak i w prognozie pogody.

Donos z dnia 25-06-2010, a dokładniej z godziny 07:46
Dziś, tak jak wczoraj, Polska znajdować się będzie pomiędzy klinem wyżu Xerxes od zachodu a zatoką niżu Gudrun od wschodu. I też tak jak wczoraj na wschodzie kraju będzie pochmurno z zanikającymi opadami deszczu lub mżawki, a na zachodzie zachmurzenie umiarkowane do dużego z rozpogodzeniami rano i wieczorem.

Ostatni tydzień to kubek w kubek takie same malowniczo-romantyczne wieczory i słonecznie-bezchmurne poranki. Dopiero wczoraj zachmurzyło się wieczorem, w nocy trochę popadało, a dziś mamy pierwszy nie-bezchmurny poranek w tym tygodniu. Jest pierwszy i ostatni, bo już dziś po południu znów rozpogodzi się i błękit nieba będzie nam towarzyszył codziennie w przyszłym tygodniu, a najprawdopodobniej jeszcze dłużej. W końcu dziś zaczynają się wakacje!

Pogoda dla plażowiczów jest więc załatwiona, teraz czas na miłośników wiatru i wody, czyli wszelkiej maści surferów. Tutaj szału nie będzie, ale przy słonecznej pogodzie każdego dnia może zdarzyć się taka godzina czy dwie, gdy bryza przyniesie prawdziwie hawajskie warunki. To właśnie zdarzy się najprawdopodobniej jutro i pojutrze wczesnym popołudniem.

Od jutra przez dwa miesiące można się spodziewać oprócz słońca oraz wiatru przede wszystkim tłoku na drogach i ścisku na plażach oraz braku miejsc na kempingach i w pensjonatach. Wielu zastanawia się jakie będzie to lato, czy uda się urlop, czy lepszy lipiec, czy sierpień, a może wrzesień? Tego jednak chyba nikt nie wie. Jedno jest pewne, kto nie spróbuje, ten się nie dowie!

Donos z dnia 23-06-2010, a dokładniej z godziny 15:56
To ci dopiero dzień! Jest bardzo słonecznie, umiarkowanie wietrznie, czyli po prostu polsko-hawajsko!

Donos z dnia 23-06-2010, a dokładniej z godziny 07:09
Może się komuś już znudziło, ale my w dalszym ciągu mamy malownicze wieczory zarówno z bliska, jak i z daleka oraz nie mniej pogodne poranki. W dodatku wygląda na to, że nic w tej sprawie się nie zmieni w najbliższym czasie.

Donos z dnia 22-06-2010, a dokładniej z godziny 07:42
W dalszym ciągu sytuacja pogodowa mieści się pomiędzy malowniczymi wiecorami i słonecznymi porankami. Tak też będzie dziś i powinno być jutro, bowiem jutro czeka nas Jastarnicko Sobótka, czyli noc świętojańska, która jest obchodzona w Jastarni w szczególny sposób. Bohaterami Sobótki jest co roku rocznik poborowy, który na tę noc otrzymuje od burmistrza klucze do miasta. Punktem kulminacyjnym tej najkrótszej nocy w roku jest rozpalenie wielkiego ognia nad Zatoką, który symbolizuje spalenie wszelkiego zła. Jutro o godzinie 20.00 ze skrzyżowania ulic Ks. Sychty i Bałtyckiej wyruszy kolorowy pochód prowadzony przez rocznik poborowy. Przemaszerują oni ulicami Portową i Mickiewicza na plac sobótkowy przy Zatoce Puckiej, gdzie odbędzie się rytuał rozpalenia ognia. Miarowi odbiorą klucz do bram miasta z rąk Burmistrza i ślubować będą władcy mórz Neptunowi i Proserpinie. Później zabawa przy muzyce zespołu „Szwagry" i około godz. 23.00 pokaz sztucznych ogni. Zapraszamy!

Donos z dnia 21-06-2010, a dokładniej z godziny 08:25
Kiedy słońce krwawo wschodzi, w marynarzu bojaźń rodzi. Lecz gdy czerwień o zachodzie, wie marynarz o pogodzie. I faktycznie zarówno poniedziałek, jak i cały tydzień zapowiadają się pogodnie, spokojnie i każdego dnia coraz cieplej. Nic dziwnego, w końcu zaraz wakacje.

Donos z dnia 20-06-2010, a dokładniej z godziny 07:08
Po sobocie w granicach normy (czasem zawiało, czasem zaświeciło, nie padało) został nam wieczorny widoczek ocalony od zapomnienia, a niedziela zaczyna od wysokiego C: jest bezchmurnie, bezwietrznie i słonecznie oraz ciepło. Koce plażowe w dłoń, naprzód marsz!

Donos z dnia 18-06-2010, a dokładniej z godziny 21:49
Ach... te romantyczne i malownicze zachody słońca...

Donos z dnia 18-06-2010, a dokładniej z godziny 08:34
Wyż Vakur odsuwa się nad Ukrainę wypierany przez niże znad Alp i znad Skandynawii (Eliane i Friederike)). Dziś w Polsce od rana pochmurno i deszczowo w Sudetach i na Przedgórzu. Stopniowo strefa zachmurzenia i opadów będzie się rozszerzać na wszystkie dzielnice południowo-wschodnie i dalej w głąb kraju - do wieczora zasięg występowania opadów przelotnych sięgnie po Podkarpacie, Lubelszczyznę Mazowsze, Kujawy i Wielkopolskę. Na południu pojawią się także burze. Wolna od chmur i opadów pozostanie północ kraju - wczasowiczom widać sprzyja szczęście.

Na naszym wąskim pasku piasku pojawiło się jakieś takie znudzenie. Bo oto niezależnie czy obudziliśmy się przedwczoraj, czy też wczoraj , czy też dziś, to poranny widoczek za oknem jest niezmiennie taki sam - jest ciepło, słonecznie, bezchmurnie i bezwietrznie. Podobnie sprawa ma się z wieczorami. Żadnych zmian: czy to przedprzedwczoraj, czy też przedwczoraj , czy też wczoraj. I tak by mogło zostać, gdyby nie krótka przerwa, którą Matka Natura zaplanowała na ten weekend. Otóż od jutra do poniedziałku czeka nas lekkie ochłodzenie i trochę chmur. Na szczęście nie będzie padać, a słoneczko będzie wyglądać zza chmur, więc spokojnie damy radę, choć raj plażowicza akurat się nie zapowiada.

To nie będzie również dobry czas dla windsurferów, którzy będą mogli co najwyżej powspominać poprzedni weekend. W takich okolicznościach pogody warto spojrzeć dalej, czyli co nas czeka w przyszłym tygodniu. Okazuje się, że najprawdopodobniej wraz z rozpoczęciem wakacji szkolnych i kalendarzowego lata, cyrkulacja zachodnia zostanie zablokowana przez rosyjsko-skandynawski układ (wyżowy) i tym samym przyjdzie najprawdziwsze lato klimatyczne. W każdym razie tak mi podpowiada wrodzona kobieca intuicja...

Na koniec jeszcze jedno spostrzeżenie. Otóż to już ostatni przedsezonowy weekend w tym roku na Półwyspie. Wraz z rozpoczęciem szkolnych wakacji kończy się nam majowo-czerwcowa sielanka, a zaczyna 2-miesięczna jazda bez trzymanki po 25 godzin na dobę. To naprawdę ciężki okres dla każdego, kto wtedy pracuje na Półwyspie, bez względu na to czy jest hotelarzem, gastronomem, sprzedawcą pamiątek, policjantem, kominiarzem czy księdzem. Okres jest ciężki, ale taki być musi, skoro w tym czasie zarobione pieniądze muszą starczyć na pozostałe 10 miesięcy. Bywa więc bardzo gorąco (dosłownie i w przenośni). Nie bez przyczyny wielu ludzi w tym okresie dodaje do nazwy HEL jeszcze jedną literę "L" na końcu...

Donos z dnia 17-06-2010, a dokładniej z godziny 07:18
Zgodnie ze scenariuszem nadal mamy do czynienia z romantycznymi wieczorami i słonecznymi porankami. Dziś i jutro nadal bez zmian - ciągle ciepło, słonecznie i niemal bezwietrznie.

Donos z dnia 16-06-2010, a dokładniej z godziny 07:54
Wczorajszy wieczór i dzisiejszy poranek wyznaczają szablon, według którego skrojone będą najbliższe dni - będzie ciepło, słonecznie, bezchmurnie i niemal bezwietrznie, a zatem chyba czas na plażę.

Donos z dnia 15-06-2010, a dokładniej z godziny 15:46
Pogoda zmienną jest. Dziś najpierw słońce, później krótki deszczyk, a teraz znów słońce i być może trochę wiatru.

Donos z dnia 15-06-2010, a dokładniej z godziny 06:44
Jedyne co warto zapamiętać z wczoraj, to piękny wieczór - cały dzień był pochmurny, choć suchy. Miejmy nadzieję, że dzisiejszy poranek zapowiada dzień ładniejszy od poniedziałku.

Donos z dnia 13-06-2010, a dokładniej z godziny 20:49
Było miło, ale się skończyło...

Donos z dnia 13-06-2010, a dokładniej z godziny 13:24
Zachodni wiatr o sile 5 Bf, w powietrzu i wodzie +17C. Niestety zabrakło słońca, ale też było miło. Reszta w naszej najnowszej WindSurfingowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 13-06-2010, a dokładniej z godziny 06:47
Zachodni wiatr kołysze nas z siłą 5 Bf, czyli według skali windsurfingowej mamy do czynienia z sytuacją, gdy:
Brzeg pokryty jest rozłożonym sprzętem. Brak miejsca dla spacerowiczów. Latawce gapiów strasznie hałasują i od czasu do czasu rozbijają się. Mewy próbują lecieć do przodu, ale wiatr je cofa. Brak kapeluszy na plaży. Rowerzyści z trudem jadą pod wiatr, podczas gdy z wiatrem prawie wcale nie trzeba pedałować. Początkujący i windsurferzy bez trapezów poddają się. Szpanerzy robią spin-loop'y. Nie da się przewrócić strony w gazecie bez wsiadania do samochodu.

Donos z dnia 12-06-2010, a dokładniej z godziny 06:48
Wiatr wieje, słonko świeci - cieszą się wszystkie wietrzne dzieci ;-)

Donos z dnia 11-06-2010, a dokładniej z godziny 08:25
Dziś pogodę w Polsce nadal kształtował będzie niż znad Europy Zachodniej, który w dalszym ciągu utrzyma napływ do nas ciepłego powietrza z kierunków południowo-zachodnich.

Tak ciepłego poranka jeszcze w tym roku na Półwyspie nie było: jest +24C, bezchmurnie, bezwietrznie i bardzo słonecznie. Tak będzie też wyglądać reszta dnia, czyli po prostu czeka nas raj plażowicza. Nic więcej i nic mniej. Jedynym ciemnym punktem w tej sielance będzie najprawdopodobniej wieczorna burza, ale równie dobrze może ona, jak to się mówi, przejść bokiem. W każdym razie dziś nie ma innego wyjścia, trzeba iść na plażę póki jeszcze są wolne miejsca.

Natomiast jutro i pojutrze plażowicze będą zmuszeni zabrać ze sobą parawany i znacznie pogłębić grajdoły, bo oprócz słońca spodziewamy się południowo-zachodniego wiatru o sile 4-5 Bf. To co będzie kłopotliwe dla zwolenników syntezy melaniny, dla wielbicieli deski i żagla lub latawca oznacza jedno: czeka nas prawdziwie polsko-hawajska sobota i niedziela, czyli coś w tym stylu.

W tak pięknych okolicznościach przyrody trudno napisać coś więcej, bo w ten weekend będzie najzwyczajniej w świecie pięknie na naszym wąskim pasku piasku, a słońca nie zabraknie również w przyszłym tygodniu. I tak trzymać! I tak trzymać!

Donos z dnia 10-06-2010, a dokładniej z godziny 07:45
Bardzo ciepło, bardzo słonecznie i niemal bezwietrznie - tak zaczyna się czwartek i taki będzie aż do wieczora. Wieczorem zrobi się duszniej i możliwa jest burza. W piątek podobny scenariusz.

Donos z dnia 09-06-2010, a dokładniej z godziny 13:40
Ostatnio jakoś tak się utarło, że poranki nie są najpiękniejsze, ale z biegiem dnia robi się coraz ładniej, a wieczorem wręcz romantycznie.

Donos z dnia 08-06-2010, a dokładniej z godziny 12:25
Kto rano wstał, ten popływał. Kto później wstał, może się opalać, bo wiatr cichnie, a słońca coraz więcej.

Donos z dnia 07-06-2010, a dokładniej z godziny 17:06
Pogoda w kratkę - jest bardzo ciepło (ponad +20C), ale raz pada, raz świeci, raz wieje, raz cisza i tak w kółko, czyli w sumie nie za ciekawie. W oczekiwaniu na jutrzejszą poprawę pogody proponujemy kilka fotek z oststnich zawodów w kitesurfingu, czyli Ford Kite Cup 2010 fueled by Burn.

Donos z dnia 06-06-2010, a dokładniej z godziny 07:32
Romantyczny wieczór, słoneczny poranek, dobra prognoza i plaże gotowe do zasiedlenia - coś jakby latem i wakacjami zapachniało..

Donos z dnia 05-06-2010, a dokładniej z godziny 20:22
Słonecznie, cieplutko i bezchmurnie po lewej, słonecznie, cieplutko i bezchmurnie po prawej, czyli plaża na całego. Jak się już dowolnie wybrany bok odleżał, to można było pospacerować lub pogapić się na przepływające jachty. I tak właśnie mija nam ta sobota...

Donos z dnia 05-06-2010, a dokładniej z godziny 07:45
Jakby komuś było mało, to dziś będzie kontynuacja tego co było wczoraj, tyle że w wersji o parę stopni cieplejszej. I tak dalej, i tak dalej...

Donos z dnia 04-06-2010, a dokładniej z godziny 18:44
To są dopiero piękne dni! Słońce, prześliczne plaże, błękit nieba, można było spokojnie opalać się i to bez żadnego tłoku (niezorientowanym przypominamy, że w sezonie bywa u nas naprawdę tłoczno). Poza tym odrobina wiatru oraz pięknych okoliczności przyrody i już mamy niemal cały obraz tego, co dzieje się na naszym wąskim, ale bardzo długim helskim raju, czyli na Półwyspie Helskim. Zainteresowanych większą ilością zdjęć oraz krótkim filmikiem zapraszamy naszej najnowszej CzerwcowejFotoGalerii. Podobno warto!

Donos z dnia 04-06-2010, a dokładniej z godziny 07:29
Czerwiec postawił na klasykę, czyli dużo słońca i zupełny brak chmur zarówno wieczorem, jak i o poranku. Ten stan rzeczy utrzyma się co najmniej do poniedziałku, a każdego dnia temperatura powietrza i wody będzie wyższa. Jak to się mówi: pogoda jak drut! (tylko czemu akurat drut???)

Donos z dnia 03-06-2010, a dokładniej z godziny 19:05
Słonko świeci, wiatr wieje, można cieszyć się urokami parawanu albo pływać to wte, to znów wewte.
Dla każdego było dziś coś miłego na naszym wąskim (ale za to długim) helskim raju.

Donos z dnia 03-06-2010, a dokładniej z godziny 07:09
No i zgodnie ze scenariuszem za oknem mamy błękit, w prognozach wszystko gra, czyli jednym zdaniem: długi weekend czerwcowy można spokojnie zacząć!

Donos z dnia 02-06-2010, a dokładniej z godziny 08:27
Dziś Polska będzie pod wpływem niżu, którego centrum znajdować się będzie nad południowa Polską. W dalszym ciągu do kraju napływać będzie ciepłe i wilgotne powietrze ze wschodu. Nad całą Polską występować będzie zachmurzenie duże lub całkowite, z przejaśnieniami na północnym-wschodzie. Opady deszczu występować będą w całym kraju z wyjątkiem Pomorza.

Drugi dzień czerwca nie zachwyca: jest pochmurno, ale na szczęście nie pada i padać nie zamierza, i to przynajmniej do końca tego tygodnia. Deszczu nie musimy się więc zupełnie obawiać, co pewnie żywotnie interesuje bywalców pól namiotowych na naszym wąskim pasku piasku. Kolejna dobra informacja to fakt, że dziś mamy złe dobrego początki, bo już jutro zobaczymy słoneczko i zrobi się cieplej. Później każdy kolejny dzień będzie przynosił więcej słońca i wyższe temperatury. Ta tendencja utrzyma się do końca tygodnia i przejdzie na następny tydzień, który zapowiada się już niemal upalnie. Wydaje się, że teoria o tym, że lato przyjdzie późno, ale za to bardzo konkretnie, zaczyna się potwierdzać.

Kolejna sprawa to wiatr dla zwolenników deski i żagla lub kajta. Otóż wiać będzie całkiem nieźle (tak mniej więcej 4 Bf), tyle że kierunek wiatru nie będzie najbardziej korzystny, bo północny. Oznacza to, że Półwysep będzie trochę ten wiatr przesłaniał zatokowym windsurferom. Kitesurferzy będą w lepszej sytuacji - nie dość, że potrzebują mniej wiatru, to jeszcze latawce łapią wiatr o wiele wyżej niż żagle, więc cień wiatrowy od Półwyspu nie będzie aż tak niekorzystny.

Ze spraw organizacyjnych pozostaje jeszcze prośba o rozwagę na półwyspowej drodze - w najbliższych dniach mogą tworzyć się korki i utrudnienia na drogach, choć na pewno jeszcze nie takie jak w pełni sezonu. Poza tym obserwujemy, że coraz więcej ludzi wybiera wypoczynek w terminach innych od tych "kanonicznych" woląc spędzić swój wolny czas bez tłoku. Każdego roku widać wyraźnie coraz więcej wczasowiczów w maju, czerwcu i wrześniu z pominięciem tzw. majówki (okres 1-3 maja) i tzw. czerwcówki (okres Bożego Ciała), kiedy jest najtłoczniej. Wynika z tego, że w dzisiejszych czasach najbardziej deficytowym towarem jest Święty Spokój.

Donos z dnia 01-06-2010, a dokładniej z godziny 07:52
Dziś pierwszy dzień czerwca, czyli Międzynarodowy Dzień Dziecka. W Polsce obchodzimy to święto od roku 1952, a jego inicjatorem była organizacja zwana „The International Union for Protection of Childhood”, której celem było zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom z całego świata. Tak czy inaczej to doskonała okazją by złożyć wszystkim dzieciom w wieku od 0 do 200 lat życzenia spełnienia wszystkich marzeń, a najbardziej tych pogodnych!

Donos z dnia 01-06-2010, a dokładniej z godziny 07:50
To, co zaprezentował maj w ciągu swojego ostatniego dnia nie nadaje się do publikacji. Było pochmurno i cały dzień deszczowo. Nie warto nawet wspominać tego dnia. I pomyśleć, że dzień wcześniej królowało słońce na błękitnym niebie. Na szczęście maj z jego ostatnim dniem mamy już za sobą, a przed nami czerwiec, który zapewnia, że wystarczą mu 2 dni na uprzątnięcie bałaganu po maju i od czwartku planu znaczącą poprawę pogody. W weekend znów tylko słońce i błękit nieba. A później jeszcze cieplej, regularnie powyżej +20C, co na Półwyspie na początku czerwca oznacza prawdziwe upały. No cóż... czekamy z niecierpliwością Panie Czerwcu!

Donos z dnia 01-06-2010, a dokładniej z godziny 07:42
Szast-prast i nie wiadomo kiedy, nie wiadomo jak, ale maj 2010 już za nami. Ten maj zaczął się całkiem przyzwoicie. Później różnie bywało, ale na pewno przyszła do nas wiosna, dawało się czasami fajnie popływać i tak trwał nam ten maj od Chałup do Jastarni. Gdyby ktoś miał ochotę na więcej szczegółów o maju 2010 znajdzie je na majowej stronie.

Donos z dnia 01-06-2010, a dokładniej z godziny 07:22
Nowy miesiąc, nowe wiadomości. Donosy z poprzednich miesięcy i lat znajdziecie Państwo w naszym przepastnym ARCHIWUM.

=======================================================

Donosy z poprzednich miesięcy znajdziecie Państwo w naszym Archiwum.

Jeśli jakakolwiek fotografia z "Donosów" jest z Twoim udziałem, a z jakichkolwiek powodów jest Ci to nie rękę, napisz na adres info@augustyna.pl. Zdjęcie zostanie natychmiast usunięte z sieci i innych nośników. Tutaj natomiast znajdziecie pozostałe zasady wykorzystania naszych zdjęć.


Początek strony

Strona główna